Dzisiaj jest poniedziałek 26 sierpnia 2019, imieniny: Marii, Natalii, Sandry WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18934) SPORT FORUM FIRMY (5346) PRACA (61) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
18 / 20oC
Jutropogoda
28 / 22oC
Pojutrzepogoda
29 / 22oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Przełamanie Majera, wygrana Górnika! Trzy czerwone ... (0)Medyk wciąż liderem, choć z AZS Wrocław nieźle się ... (0)

Samotność w związku

Re: Samotność w związku

Postautor: Gość » 29 maja 2019, 18:40

rozczarowany pisze:Tak sam ją wybrałem, nie nie byłem naćpany. Tylko wybrałem fajną, mądrą dziewczynę, która zmieniła się w kogoś, kogo nie potrafię sam nazwać. Poza tym nie uważam że wina zaistniałej sytuacji leży tylko po mojej stronie

Zmieniła się bo co jest nie tak z nią? Lub co wg cb jest nie tak w stosunku do cb?
Gość
 

Re: Samotność w związku

Postautor: rozczarowany » 4 czerwca 2019, 17:48

Zmieniła się bo co jest nie tak z nią? Lub co wg cb jest nie tak w stosunku do cb?


Co jest z nią nie tak? Hm, spróbuje w kilku zdaniach żeby nie przynudzać. Kolejność zupełnie przypadkowa, nie wyciągajcie wniosków cd do kolejności i priorytetów w życiu. Jej sposoby co do spędzania wolnego czasu ograniczają się jedynie do internetu, lub spotkań w wąskim gronie zaprzyjaźnionych mamusiek i narzekaniu na swoich mężów jacy to oni są mało ambitni i ogólnie jacy ch…. Co rzucę pomysł jakiegoś innego sposobu co do zagospodarowania wolnego czasu (np. rower, basen, kino, weekendowy wyjazd z dzieciakami) zawsze jest tysiąc powodów na nie. Wspólne wyjście wieczorem np. w sobotę, bez dzieci (mogą się nimi zając na kilka godzin dziadkowie) zapomni jnie bo nie. Nie zrozumcie mnie źle nie chcę co sobotę latać po dyskotekach. Kwestie finansowe, ciągle mało chociaż mieszkamy we własnym domu bez kredytu, ale źle, bo zawsze można zarabiać więcej, ale to ja mam zarabiać więcej, ona nie musi. Kwestie łóżkowe lepiej przemilczę, dom jest, dzieci są to raz od wielkiego święta, byle jak, byle szybciej wystarczy, nie musi się już starać.
No wyszedł mi mały referat….a mógłbym jeszcze pisać i pisać jak było i jak jest.
rozczarowany
 

Re: Samotność w związku

Postautor: Gość » 14 czerwca 2019, 00:20

No ale chłopie co nie tak? Dom jest dzieci są szparki z łaski dostaniesz a i tak zarabiasz mało to dostajesz zadko. Sadze że większość facetów która to czyta pomyśli kurla wszyscy tak mają a kobiety ot mądra kobieta krótko trzyma chłopa. Dobra a teraz bez heheszkow. Widzisz życie wygląda trochę inaczej od twego wpojonego wyobrażenia związku i miłości. A druga sprawa to błędne patrzenie na kobiety. A dlaczego bledne? W okresie dzieciństwa wbija się do głowy przez bajki religie wychowanie czy wzorce powtarzane w rodzinie wzór kobiety jako wzór cnotliwej delikatnej księżniczki słabszej plci czy tego chcesz czy nie chcesz. A nie mówi się wprost że to samica dobiera partnera świadomie w celu utrzymania potomstwa i poza świadomie emocje feromony. Wcześniej była inna? zakochanie to haj hormonalny który ma doprowadzić do zaplodnienia. Później tryb matka odpala się sam jak w tej reklamie.urodzila dzieci nie wiem ile ma lat może menopauza już jej się zaczyna. Dokonała tego do czego zaprojektowała ja biologia i oczekujesz że będzie miała ochotę na seks? Druga sprawa powielanie podświadome schematow z domu. Może tak jej matka traktowała jej ojca tego nie wiem. Albo ma przyjaciela bo jeśli się o coś nie dba to albo nie zależy albo jest ktoś lepszy. A swoją drogą nie ważne kto dał nasionko ale kto wychowal. Co do tego byś zarabiał więcej roszczeniowość kobiet jest na porządku dziennym bo po co pracować jak od tego jest ten mazsz.a tak wgl to nie wierzę że nie dawała ci subtelnych sygnałów że to przed jest czasowe. Żadna nie mówi tego wprost na czym jej zależy ale w polslowkach gafach przejezyczeniach tam się to wszystko chowa. Pytanie czy to co masz daje ci szczęście?
Gość
 

Re: Samotność w związku

Postautor: Gość » 15 czerwca 2019, 10:03

Na sto razy gorsze..
Gość
 

Re: Samotność w związku

Postautor: rozczarowany » 17 czerwca 2019, 09:05

[quote]Pytanie czy to co masz daje ci szczęście?quote]
Jakbym był szczęśliwy to bym chyba tu nie pisał. Rozumiem że wg Ciebie mam się pogodzić z moją sytuacją, bo tak kobiety stworzyła natura. Ma potomstwo,dach nad głową i pełna lodówkę to może mieć faceta w ****...
rozczarowany
 

Re: Samotność w związku

Postautor: kobietaaaa » 17 czerwca 2019, 12:27

masz dwa wyjścia terapia dla par walcz o swoje zapytaj ja czy jej pomóc w obowiazakach domowych może zmeczona lub czuje sie nie atrakcyjna,pogadaj z nia!!! albo jak nic to nie da poszukac kochanke..
kobietaaaa
 

Re: Samotność w związku

Postautor: rozczarowany » 18 czerwca 2019, 08:29

.masz dwa wyjścia terapia dla par walcz o swoje zapytaj ja czy jej pomóc w obowiazakach domowych może zmeczona lub czuje sie nie atrakcyjna,pogadaj z nia!!! albo jak nic to nie da poszukac kochanke..

Nawet nie wiesz ile próbowałem z nią rozmawiać. Jeśli chodzi o obowiązki domowe, też od nich nie uciekam. Lubię nieraz coś ugotować i wtedy obiad jest po mojej stronie. Jeżeli chodzi o kochankę, kiedyś poznałem Panią, ale jak ona chciała przejść do konkretów wycofałem się (męska część forum na pewno odpowiednio sobie o mnie pomyśli), chciałem jeszcze powalczyć o małżeństwo. Dzisiaj chyba bym nie miał tak silnej woli....
rozczarowany
 

Re: Samotność w związku

Postautor: Gość » 19 czerwca 2019, 18:50

rozczarowany pisze:Jakbym był szczęśliwy to bym chyba tu nie pisał. Rozumiem że wg Ciebie mam się pogodzić z moją sytuacją, bo tak kobiety stworzyła natura. Ma potomstwo,dach nad głową i pełna lodówkę to może mieć faceta w ****...

To był sarkazm. Głowa muru nie przebijesz związek jaki by nie był to partnerstwo i wzajemne dbanie o siebie. A nie lepiej się rozwieść i próbować układać normalne życie? Bo sorki ale trochę kombinujesz żona do *** ale mieć ją przy sobie a jak się da to kleić coś na boku. Pytam jako facet faceta.
Gość
 

Re: Samotność w związku

Postautor: rozczarowany » 21 czerwca 2019, 13:14

Czy kombinuję? Każdy mi mówi żebym się rozwiódł. jakby to było takie proste. Nie chcę widywać dzieci raz na dwa tygodnie po godzinie. Poza tym zostają jeszcze kwestie finansowe. Żyły sobie wypruwalem żeby pobudować dom bez kredytu.udalo się, teraz mam go sprzedać?
rozczarowany
 

Re: Samotność w związku

Postautor: Gość » 22 czerwca 2019, 18:11

rozczarowany pisze:Czy kombinuję? Każdy mi mówi żebym się rozwiódł. jakby to było takie proste. Nie chcę widywać dzieci raz na dwa tygodnie po godzinie. Poza tym zostają jeszcze kwestie finansowe. Żyły sobie wypruwalem żeby pobudować dom bez kredytu.udalo się, teraz mam go sprzedać?


Przepisz dom na dzieci i zagwarantuj sobie dożywocie w nim.
Gość
 

Re: Samotność w związku

Postautor: rozczarowany » 25 czerwca 2019, 08:24

Znam małżeństwa po rozwodzie żyjące w jednym domu, bo nie mogą porozumieć się co do podziału majątku, albo mające gwarancję dożywocia w domu. Wyobraźcie sobie takie życie? Ja absolutnie nie...
rozczarowany
 

Re: Samotność w związku

Postautor: Gość » 9 lipca 2019, 18:13

Jeśli będzie mądra i będzie mieć dobrego papugę to nic ci nie zostawi.Zdziwiony? Poczytaj fora kobiece i kodeksy. Pokrótce wyjaśnię ona twierdzi i daje ci do zrozumienia że mało zarabiasz czyli stosujesz przemoc ekonomiczna. Nie wystarcza pieniędzy przemoc finansowa. Jeśli się klucicie wymagasz coś od niej znecasz się emocjonalnie. A zresztą dużo to roboty oskarżyć cb o gwałt albo co gorsza pedofilie? Tylko pamiętaj że to ty musisz udowodnić swoją niewinność bo rzucić oskarżenie jest łatwo. I wtedy z obiegu wypadasz a jak coś to alimenty na żonę też można zasadzić bo jej poziom życia się bardzo obniżył.
Gość
 

Re: Samotność w związku

Postautor: rozczarowany » 17 lipca 2019, 08:03

No właśnie. Wiem że w sądzie nie mam szans. Może powiedzieć wszystko, a ja będę musiał udowodnić że tak nie było. Połowa jej koleżanek, po rozwodach, doświadczone jaj faceta udupic
rozczarowany
 

Re: Samotność w związku

Postautor: laaalamido » 31 lipca 2019, 22:54

Wymarzony 2019 pisze:Jeśli czujesz się samotna w związku napisz do mnie a Twoje życie się odmieni

wymarzony2019@wp.pl



buhahahahahahah
laaalamido
 

Poprzednia

Wróć do Problemy uczuciowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości