Dzisiaj jest środa 14 kwietnia 2021, imieniny: Bereniki, Waleriana, Jadwigi WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17303) SPORT FORUM FIRMY (5591) PRACA (56) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
4 / 3oC
Jutropogoda
2 / 4oC
Pojutrzepogoda
5 / 4oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Nasze sprawy. Koniec zadłużania mieszkań. Minister ... (0)Zespół “Papilotki" z MDK na festiwalu piosenki z l ... (0)

Rzeczpospolita UBU

Rzeczpospolita UBU

Postautor: Gość » 21 lutego 2021, 13:10

Gdy Polski nie było na mapach świata u schyłku XIX-ego wieku wystawiono w Paryżu farsę „Król Ubu”, której akcja toczyła się w Polsce czyli Nigdzie, o czym wspomniał nawet prezydent Andrzej Duda w dyskursie o Europie Środkowej. Tak się składa, że po okrągłym stole – sfrustrowany jego ustaleniami – wyśmiewałem w sydnejskim tygodniku polonijnym raczkującą III RP, zaprawioną cementem z PRL-u i cegiełkami z peerelowskich urzędów. A pretekstem była mi też owa farsa Alfreda Jarry o królu Ubu, choćby z racji skojarzenia z UB, mimo że od jakiegoś czasu nazwę urzędu zmieniono na Służbę Bezpieczeństwa, a po rozwiązaniu SB powstał Urząd Ochrony Państwa, lecz siedzieli tam ci sami ludzie. Oczywiście farsa Jarry’ego oferowała więcej, są w niej aluzje do sytuacji we Francji i do zaboru rosyjskiego w Polsce, gdy król Ubu ze swą armią maszeruje przez Ukrainę. Zjawia się i car z armią Rosjan. Prawidła farsy anulują wszelką logikę i chronologię, bo występują razem Jan Sobieski i Stanisław Leszczyński. A król Ubu ( zwany też ojcem lub panem ) jest czasem królem Polski i Aragonii, mianuje się też mistrzem finansów w Paryżu. Finanse to pięta achillesowa wszystkich państw i epok. Dziś kiedy jesteśmy na mapie Europy ( a nawet w UE i NATO) nowy „król Ubu” trzęsie senatem w Warszawie niczym zaklinacz wężów. I nie on jeden ma tam takie koneksje, a działa w wybornej kompanii kilku aferzystów, którzy załatwili sobie immunitet senatorów. W tym gronie peerelczyków nie brakuje też prokuratora, co kręcił kiedyś śledztwem w sprawie Tupolewa. Ten nowy „król Ubu” gra na nosie rządowi Prawa i Sprawiedliwości, prezesowi Kaczyńskiemu i nawet prezydentowi, onieśmielonym i malutkim, podczas gdy koszałek-opałek Grodzki nadyma się i porównuje rząd do...junty wojskowej WRON-u! Grodzki-Ubu liczy tu na amnezję Polaków i marzy, by w senacie zasiedli też byli prezydenci III RP ( czyli byli Tajni Współpracownicy UB ) jak to proponował w przystępie demokratycznej dobroci obecny prezydent. Byłoby to apogeum farsy i zepsucia senatu. Farsa farsą, a tu rzeczywistość skrzeczy i wydaje się, że obecny prezydent mija się z duchem nowych czasów. Nominalnie jest prezydentem III RP, lecz nieraz działa niczym figurant układu, a więc konserwuje „zdobycze” peerelowskie jak to pokazał wetując reformę Temidy czy ustawę degradacyjną. Są to przecież wyczyny na miarę Komorowskiego, jego poprzednika. Obywatele wybrali zaś Dudę w opozycji do gajowego. Duda prowadzi świetnie politykę zagraniczną ( NATO, Grupa Wyszehradzka, Trójmorze ), niestety na własnym podwórku jawi się jako ratownik reliktów PRL-u. Czy wynika to z nadmiernej ostrożności wobec starego układu czy z racji jakichś sekretnych powiązań ? Tak czy owak, wznoszenie parasola nad zmurszałymi elementami z minionej epoki to po prostu sabotaż reformy RP i łamanie wyborczej obietnicy. Tu Budka et consortes biją mu po cichu brawo. Duda wykorzystuje też każdą okazję, by dopiec PiS-owi, jak sygnalizuje to jego niedawne oświadczenie, że rząd nie konsultował z nim podatków w sprawie reklam. Oświadczenie to pada w dodatku po haniebnym porównaniu rządu do WRON-u, czym poszczycił się „król Ubu” Grodzki. Grodzki ma też więcej na sumieniu, gdy chodzi o rycie pod PiS-em i rządem. A kiedy mowa o intrygach przeciwko rządowi to można by rzec, że „wicekrólem Ubu” byłby chyba Gowin, który już w zeszłym roku powinien być odstawiony na boczny tor. Prezes ma jednak dobre serce nie tylko dla norek.

W czasach rozbiorów, kiedy Polski nie było na mapie, był przynajmniej naród. I ten naród potrafił wznieść suwerenną II RP! Teraz mamy Polskę w atlasach świata, ale nie ma narodu. I to jest wielki nasz problem, gdyż wielki procent obywateli tej nieszczęsnej i nieukończonej III RP to peerelczycy, taka masa spadkowa po PRL-u. Są to peerelczycy zebrani pod chorągiewką Czarzastego i Millera, Budki ( dawniej Schetyny i Tuska ), a wszyscy oni z furią atakują projekt naprawy RP. Sabotują ten projekt też kibice Hołowni, zagubieni są konfederaci, ale u niektórych drzemie iskierka polskości, a na pewno u narodowców. Może przejrzą w porę, jednak kiedy obudzą się wszyscy Polacy i otworzą oczy, by dostrzec wspólnego wroga czyli peerelczyków? Paradoksem jest to, że w 32 lata po rzekomym upadku komunizmu Polską i Polakami chcą nieustannie rządzić peerelczycy z ich twardym jądrem – smoleńskimi spiskowcami, którzy doprowadzili do śmierci 96 osób w Tupolewie!! Podobno aż 19% wyborców chciałoby głosować na PO, ale czy oni wiedzą, że Platformę Obywatelską zakładały post-komunistyczne służby specjalne z generałem Czempińskim na czele ? Tym samym, który szpiegował Polonię w USA, księży i kardynała Karola Wojtyłę, podczas Jego wizyty w Ameryce w r.1976. Czempiński zdemaskowany opuścił USA, ale następnie wysłano go do Szwajcarii, gdzie w latach 1982-1987 donosił na Światową Radę Kościołów. Więcej o jego działalności znajdziemy w „Resortowych dzieciach. Służby” ( str. 25-41). I taki to człowiek w „demokratycznej” III RP został mianowany szefem UOP-u!

Kiedy Polacy obudzą się i ujrzą ten niesłychany paradoks, że ich ojczyzną – Polską – chcą dalej rządzić peerelczycy, służący zawsze obcym potencjom? Nieświadomość tego stanu rzeczy sprzyja bowiem nadejściu katastrofy. Niestety, zamiast III RP mamy zaledwie Rzeczpospolitą Ubu, niesuwerenną i wydaną na pastwę nadzwyczajnej kasty sędziów, którzy ferują często niesprawiedliwe i bulwersujące wyroki. W tym zdarzają się omyłki (?) sądowe i skazani po wielu latach są rehabilitowani. Niesprawiedliwe wyroki podlegają wprawdzie interwencjom ministra Zbigniewa Ziobro, ale to oznacza, że wymiar sprawiedliwości zbyt często szwankuje i zmusza ministra do syzyfowej pracy. Niestety, nie słychać wsparcia dla jego heroicznej misji ani ze strony rządu, ani prezydenta, a reforma Temidy jakby stała w miejscu. Nie zapowiada to uzdrowienia RP, a rośnie przestępczość i społeczne ciśnienie. Wszystko to wróży jak najgorzej, a przecież rząd chyba nie zapomniał o wyborczej obietnicy i Dobrej Zmiany nie wymazano ze sztandaru Prawa i Sprawiedliwości. Reforma Temidy jest absolutnym priorytetem, UE nie ma prawa ingerować na tym polu. W razie jej niepowodzenia nieukończony gmach III RP rozsypie się kiedyś i trzeba będzie zaczynać wszystko od nowa.

Marek Baterowicz
Gość
 

Re: Rzeczpospolita UBU

Postautor: Gość » 21 lutego 2021, 14:20

De.bil Baterowicz
Gość
 


Wróć do Konin

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 36 gości