Strona 2 z 3

oooooo

Post: 20 kwietnia 2010, 18:40
autor: kkkkkkkkkkkkk
Jak się nazywa ten młodszy - Szymon czy Andrzej? Jestem zachwycona tym młodszym..niesamowity facet..wiecie może czy ma kogoś? żonę,jest zaręczony czy coś?

Post: 20 kwietnia 2010, 20:22
autor: Gość
Oj hola hola! Słyszałam , że lekarz jest dobry w Golinie ale Plaza napewno nie jest rzeźnikiem! Od lat opiekuje się moimi pupilami i jest dyspozycyjny nawet w święta. Piszesz , że ktoś robi złą opinię lekarzowi z Goliny a Ty to samo robisz w stosunku do Plazy!

Post: 12 maja 2010, 20:05
autor: Gość
Jest świetny! Byłam u niego nieraz z moją kotką. Zawsze doradzi, porozmawia o zwierzakach, a i mało pieniążków bierze! Najlepszy w okolicy!!!

cała prawda o tym lekarzu

Post: 24 września 2010, 20:46
autor: karlos
Anonymous pisze:Jest świetny! Byłam u niego nieraz z moją kotką. Zawsze doradzi, porozmawia o zwierzakach, a i mało pieniążków bierze! Najlepszy w okolicy!!!

UWAGA!!!! Niestety młodszy Pan Kwiatkowski nie jest świetny i najlepszy w okolicy!!! Co to za lekarz który nie potrafi po USG zdiagnozować, że suczka będzie miała małe i leczy ją na urojoną ciążę?? Daje jej serie zastrzyków na zasuszenie gruczołów. Następną wizytę wyznacza za 4 miesiące.. A po dwóch miesiącach podczas USG z usmiechem na twarzy mówi, że bedzie miała jednego szczeniaka... Po tej sytuacji stwierdziłem, że muszę jak najszybciej zmienić lekarza bo ten z którym mam przyjemność nie jest profesjonalistą. Pomoc znalazłem u lekarza w Koninie. Okazało się, że niezbędna jest operacja. Po operacji okazało się, że terapia Kwiatkowskiego zabiła płód i sztucznie przedłuzyła ciąże. Płód od jakiegoś czasu rozkładał się w brzuchu suczki, w krótkim czasie mogła zdechnąć. Po za tym okazało się, że szczeniak nie był 1 tylko 5. To jest dobry lekarz????????? Proszę osoby które chodzą tylko na szczepienia żeby się nie wypowiadały!! Nie wiem jakby sprawa się skończyła jeżeli do końca prowadziłby ja Kwiatkowski. Jedno jest pewne do niczego poważnego się nie nadaje. Jako lekarz dla mnie nie istnieje, to zwykły fr@jer NIE POLECAM!!!! Pozdrawiam i jeżeli zależy wam na swoich pupilach to zastanówcie się chociaż przez chwilę zanim do niego pójdziecie.

Post: 24 września 2010, 21:44
autor: Kassandra
Weterynarze w Golinie są w porządku. Być może niektórzy konińscy psi doktorzy mają większy komfort w gabinetach i przekupują zwierzaki smakołykami, ale robią wszystko żeby wyciągnąć jak najwięcej kasy. Ze swoim kulejącym pupilem jeździłam do jednego z takich weterynarzy, który owszem zrobił RTG, był przesympatyczny i sprawiał wrażenie zaangażowanego. Faszerowałam szczeniaka tabletami, jeździłam na zastrzyki, wydawałam ostatnie pieniądze byle wyciągnąć psa z dysplazji. Niby pomogło, ale na chwilę. Potem pojechałam do Goliny i co? I okazało się, że bez sensu wydawałam kasę i faszerowałam psa lekarstwami. Zdaniem Kwiatkowskiego był za mały żeby stwierdzić dysplazję, a jego kości jeszcze się rozwijały. Dostałam zalecenia żywieniowe, witaminki i mój pies od tego czasu nie kuleje, nie ma dysplazji, czuje się bardzo dobrze i jest dorosłym, fantastycznym i zdrowym psiakiem. Opinii o weterynarzach jest tyle ilu korzystających z ich usług ludzi. Ja póki jeszcze się nie sparzyłam jeżdżę i będę jeździła do Goliny.

Re: cała prawda o tym lekarzu

Post: 25 września 2010, 03:20
autor: Gość
karlos pisze:
Anonymous pisze:Jest świetny! Byłam u niego nieraz z moją kotką. Zawsze doradzi, porozmawia o zwierzakach, a i mało pieniążków bierze! Najlepszy w okolicy!!!

UWAGA!!!! Niestety młodszy Pan Kwiatkowski nie jest świetny i najlepszy w okolicy!!! Co to za lekarz który nie potrafi po USG zdiagnozować, że suczka będzie miała małe i leczy ją na urojoną ciążę?? Daje jej serie zastrzyków na zasuszenie gruczołów. Następną wizytę wyznacza za 4 miesiące.. A po dwóch miesiącach podczas USG z usmiechem na twarzy mówi, że bedzie miała jednego szczeniaka... Po tej sytuacji stwierdziłem, że muszę jak najszybciej zmienić lekarza bo ten z którym mam przyjemność nie jest profesjonalistą. Pomoc znalazłem u lekarza w Koninie. Okazało się, że niezbędna jest operacja. Po operacji okazało się, że terapia Kwiatkowskiego zabiła płód i sztucznie przedłuzyła ciąże. Płód od jakiegoś czasu rozkładał się w brzuchu suczki, w krótkim czasie mogła zdechnąć. Po za tym okazało się, że szczeniak nie był 1 tylko 5. To jest dobry lekarz????????? Proszę osoby które chodzą tylko na szczepienia żeby się nie wypowiadały!! Nie wiem jakby sprawa się skończyła jeżeli do końca prowadziłby ja Kwiatkowski. Jedno jest pewne do niczego poważnego się nie nadaje. Jako lekarz dla mnie nie istnieje, to zwykły fr@jer NIE POLECAM!!!! Pozdrawiam i jeżeli zależy wam na swoich pupilach to zastanówcie się chociaż przez chwilę zanim do niego pójdziecie.
oh oh oh!!!co za obraza na pana doktora,myślę że to trochę twojej winy też w tym było nie widziałeś co się dzieje z tym psem w domu że zrobił się leniwy i nie jest w pełni życia tylko się męczy.Moim zdaniem za późno poszedłeś do pana kwiatka a suczka dużo wcześniej miała problemy z zajściem w ciąże.Ja nie chodzę do lekarza weterynari bo nie mam psa ale może kup sobie psa wykajstruj go i będziesz miał spokój na jakiś czas od weterynarzy.

Post: 26 września 2010, 10:16
autor: Gość
Nie znam tego weterynarza bo tam nie byłam.Uważam jednak , że pan od suczki ma rację.W tym przypadku wykazał się brakiem profesjonalizmu co pies mógł przypłacić życiem

Post: 26 września 2010, 13:28
autor: Gość
Jaki jest weterynarz na Chorzniu? Chyba chodzi o Plazę? Zgadzam się , że jest ok.

Maciaszek z Kliniki na Reformackiej

Post: 24 października 2010, 12:05
autor: York Fan
Ja od 5 lat chodze z moją Yorczką do dr Maciaszka i jestem super zadowolona. Rok temu miała zwichnięte kolano i musiała być operowana. Operacja zrobiona bardzo dobrze po 9 tygodniach suczka wróciła do 100% sprawności. Naprawde polecam zarówno Pana Doktora jak i jego córke. Profesjonaliści !!! A co do "zdzierania" też się nie zgadzam !!! Komplet szczepień ze wścieklizną to 45złotych a każda drobna wizyta typu obcięcie pazurków zawsze jest gratis !!!!!!

Post: 25 października 2010, 13:28
autor: Gość
Tak mi wyleczył owczarka niemieckiego,że trzebabyło go uśpic.Wziął dużo pieniedzy za zastrzyki i tabletki a tak mi psa nie uratował.Jak to pózniej stwierdził wiedział ze nie da sie go uratowac.Ja nie polecałabym go osobiscie,ale kazdy ma inne zdanie.

Post: 3 listopada 2010, 17:20
autor: Gość
Kwiatkowski nie potrafi czytać USG, nie wykrył u mojej suczki guzów śledziony tylko leczył ją na niewydolność wątroby !!!

Post: 17 listopada 2010, 11:05
autor: baro
Nie polecam kwiatkowskiego byłem u niego z psem ze złamaną łapą a on mi zaproponował ze go zaszczepi !!!!! PORAŻKA !!!!!!

Re: Weterynarz-Golina

Post: 17 lutego 2015, 14:50
autor: GOŚĆ
Najgorszy weterynarz. Zero wyczucia, bez serca dla zwierząt. Tak jak potraktował mojego psa podczas usypiania, to z chęcią sama bym nim tak szarpała. Jego synalek wcale nie jest lepszy, cwaniak. Nie polecam!!! Teraz jeżdżę do kliniki na UL. Reformacką w Koninie i jest bez porównania lepiej.

Weterynarz-Golina

Post: 31 marca 2015, 19:16
autor: Gość
Szanowni Państwo,

nie mam w zwyczaju pisać na forum ale w moim przypadku chcę się podzielić wrażeniami z kontaktu z tymi weterynarzami.
Byłem u nich pierwszy raz i ostatni, nie będę szczegółowo pisał jaki problem był z psem, ale sposób w jaki ci panowie odpowiadają na pytania jest conajmniej dziwny i prostacki.
Ponieważ nie mogłem się ustawić z nimi na kolejną wizytę ze względu na pracę i ich godziny przyjęć, zapytałem wprost o to jakie dwa zastrzyki otrzymał pies abym mógł przekazać informację innemu weterynarzowi.
Fakt, że nie wzięli ani grosza, ale ja chciałem się normalnie rozliczyć i przelać pieniądze na konto, to reakcja seniora była opryskliwa i prostacka.
Nie polecam absolutnie, może to i dobrzy fachowcy, chociaż żadnej diagnozy nie wydali, to jednak kontakt z klientem to na poziomie zero.
Gość pisze:Tak mi wyleczył owczarka niemieckiego,że trzebabyło go uśpic.Wziął dużo pieniedzy za zastrzyki i tabletki a tak mi psa nie uratował.Jak to pózniej stwierdził wiedział ze nie da sie go uratowac.Ja nie polecałabym go osobiscie,ale kazdy ma inne zdanie

Pozdrawiam.

Re:

Post: 16 lipca 2015, 10:54
autor: Niezadowolona
Gość pisze:A to ciekawe rzeczy piszecie , bo ja po kilku wizytach u niego z moim pieskiem musiałam go niestety uśpić. Nie zrobił badań krwi, ani USG tylko dawał zastrzyki na wzmocnienie.:(
quote

Popieram beznadziejny! Tego człowieka nie można nazwać lekarzem. Zamiast nieść pomoc to sprawia, że zwierzę popada w jeszcze gorszy stan, któremu później grozi śmierć