Dzisiaj jest środa 20 listopada 2019, imieniny: Anatola, Rafała, Edmunda WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19800) SPORT FORUM FIRMY (5416) PRACA (39) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
9 / 10oC
Jutropogoda
10 / 9oC
Pojutrzepogoda
8 / 3oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin. Parking przy ul. Przemysłowej będzie jutro ... (0)Nowa miotła nie pomogła. Górnik po jesieni w stref ... (0)

Samotny

Samotny

Postautor: 1987 » 30 października 2019, 22:34

Hej, jestem normalnym w miarę, spokojnym chłopakiem, mam 32 lata. W wieku 19-stu lat miałem poważny wypadek samochodowy, po nim spędziłem kilka miesięcy w szpitalach bez wyjścia do domu. Na dzień dzisiejszy jest dobrze, nawet bardzo według tego co było, chodzę, pracuję, jeżdżę samochodem i robię prawie wszystko co trzeba, ale niestety nie umiem biegać i wolniej chodzę dzisiaj i nie dźwigam jakiś tam większych ciężarów. Na siłowni ćwiczyłem, ale teraz mi się nie chcę samemu, a siłownie mam w domu, kupiłem wszystko po wypadku, żeby coś robić jak siedziałem samotnie w domu. Dzisiaj nie mam za bardzo czasu na ćwiczenia, albo mi się nie chcę bo jak wracam z pracy to nie chcę mi się samotnie ćwiczyć. Chciałbym się zapytać, czy jakaś normalna dziewczyna chciałaby się związać z 32-u letnim facetem który posiada orzeczenie niepełnosprawności? Na pierwszy rzut oka tego tak nie widać, ale jak idę, to idę wolniej, a kiedyś ktoś mi powiedział że że kuleje, chociaż ja nie kuleję, nie wiem skąd to przyszło wtedy komuś do głowy. Chodzę sam, bez kul i tych innych rzeczy, ale wszystko przerobiłem po wypadku, ale dzisiaj chodzę sam i niczego nie potrzebuję, pracę mam siedzącą, nie cały czas ale w pracy większość dnia siedzę. Chciałbym się zapyta osób obcych, czy taki ktoś ma szansę na miłość, na to żeby kogoś poznać, na to żeby ktoś się nim z jego niepełnosprawnością się nim kiedyś zainteresował?
Jestem sam i nie jest tak fajnie, nie ma do kogo się odezwać, z kim porozmawiać czy powiedzieć o tym co go męczy.
Chciałbym poznać kogoś, może nie od razu do spędzenia z nim życia, chociaż bardzo bym chciał ale niestety tu to nie jest możliwe. Chciałbym poznać kogoś kto chciałby ze mną pisać, utrzymywać kontakt pisząc, dzwoniąc do siebie. Jestem sam od jakiegoś czasu i brakuje mi kogoś z kim mógłbym nawiązać taką znajomość, chciałbym kogoś poznać żeby móc wyjść z tą osobą na spacer, spędzić czas w towarzystwie, nie samemu w domu. Istnieje taka możliwość, czy taki ktoś jak ja ma szansę kogoś poznać?
Tracę nadzieję ;-/
1987
 

Re: Samotny

Postautor: Gość » 31 października 2019, 17:56

Nie znasz dnia ani godziny, kiedy poznasz tą wymarzoną dziewczynę. Ale będzie tak z pewnością. Głowa do góry. Wychodź do ludzi, umów się ze znajomymi na sylwestra itd. Może właśnie tam poznasz tą jedyną, Przez internet odradzam. Twoja niepełnosprawność nie ma nic do rzeczy... W miłości nie ma znaczenia jak szybko ktoś chodzi. Liczy się charakter, osobowość i ciepło jakie w sobie posiadasz.
Gość
 

Re: Samotny

Postautor: Abafh » 31 października 2019, 18:33

Hey ja chętnie z tobą popisze,nawet wypije kawkę itd. Podaj namiary. Pozdrawiam
Abafh
 

Re: Samotny

Postautor: Gość » 31 października 2019, 19:17

Witam może ze mną też popiszesz?
shreck091@gmail.com
Gość
 

Re: Samotny

Postautor: 1987 » 31 października 2019, 21:10

Gość pisze:Nie znasz dnia ani godziny, kiedy poznasz tą wymarzoną dziewczynę. Ale będzie tak z pewnością. Głowa do góry. Wychodź do ludzi, umów się ze znajomymi na sylwestra itd. Może właśnie tam poznasz tą jedyną, Przez internet odradzam. Twoja niepełnosprawność nie ma nic do rzeczy... W miłości nie ma znaczenia jak szybko ktoś chodzi. Liczy się charakter, osobowość i ciepło jakie w sobie posiadasz.

No też właśnie, chciałbym poznać gdzieś nowe osoby, ale tutaj gdzie mieszkam prawie każdy się zna i to na pewno nikogo nowego nie poznam, a sylwestra na pewno spędzę jak zawsze, czyli samotnie z rodziną w domu, oni będą na dole się bawili a ja u siebie na górze będę siedział, może na chwilę pójdę na dół do nich.
1987
 

Re: Samotny

Postautor: 1987 » 31 października 2019, 21:23

Abafh pisze:Hey ja chętnie z tobą popisze,nawet wypije kawkę itd. Podaj namiary. Pozdrawiam

Będzie mi bardzo miło jeśli napiszesz, miło mi by było móc z Tobą pisać, utrzymywać kontakt ;-)
kml8713@interia.pl
Napisz jeśli będziesz miała ochotę ;-)
1987
 

Re: Samotny

Postautor: Mvgy » 2 listopada 2019, 08:18

Hey napisał do ciebie ale nie odpisujesz. Pozdrawiam
Mvgy
 

Re: Samotny

Postautor: 1987 » 2 listopada 2019, 21:25

Mvgy pisze:Hey napisał do ciebie ale nie odpisujesz. Pozdrawiam

Napisał jakiś facet, ja nie szukam takiej znajomości.
Również pozdrawiam.
1987
 

Re: Samotny

Postautor: Bsrhi » 3 listopada 2019, 10:48

Hey jestem kobietą. Napisałam ci 2 wiadomości na pocztę. Jeśli ze chcesz to napisze Ci numer tel.
Bsrhi
 

Re: Samotny

Postautor: 1987 » 3 listopada 2019, 11:45

Bsrhi pisze:Hey jestem kobietą. Napisałam ci 2 wiadomości na pocztę. Jeśli ze chcesz to napisze Ci numer tel.

To napisz może jeszcze raz, ja miałem jedną wiadomość i jak odpisałem to okazało się że to jest facet.
Jeżeli masz nadal ochotę to zapraszam ;-) kml8713@interia.pl
1987
 

Re: Samotny

Postautor: 1987 » 3 listopada 2019, 12:31

1987 pisze:
Bsrhi pisze:Hey jestem kobietą. Napisałam ci 2 wiadomości na pocztę. Jeśli ze chcesz to napisze Ci numer tel.

To napisz może jeszcze raz, ja miałem jedną wiadomość i jak odpisałem to okazało się że to jest facet.
Jeżeli masz nadal ochotę to zapraszam ;-) kml8713@interia.pl

Odpisałem na wszystko co dostałem.
1987
 

Re: Samotny

Postautor: Ghftk » 3 listopada 2019, 13:50

Napisałam ci na pocztę numer telefonu
Ghftk
 

Re: Samotny

Postautor: Angmar » 4 listopada 2019, 23:07

Czesc. Ten 87 rocznik to chyba rok polamancow. Sam jestem z tego rocznika też połamania blizny itd. Pierwsza sprawa to twoja samoocena. Jesli tak myślisz jak piszesz to musisz to zmienić. Serio uważasz że wolny chód czy orzeczenie wpływa na odbiór przez kobiety? Oczywiście pewna część cię skreśli od razu bo to idealne ideały i jak taka spotkasz miej ****... na nią. To że ci się nie chce tracą trochę depresja i to też jest problem. Nie wiem czy masz hobby jeśli nie szukaj jeśli masz działaj. Kolejna rzecz nie odkładaj siłowni na zas! Dla kogo ćwiczysz dla kogo cwiczyles dla jakiejś dziuni z dużym biustem czy dlatego żeby pokonać swoje bariery żyć kurla? I tak w ogóle to nie zmieniaj się dla kogoś a dla siebie. Po powrocie z pracy ćwicz ciało ale i rozwijaj umysł. Czytaj poszerzaj wiedzę szukaj informacji. Pomyśl o zmianie żywienia może dieta? Jaka? Czytaj mamy nieograniczony dostęp do informacji korzystaj z tego. Bądź sobą bądź szczęśliwy i nie kieruj się opinią innych podchodź do dziewczyn na luzie zagaduj. Dostaniesz kosza nie ty jeden i nie pierwszy. I nie miej w głowie obrazu kobiety jako jedynego szczęścia. Fajnie żeby była kompanem przyjacielem święta i dziwką w jednej osobie ale to musisz szukać a i one swoje za uszami mają i aniołami nie są. I chyba najważniejsze pokochaj samego siebie za to co doświadczyłeś za to jakie przeciwności pokonałeś za to kim jesteś i kim możesz być bo życie to tylko kwestia percepcji. I nie przestawaj marzyć i darzyć do ich realizacji.
Angmar
 

Re: Samotny

Postautor: 1987 » 5 listopada 2019, 14:59

Angmar pisze:Czesc. Ten 87 rocznik to chyba rok polamancow. Sam jestem z tego rocznika też połamania blizny itd. Pierwsza sprawa to twoja samoocena. Jesli tak myślisz jak piszesz to musisz to zmienić. Serio uważasz że wolny chód czy orzeczenie wpływa na odbiór przez kobiety? Oczywiście pewna część cię skreśli od razu bo to idealne ideały i jak taka spotkasz miej ****... na nią. To że ci się nie chce tracą trochę depresja i to też jest problem. Nie wiem czy masz hobby jeśli nie szukaj jeśli masz działaj. Kolejna rzecz nie odkładaj siłowni na zas! Dla kogo ćwiczysz dla kogo cwiczyles dla jakiejś dziuni z dużym biustem czy dlatego żeby pokonać swoje bariery żyć kurla? I tak w ogóle to nie zmieniaj się dla kogoś a dla siebie. Po powrocie z pracy ćwicz ciało ale i rozwijaj umysł. Czytaj poszerzaj wiedzę szukaj informacji. Pomyśl o zmianie żywienia może dieta? Jaka? Czytaj mamy nieograniczony dostęp do informacji korzystaj z tego. Bądź sobą bądź szczęśliwy i nie kieruj się opinią innych podchodź do dziewczyn na luzie zagaduj. Dostaniesz kosza nie ty jeden i nie pierwszy. I nie miej w głowie obrazu kobiety jako jedynego szczęścia. Fajnie żeby była kompanem przyjacielem święta i dziwką w jednej osobie ale to musisz szukać a i one swoje za uszami mają i aniołami nie są. I chyba najważniejsze pokochaj samego siebie za to co doświadczyłeś za to jakie przeciwności pokonałeś za to kim jesteś i kim możesz być bo życie to tylko kwestia percepcji. I nie przestawaj marzyć i darzyć do ich realizacji.

Dziękuję, za to co napisałeś. Dało mi to troszkę do myślenia ;-)
1987
 

Re: Samotny

Postautor: 1987 » 8 listopada 2019, 21:04

1987 pisze:
Angmar pisze:Czesc. Ten 87 rocznik to chyba rok polamancow. Sam jestem z tego rocznika też połamania blizny itd. Pierwsza sprawa to twoja samoocena. Jesli tak myślisz jak piszesz to musisz to zmienić. Serio uważasz że wolny chód czy orzeczenie wpływa na odbiór przez kobiety? Oczywiście pewna część cię skreśli od razu bo to idealne ideały i jak taka spotkasz miej ****... na nią. To że ci się nie chce tracą trochę depresja i to też jest problem. Nie wiem czy masz hobby jeśli nie szukaj jeśli masz działaj. Kolejna rzecz nie odkładaj siłowni na zas! Dla kogo ćwiczysz dla kogo cwiczyles dla jakiejś dziuni z dużym biustem czy dlatego żeby pokonać swoje bariery żyć kurla? I tak w ogóle to nie zmieniaj się dla kogoś a dla siebie. Po powrocie z pracy ćwicz ciało ale i rozwijaj umysł. Czytaj poszerzaj wiedzę szukaj informacji. Pomyśl o zmianie żywienia może dieta? Jaka? Czytaj mamy nieograniczony dostęp do informacji korzystaj z tego. Bądź sobą bądź szczęśliwy i nie kieruj się opinią innych podchodź do dziewczyn na luzie zagaduj. Dostaniesz kosza nie ty jeden i nie pierwszy. I nie miej w głowie obrazu kobiety jako jedynego szczęścia. Fajnie żeby była kompanem przyjacielem święta i dziwką w jednej osobie ale to musisz szukać a i one swoje za uszami mają i aniołami nie są. I chyba najważniejsze pokochaj samego siebie za to co doświadczyłeś za to jakie przeciwności pokonałeś za to kim jesteś i kim możesz być bo życie to tylko kwestia percepcji. I nie przestawaj marzyć i darzyć do ich realizacji.

Dziękuję, za to co napisałeś. Dało mi to troszkę do myślenia ;-)

Najgorsze są wieczory, weekendy gdzie nie ma z kim porozmawiać, popisać, do kogo wyjść tylko się siedzi samotnie w domu w pokoju przy telewizorku i komputerku ;-/
1987
 

Następna

Wróć do Problemy uczuciowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości