Dzisiaj jest czwartek 19 października 2017, imieniny: Piotra, Pawła, Ziemowita WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (24026) SPORT FORUM FIRMY (5087) PRACA (47) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
15 / 11oC
Jutropogoda
13 / 10oC
Pojutrzepogoda
13 / 10oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Ćwierćfinały MMP: Trzech koninian w strefie medalo ... (6)Konin. Bójka przy bulwarze i na Chorzniu. Czy to p ... (44)

Za co lubicie Konin?

Za co lubicie Konin?

Postautor: Glonek » 13 listopada 2016, 01:01

Za co lubicie Konin i co byscie zmienili?

Nie wiem czemu ale lubie to miasto i dobrze mi sie mieszka. Jakby sie tak porzadnie wziac za dworzec, chodniki, ulice, wywalic z miasta meline, ktora wieczorami sie szweda bez celu po ulicach i robi z Konina smietnik to byloby naprawde spoko. Nie, nie byloby...najpierw trzeba chyba zmienic...wszystko :( Mimo wszystko lubie Konin.
Glonek
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: edge » 13 listopada 2016, 02:37

Tzn. Trzeba zmienić wszystko czyli lepiej wyburzyc cały konin zrównać go z ziemią i stworzyć coś fajnego bi zmienić się nie opłaca. Jestem mieszkańcem tego miasta od 26 lat czyli od urodzenia i jest mi bardzo przykro to pisać o tak myśleć ale nie mam wyboru
edge
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 04:56

Za nic. Zaczynając od postkomuchach u władzy kończąc na tym, że to miasto emerytów i każdy młody ucieka jak tylko może.
Układy i towarzystwo wzajemnej adoracji pod wodzą szkolonego w moskie komucha. Każdy normalny człowiek ucieka z tego martwego miasta.
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 09:04

Pytanie jakby trochę prowokujące . Jednym słowem woda na młyn frustratów . Ja to miasto lubię za to ,że jest . Oczywiście w każdym miejscu na tym ziemskim padole mogłoby być lepiej ale cieszmy się z tego co jest pamiętając o przysłowiu ,że ' wszędzie dobrze gdzie nas nie ma " .
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: edge » 13 listopada 2016, 11:40

Chodziło Ci o to ze jest w każdym zakątku tej ziemi? W sumie racja, bo wszyscy mieszkańcy wyprowadzają się z tego ponurego miasta bez żadnych perspektyw
edge
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Glonek » 13 listopada 2016, 12:20

Gość pisze:Pytanie jakby trochę prowokujące . Jednym słowem woda na młyn frustratów . Ja to miasto lubię za to ,że jest . Oczywiście w każdym miejscu na tym ziemskim padole mogłoby być lepiej ale cieszmy się z tego co jest pamiętając o przysłowiu ,że ' wszędzie dobrze gdzie nas nie ma " .


W zaden sposob nie chcialam tu nikogo sprowokowac. Wydaje mi sie to ciekawe pytanie i chetnie czytam co inni maja do powiedzenia. Chyba lepszy taki temat niz kolejny o PiSie. Zgadzam sie z Toba...dobrze, ze jest Konin. Urodzilam sie tu i pewnie tu umre.
Glonek
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 12:45

edge pisze:Chodziło Ci o to ze jest w każdym zakątku tej ziemi? W sumie racja, bo wszyscy mieszkańcy wyprowadzają się z tego ponurego miasta bez żadnych perspektyw


Dokładnie chodzi o to ,że nie ma na świecie takiego miejsca gdzie wszystko jest idealne i już nic nie można poprawić . Nie wyłączając takich krajów
jak Kuwejt ,Emiraty etc . Jak kto postrzega Konin to jego sprawa . Podobnie czy ktoś się wyprowadzi z tego miasta czy nie . Wolny wybór . Jeżeli ktoś w takim mieście jak Konin czuje się złe i się wprost w nim dusi to jak oczywiste ,że powinien wyjechać i starać się znaleźć sobie takie miejsce w którym będzie czuł się dobrze . Niestety czy też stety to nie Oni będą zmieniał to miasto na lepsze będą to robić Ci co tu zostaną . Nie sztuka jechać na gotowe czy to do Poznania Londynu czy Berlina sztuka walczyć o to aby w Koninie ( a także w Polsce ) było podobnie oczywiście na miarę miasta tej wielkości co Konin .
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Glonek » 13 listopada 2016, 13:34

Poznan jest przereklamowany... Za zadne Skarby nie chcialabym zrobic z Konina drugiego Poznania. Male miasta maja swoj urok, sa przyjemniejsze...oczywiscie jesli sie o nie zadba. Jestem mloda i za nic nie chcialabym mieszkac w Warszawie czy Londynie. Zeby Konin byl bardziej zadbany to bylby super miastem. Wiecej miejsc pracy tez by sie przydalo...
Glonek
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 13:57

Lubię to miasto, bo tutaj się urodziłam i znam tu każdy zakamarek. Idąc ulicami Starego Konina widzę zmiany, jakie zachodzą. Małe, zbyt małe, ale są. Patrząc na stare kamienice przypominam sobie, jak wyglądały kilkadziesiąt lat temu. Pamiętam, jak mieszkali w nich ludzie, a dzisiaj są opustoszałe lub zawalone, szkoda, że tak powoli są odrestaurowywane. Ale jednak pamiętam ludzi, którzy w nich mieszkali - wielu dzisiaj nie żyje. Kiedyś jednak to miasto bardziej kwitło. Mam nadzieje, ze kiedyś znów tak będzie. Nie miasto jest złe, ale rządzący, którzy nie wpływają na jego rozwój.
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 21:37

Ja tu nie mieszkam na stałe, zwłaszcza od urodzenia, więc mogę spojrzeć na to nieco z boku.

Glonek pisze:Poznan jest przereklamowany... Za zadne Skarby nie chcialabym zrobic z Konina drugiego Poznania. Male miasta maja swoj urok, sa przyjemniejsze...oczywiscie jesli sie o nie zadba.


Małe miasta rzeczywiście mają swój urok... o ile tylko go mają. Konin raczej nigdy się do takich nie zaliczał, jeśli już to z 70 lat temu, jak był jeszcze uroczą mieściną. Ale mimo tego, że to piękna i urocza mieścina nie jest, nie oznacza, że nie może się zmienić na lepsze.
W porównaniu do tego co było tutaj jeszcze 15 lat temu jest coraz lepiej. Nadal potrzeba sporo wysiłku żeby zmienić poprzemysłowy charakter tego miasta na bardziej nowoczesny. Liczę, że powstanie jakiś fajny dworzec, ruszy w końcu geotermia na wyspie i może wreszcie jakaś firma postawi w Koninie, bądź okolicach jakąś fabrykę i te 3 rzeczy, jeśli tylko powstałyby w najbliższych 3-4 latach, to na pewno pchnęłyby to miasto jeszcze bardziej do przodu. Wg mnie to nie są nadzwyczajne rzeczy, bo większość da się wypracować ciężką pracą. Ogólnie wydaje mi się, że to miasto nie wykorzystuje swoich możliwości, bo jest naprawdę nie najgorzej położone, główna linia kolejowa, jedna z największych rzek w kraju, autostrada i jedyne czego brakuje jeśli idzie o transport to chyba lotnisko... Wielkie firmy inwestują w gorszych za przeproszeniem zadupiach, ale nie tutaj, to musi się zmienić w końcu.

Glonek pisze:Jestem mloda i za nic nie chcialabym mieszkac w Warszawie czy Londynie.

A ja też jestem młody i w sumie to ja nie chciałbym być milionerem, przecież pieniądze szczęścia nie dają ;)
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Glonek » 13 listopada 2016, 22:00

Dzieki, takich odpowiedzi oczekiwalam. Licze, ze miasto stanie kiedys solidnie na nogi aby moje dzieci nie musialy sie wstydzic, ze sie tu urodzily czy wyjezdzac, bo tu nie ma perspektyw. Patrzac z perspektywy czasu to wiele sie zmienilo na lepsze i oby tak dalej. Urodzilam sie tutaj 25 lat temu i pamietam jak wygladalo jeziorko kolo galerii, tam gdzie stoi obecnie pasaz bylo pusciutko, bylo szaro i buro ale wszystko wspominam milo. Starej czesci Konina niestety nie znam sprzed lat a Chorzen to wkiedys wydawal mi sie strasznie odlegla czescia miasta...ja to bylo daawno ;)
Glonek
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 22:32

Nie lubię Konina...A dlaczego?Przede wszystkim dlatego,że młodzi ludzie muszą uciekać do innych miast,bądź zagranicę,ponieważ tu nie ma pracy.Sama pracuje w miejscu,w którym współpracownicy mnie wykańczają.Mobing jest na porządku dziennym,szukam czegoś innego.Po drugie nie lubię dlatego,że tu się nic nie dzieje.To miasto już dawno umarło.Gdyby nie pewne sprawy to już dawno bym stąd wyjechała,ale niestety nie mogę.
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 22:50

Gość pisze:Nie lubię Konina...A dlaczego?Przede wszystkim dlatego,że młodzi ludzie muszą uciekać do innych miast,bądź zagranicę,ponieważ tu nie ma pracy.Sama pracuje w miejscu,w którym współpracownicy mnie wykańczają.Mobing jest na porządku dziennym,szukam czegoś innego.Po drugie nie lubię dlatego,że tu się nic nie dzieje.To miasto już dawno umarło.Gdyby nie pewne sprawy to już dawno bym stąd wyjechała,ale niestety nie mogę.


A znasz jakiś przykład miejsca w Polsce gdzie młodzi nie uciekają za granicę gdzie nie ma mobingu gdzie co chwilę coś się dzieje gdzie pracodawcy biegają po ulicach i szukają pracowników . . Podaj choć jeden przykład takiego miejsca które spełnia te Twoje wymagania ( choć w 50 % ) . W przeciwnym razie ktoś może pomyśleć ,że jesteś po prostu nieudacznikiem . Niestety .
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 23:11

Gość pisze:
Gość pisze:Nie lubię Konina...A dlaczego?Przede wszystkim dlatego,że młodzi ludzie muszą uciekać do innych miast,bądź zagranicę,ponieważ tu nie ma pracy.Sama pracuje w miejscu,w którym współpracownicy mnie wykańczają.Mobing jest na porządku dziennym,szukam czegoś innego.Po drugie nie lubię dlatego,że tu się nic nie dzieje.To miasto już dawno umarło.Gdyby nie pewne sprawy to już dawno bym stąd wyjechała,ale niestety nie mogę.


A znasz jakiś przykład miejsca w Polsce gdzie młodzi nie uciekają za granicę gdzie nie ma mobingu gdzie co chwilę coś się dzieje gdzie pracodawcy biegają po ulicach i szukają pracowników . . Podaj choć jeden przykład takiego miejsca które spełnia te Twoje wymagania ( choć w 50 % ) . W przeciwnym razie ktoś może pomyśleć ,że jesteś po prostu nieudacznikiem . Niestety .


Ach... Zawsze znajdzie się zgryźliwy piernik, który zacznie obrażać innych. Szkoda, bo dyskusja toczyła się naprawdę na poziomie.
Dobrze ta Pani prawi jeśli mowa o miejscach pracy i nie pisz u diaska, że przecież wszędzie jej nie ma, wszędzie... Zobacz sobie na wskaźniki bezrobocia w mieście i całym regionie cwaniaku i potem pisz czy wszędzie jest tak samo, czy może jednak nie do końca...
Gość
 

Re: Za co lubicie Konin?

Postautor: Gość » 13 listopada 2016, 23:38

Glonek pisze:Dzieki, takich odpowiedzi oczekiwalam. Licze, ze miasto stanie kiedys solidnie na nogi aby moje dzieci nie musialy sie wstydzic, ze sie tu urodzily czy wyjezdzac, bo tu nie ma perspektyw. Patrzac z perspektywy czasu to wiele sie zmienilo na lepsze i oby tak dalej. Urodzilam sie tutaj 25 lat temu i pamietam jak wygladalo jeziorko kolo galerii, tam gdzie stoi obecnie pasaz bylo pusciutko, bylo szaro i buro ale wszystko wspominam milo. Starej czesci Konina niestety nie znam sprzed lat a Chorzen to wkiedys wydawal mi sie strasznie odlegla czescia miasta...ja to bylo daawno ;)


No cóż ja żyje w Tym mieście prawie 70 lat . Pamiętam czasy kiedy Aleje 1 Maja była jeszcze zwykłą polną drogą a od dzisiejszego ronda Solidarności do kościoła w Morzysławiu chodziło się aleją czereśniową pokrytą szutrem . Właściwe miasto ze wszystkimi urzędami to był Sary Konin a obecny Nowy nazywany był Czarkowem lub Stacją Kolejową ( rejon ulic Dworcowa ,Kolejowa ,Bydgoska i Polna ) . Jak pamiętam to chyba w tym rejonie były dwa sklepy. Jeden w już nie istniejących kamienicach na rogu Kolejowa Dworcowa ogólnospożywczy ( wejście z rogu ) i zaraz z boku przy Kolejowej ( piekarniczy razem z mleczarskim ) . I można by jeszcze długo o dworcu , o lokalach o szkołach ,o sporcie , o zabawach ,rozrywkach jednym słowem o tym co minęło i już nie wróci . Tak jak nie wraca młodość którą z takim sentymentem wspominamy . Można jeszcze długo opowiadać i wspominać jak to drzewiej w tym Naszym mieście bywało jes ale po co zanudzać . Mając w pamięci ten dawny Konin grzechem byłoby nie kochać tego miasta . Ja go kocham bezwarunkowo a to dlatego ,że tu moje korzenie . Kocham choć nie zawsze było i jest mi w nim lekko . No cóż może jestem wyjątkiem i mam trochę szczęścia ,że postrzegam to miasto tak jak postrzegam .
Gość
 

Następna

Wróć do Konin

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości