Dzisiaj jest czwartek 21 stycznia 2021, imieniny: Agnieszki, Jarosławy, Epifaniego WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17315) SPORT FORUM FIRMY (5573) PRACA (43) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
2 / 2oC
Jutropogoda
3 / 1oC
Pojutrzepogoda
2 / 1oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin. Alarm bombowy w Sądzie Okręgowym. Ewakuacji ... (4)Ognisko na Oddziale Leczenia Uzależnień. Dziesięć ... (2)

ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: Gość » 8 lutego 2020, 13:01

Czytaj ze zrozumieniem
Skoro facet napisał,że był pierwszym facetem żony,więc wychodzi na to,iż to on ją naznaczył,więc obojętnie z iloma później się goniła dzieci są jego...proste
Gość
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: Gość » 10 lutego 2020, 16:11

Gość pisze:Po 26 latach żona przyznała się że puściła się przed naszym ślubem z innym notabene jej były facet. Zwala wine na alkohol ale jeśli słaba głowa... Co robić ? Starszy syn był do tej pory wcześniakiem ? Robić badania genetyczne wywracać mu życie ? Co robić ?


Musze coś wyjaśnić. Facet mojej byłej już żony chodził z nią ale do stosunku nie doszło bo moja laska uczyła sie daleko kasy na bilet na odwiedziny w domu brakowało i jeśli już zjechała na jakieś ferie to dom był pełen ludzi ( rodzina wielodzietna ) nie było warunków na sex. Jej ...niby facet podobny miał układ rodzinny ale 3 razy na dzień czasem czesciej miał odwiedziny na terenie obory. Wiec narzeczony wpadał do domostwa moich teściów zjadał obiadek chwile z teściem rolnikiem pogadali o pszenicy i mleku z laską w sini (korytarzu) dali se całusa i do nastepnego randkowania.
Kiedy rozwaliłem ten ich śmieszny związek. Nauczyłem moją była całowac. Dotykać, miziać aż z majtek leciał kisiel wówczas w nagrode dostałem ... jej wianuszek. Chodzilismy z sobą ponad dwa lata w tym rok regularnego sexu . Posmakowała mocno tych słodyczy wiedziałem że to materiał na żone . Wiec zareczyny, zmowiny zapowiedzi no i ślub ale... Ex facet rolnik gdzieś tam moją była wychaczył , polał vódeczki i po wielu latach poinformowała mnie moja była już żona że miała sex przedślubny. Obecnie żyje od jakiegoś czasu sam. Dzieci pytają co sie z nami stało odsyłam je do matki a co ona im mówi czy nie mówi nie pytam.

Jak w rosyjskiej piosence. *** BLAĆ.

Jak *** nie da pies nie weznie. Pozdrawiam wszystkich. Cieszmy się życiem portale randkowe już mi obce nie są.
Gość
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: Gość » 12 lutego 2020, 19:40

Gość pisze:
Gość pisze:Po 26 latach żona przyznała się że puściła się przed naszym ślubem z innym notabene jej były facet. Zwala wine na alkohol ale jeśli słaba głowa... Co robić ? Starszy syn był do tej pory wcześniakiem ? Robić badania genetyczne wywracać mu życie ? Co robić ?


Musze coś wyjaśnić. Facet mojej byłej już żony chodził z nią ale do stosunku nie doszło bo moja laska uczyła sie daleko kasy na bilet na odwiedziny w domu brakowało i jeśli już zjechała na jakieś ferie to dom był pełen ludzi ( rodzina wielodzietna ) nie było warunków na sex. Jej ...niby facet podobny miał układ rodzinny ale 3 razy na dzień czasem czesciej miał odwiedziny na terenie obory. Wiec narzeczony wpadał do domostwa moich teściów zjadał obiadek chwile z teściem rolnikiem pogadali o pszenicy i mleku z laską w sini (korytarzu) dali se całusa i do nastepnego randkowania.
Kiedy rozwaliłem ten ich śmieszny związek. Nauczyłem moją była całowac. Dotykać, miziać aż z majtek leciał kisiel wówczas w nagrode dostałem ... jej wianuszek. Chodzilismy z sobą ponad dwa lata w tym rok regularnego sexu . Posmakowała mocno tych słodyczy wiedziałem że to materiał na żone . Wiec zareczyny, zmowiny zapowiedzi no i ślub ale... Ex facet rolnik gdzieś tam moją była wychaczył , polał vódeczki i po wielu latach poinformowała mnie moja była już żona że miała sex przedślubny. Obecnie żyje od jakiegoś czasu sam. Dzieci pytają co sie z nami stało odsyłam je do matki a co ona im mówi czy nie mówi nie pytam.

Jak w rosyjskiej piosence. *** BLAĆ.

Jak *** nie da pies nie weznie. Pozdrawiam wszystkich. Cieszmy się życiem portale randkowe już mi obce nie są.


Dziwny jest ten świat....
Gość
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: Gość » 14 lutego 2020, 10:28

Gość pisze:
Gość pisze:Po 26 latach żona przyznała się że puściła się przed naszym ślubem z innym notabene jej były facet. Zwala wine na alkohol ale jeśli słaba głowa... Co robić ? Starszy syn był do tej pory wcześniakiem ? Robić badania genetyczne wywracać mu życie ? Co robić ?


Musze coś wyjaśnić. Facet mojej byłej już żony chodził z nią ale do stosunku nie doszło bo moja laska uczyła sie daleko kasy na bilet na odwiedziny w domu brakowało i jeśli już zjechała na jakieś ferie to dom był pełen ludzi ( rodzina wielodzietna ) nie było warunków na sex. Jej ...niby facet podobny miał układ rodzinny ale 3 razy na dzień czasem czesciej miał odwiedziny na terenie obory. Wiec narzeczony wpadał do domostwa moich teściów zjadał obiadek chwile z teściem rolnikiem pogadali o pszenicy i mleku z laską w sini (korytarzu) dali se całusa i do nastepnego randkowania.
Kiedy rozwaliłem ten ich śmieszny związek. Nauczyłem moją była całowac. Dotykać, miziać aż z majtek leciał kisiel wówczas w nagrode dostałem ... jej wianuszek. Chodzilismy z sobą ponad dwa lata w tym rok regularnego sexu . Posmakowała mocno tych słodyczy wiedziałem że to materiał na żone . Wiec zareczyny, zmowiny zapowiedzi no i ślub ale... Ex facet rolnik gdzieś tam moją była wychaczył , polał vódeczki i po wielu latach poinformowała mnie moja była już żona że miała sex przedślubny. Obecnie żyje od jakiegoś czasu sam. Dzieci pytają co sie z nami stało odsyłam je do matki a co ona im mówi czy nie mówi nie pytam.

Jak w rosyjskiej piosence. *** BLAĆ.

Jak *** nie da pies nie weznie. Pozdrawiam wszystkich. Cieszmy się życiem portale randkowe już mi obce nie są.


Wyjechałem z wielkopolski na śląsk lata 80te szkoła praca dalej żona i dzieci obecnie dziadek emeryt. Ale chce napisać o moim koledze co miał całe korowody dziewczyn,kobiet jak z obrazka. Związał się jednak z brzydulą i cicho dajkom. Zrobił to świadomie wiedzac o jej sexualnym sportowym życiu. Pomyślałem że dostał na łeb, wszyscy ja w okolicy zaliczyli a on ją poślubił. Żyli fajnie szcześliwie urodziła mu 5cioro bajtli wychowali. Wszyscy z niego szydzili ze kur wiszona wzioł a jednak kobieta dała mu cieło ogniska domowego. Obecnie siedzą w niemczech klepią kase na czy sie do ona zadbana on szcześliwy usmiechnięty. I pytam sie tu wos chopy wszystkich czy baba z wiankiem czyli cnotom daje ogrom szczescia i radosci ?

Ja miałem kobiete cnotliwom ale żyli my ze sobom jak pies z kotem dzieci były ale kazde uciekło od nos bo my są toksyczni. Obecnie ja mieszkam sam moja też ... chyba sama. Rozwodu nie chcemy udzimy sie że jeszcze wrócimy do siebie ale wątpia w to. Czasu nie cofne ale życie zmarnowane szkoda mi dzieci i wnuczków. Jestem samotny jak pies i chyba nie zmieni się to. Życie wtopiłem w te jedną jedyna a teraz widze jak starzyki idą ulica razem to coś mi w środku peka. Czasem myśle by skończyć te farse definitywnie ale brak mi odwagi i determinacji.
Gość
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: Gość » 18 lutego 2020, 22:16

Z perspektywy czasu dzisiaj bym nie ślubował. Przysiega zniszczyła uczucia w naszym związku.
Gość
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: Gość » 1 marca 2020, 15:56

Gość pisze:Po 26 latach żona przyznała się że puściła się przed naszym ślubem z innym notabene jej były facet. Zwala wine na alkohol ale jeśli słaba głowa... Co robić ? Starszy syn był do tej pory wcześniakiem ? Robić badania genetyczne wywracać mu życie ? Co robić ?


Jeśli kochasz syna a on ciebie nie rób nic. Zniszczysz wasze relacje a czasu nie cofniesz.
Gość
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: hot_bull » 25 kwietnia 2020, 10:14

Ale macie problemy :-) coś wam powiem : mam 43 lata na początku swoich swoich przygód sexualnych miałem kilka dziewic więcej jak 5 dokładnie nie pamiętam :-) nawet fajne dziewczyny , a ożeniłem się z cichodajką poznaną na czacie :-) i jaki macie z tym problem ? :-) nie wracamy w ogóle do tych tematów chyba że w żartach jak się pieprzy....my :-) Do fachowca że nie było krwi przy pierwszym razie :-) nie zawsze jest powiem na swoim przykładzie a mam dość sporego dobre 30 cm i nie patyk , miałem też ta przyjemność nie chwaląc się rozdziewiczac analnie kilka pań, ale powiem wam że ładnych parę lat nie miałem właśnie dziewicy, kiedyś w ogóle one mnie nie kręciły, ale dziś dla sprawdzenia formy przestałbym się z taką .
hot_bull
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: Gość » 15 sierpnia 2020, 19:14

Gość pisze:Po 26 latach żona przyznała się że puściła się przed naszym ślubem z innym notabene jej były facet. Zwala wine na alkohol ale jeśli słaba głowa... Co robić ? Starszy syn był do tej pory wcześniakiem ? Robić badania genetyczne wywracać mu życie ? Co robić ?


Qr wy należy wbijać na pal i podpalać.
Gość
 

Re: ŻONA PRZED ŚLUBEM....

Postautor: NapalonaOla » 18 października 2020, 14:09

Słabo ;/
NapalonaOla
Nowy
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 października 2020, 13:57

Poprzednia

Wróć do Intymnie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 28 gości