Dzisiaj jest piątek 23 sierpnia 2019, imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19240) SPORT FORUM FIRMY (5346) PRACA (67) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
24 / 18oC
Jutropogoda
25 / 18oC
Pojutrzepogoda
24 / 18oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Piłkarska kolejka: Sokół podejmie największy zawód ... (0)W zeszłym roku omal nie spadły, w sobotę zagrają z ... (0)

kobiety czy Wy nie widzicie?

kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: JackS » 12 lipca 2019, 06:19

Witam. Kobiety mam do Was pytanie, czy Wy nie widzicie, że brak seksu w związku, powoli ale skutecznie niszczy każdy związek? Powiem Wam o moim pożal się Boże małżeństwie. Mam 28 lat i 6 lat temu poznałem żonę, szybki ślub, oczywiście przed ślubem seks kilka razy w jeden dzień. A po ślubie? Zaczęli się od jednego razu na dzień. Później raz na tydzień. Myślę ok przeżyje ale kurde potem raz na miesiąc i to mnie już wykończylo. Próbowałem wszystkiego, prosiłem groziłem albo cały dzień robiłem co tylko kazała. Wszystko na nic. Wydaje mi się ze ona jest po prostu aseksualna. Wiem ze nikogo innego na boku nie ma. Ona po prostu każdy temat związany z seksem od razu zamienia w inny. W ogóle ja to nie interesuje. Kurde no niczego mi nie brakuje wszystko funkcjonuje prawidłowo seks u nas nie trwa 5 minut tylko godzinę co najmniej. Jestem zadbany zawsze czysty wchodzę do łóżka a teraz od 3 miesięcy nie uprawialismy seksu. Dostaje juz takiego ****** ze oglądam się za byle jaką kobietą na ulicy wszystko co się rusza i jest kobietą mnie podnieca. Czuje się przybity ale żona ma to gdzieś oczywiście...
JackS
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: JackS » 12 lipca 2019, 06:25

Teraz w ogóle nie dziwię się ludziom którzy zdradzają. Ja sam gdybym tylko miał okazję zrobiłbym to bez żadnych skrupułów. A ja ****** kiedyś odrzuciłem kiedyś koleżankę z pracy która mnie ewidentnie chciała wziąć do łóżka. Ehh a teraz ona już mieszka daleko stąd. Ja pierdziele faceci uwaga na takie kobiety. Ja dałem się nabrać i teraz ona zadowolona bo ma męża. Ale to ze jestem z nią przez ten brak seksu nieszczęśliwy to już nie zauważa. Ehh szkoda wszystkiego dzisiaj idę się na je bać a potem niech się dzieje co chce
JackS
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: mal89 » 12 lipca 2019, 08:01

Jestem kobietą i sama nie rozumiem kobiet. Sex jest czymś pięknym. Jeżeli się kogoś kocha to sex jest uwiecznieniem miłości. Wiele bym dała żeby do takich chwil wrócić. Po trzech latach związku, który podobno był na poważnie, otrzymałam wiadomość zostańmy przyjaciółmi, bez wyjaśnień bez żadnych tłumaczeń tak po prostu.. Kobiety doceniajcie, to co macie, to że faceci za Wami szaleją i świata poza Wami nie widzą. Bo szybko możecie to wszystko stracić. Ja dla faceta zrobiłabym wszytko, a teraz zostałam z traumą i kompletnie jestem zrażona do facetów :( Współczuje kolego, wiem co czujesz, gdybyś trafił na mnie na pewno byś nie żałował, pozdrawiam :) i życzę Ci powodzenia, choć nie wiem co Ci doradzić...
mal89
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: JackS » 12 lipca 2019, 08:14

Sam sobie nie pomogę. Pomoc mi może jedynie zmiana partnerki. Chodź tak jak mówisz kiedyś zrobiłbym dla niej wszystko a teraz... I pomyśleć że kiedyś nie myslalem o innych kobietach ani przez chwilę. Widzę że możesz być jakąś moja bratnia dusza i moglibyśmy szczerze sobie porozmawiać. Odezwij się może na maila jano22.1@wp.pl jeśli chcesz
JackS
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: Gość » 16 lipca 2019, 15:17

Zmień jak najszybciej. W moim przypadku to facet stal się aseksualny. A potrzeby moje bez zmian ile można wytrzymać w takim chorym związku.
Gość
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: Kobieta30 » 16 lipca 2019, 22:50

Gość pisze:Zmień jak najszybciej. W moim przypadku to facet stal się aseksualny. A potrzeby moje bez zmian ile można wytrzymać w takim chorym związku.

Ja mam to samo masakra zdala od takich bo tylko człowiek tkwi w beznadziejnym związku widzę że więcej jest takich osób a ja myślałam że to zemna jest coś nie tak pozdrawiam
Kobieta30
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: JackS » 17 lipca 2019, 07:03

Widzę, że mój temat znalazł odzew co mnie niezmiernie cieszy. Panią, które napisały, że mają tak samo współczuję. Ha naprawdę wiem co to znaczy I jaka to udręka. Dla mnie to nie pojęte, jak facet może zaniedbywać seksualnie swoją żonę? Wstyd. Gdybym miał taką partnerkę jak Wy drogie Panie to moje i Wasze życie stałoby się szczęśliwe. Dla takich kobiet można zrobić wszystko. Pozdrawiam
JackS
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: rozczarowany » 18 lipca 2019, 08:09

. Widzę, że mój temat znalazł odzew co mnie niezmiernie cieszy. Panią, które napisały, że mają tak samo współczuję. Ha naprawdę wiem co to znaczy I jaka to udręka. Dla mnie to nie pojęte, jak facet może zaniedbywać seksualnie swoją żonę? Wstyd. Gdybym miał taką partnerkę jak Wy drogie Panie to moje i Wasze życie stałoby się szczęśliwe. Dla takich kobiet można zrobić wszystko. Pozdrawiam

Widzisz nie jesteś sam. Opisałeś dokładnie jak wygląda seks w moim małżeństwie. Wiem że to dla Ciebie marne pocieszenie....
rozczarowany
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: jolantaaaaaaa » 18 lipca 2019, 22:22

może idźcie do seksuologa jak nie pomoze to rozstanie nikogo siła do siebie nie zmusisz.
jolantaaaaaaa
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: rozczarowany » 19 lipca 2019, 08:28

a co tu pomoże seksuolog? Rozstanie to też nie takie proste....
rozczarowany
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: jolantaaaaaaaa » 19 lipca 2019, 14:46

aha to usiądź i płacz:/ pomoże to albo coś z nią nie tak i potdzeba specjalisty albo Cie nie kocha, nie kręcisz tak jak kiedys i tyle...lepiej chyba wiedzieć o co chodzi.
jolantaaaaaaaa
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: Gość » 19 lipca 2019, 17:34

Kochanka jest tu rozwiĄzaniem.

Szloch to słabość.
Gość
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: Silver2003 » 20 lipca 2019, 00:38

Jagny nie było każdy ma rację Ja 7 lat w związku I marne szanse na sex Raz na miesiąc Masakra Jakaś A przed związkiem 15 razy w noc Dochodziła Teraz Po pracy się starasz I **** Żeby to Raz doszło Ręce opadają Zmieniać się Niechce i zdradzać Ale ile można
Jebiesz od dnia do nocy w pracy I zero Przytulenia A jak sobota wolna to Teściowa:-)
Szukać chyba będę Kobiety Żeby Chociaż pogadać W wolne Bo w domu Tego niema
Silver2003
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: Gość » 21 lipca 2019, 10:27

Przyjaciel musi być w takich chwilach. Choćby do pogadania
Gość
 

Re: kobiety czy Wy nie widzicie?

Postautor: Gość » 21 lipca 2019, 15:54

Pomaga rozmowa...
anikaa_34@wp.pl
Chcesz się wygadac napisz
Gość
 

Następna

Wróć do Intymnie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości