Dzisiaj jest sobota 21 września 2019, imieniny: Jonasza, Mateusza, Hipolita WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19504) SPORT FORUM FIRMY (5364) PRACA (63) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
9 / 10oC
Jutropogoda
19 / 13oC
Pojutrzepogoda
19 / 13oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Krajowy Fundusz Dróg. Posłanka powalczy o pieniądz ... (1)Szlaban na ryzyko. Warsztaty PKP PLK dla instrukto ... (0)

DOWCIP

Re: DOWCIP

Postautor: Milionowa » 17 lipca 2015, 11:43

Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się po mieszkaniu
i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie: "Zrobię mężowi kawał
i zgaszę światło". Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk:
- O Boże! Ratunku!!!.
Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż mówi:
- Uff!!! Myślałem już, że mi oczy pękły.
Milionowa
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 23 maja 2015, 09:34

Re: DOWCIP

Postautor: Papciiskarty » 17 lipca 2015, 11:52

Fred był wiernym chrześcijaninem i znalazł sie w szpitalu, bliski śmierci. Rodzina wezwała pastora, by został z nimi. Pastor stanął przy łóżku, stan Freda wyraźnie się pogorszył i gorączkowo gestykulował o coś do pisania. Pastor miłosiernie wręczył mu długopis i kartkę, a Fred użył ostatku sił, by coś napisać i umarł. Pastor pomyślał, że nie będzie dobrze, jeśli teraz odczyta notatkę, więc włożył ją do kieszeni. Na pogrzebie, kiedy pastor kończył kazanie, uświadomił sobie, że ma na sobie to samo ubranie, co w chwili śmierci Freda.
- Wiecie, Fred wręczył mi tuż przed śmiercią karteczkę. Nie czytałem jej, ale znając Freda, zostawił tam słowo natchnienia dla nas wszystkich.
Wyjął kartkę i przeczytał:
- *****, stoisz na mojej rurze tlenowej!
Papciiskarty
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 24 maja 2015, 10:03

Re: DOWCIP

Postautor: pizzar » 17 lipca 2015, 20:42

o znowu Cie MAM ! ZNowu dajesz te same kawały..przede wszystkim mi się wydaję, że akurat to musisz zrobić jakaś to zmianę i zacząć dawać jakieś świeższe kawały bo według mnie co tutaj podajesz to na pewno się wszystkim znudziły i na pewno wszyscy inni byliby co innego. Trzymam Cie na forum.
pizzar
Nowy
 
Posty: 5
Rejestracja: 3 czerwca 2015, 07:36

Re: DOWCIP

Postautor: irieirie » 18 lipca 2015, 13:09

Pewnemu rolnikowi z dnia na dzień przestał stawać. Chłopina z rozpaczy zaczął pić, bić babę, generalnie popadł w stan depresji. Nic nie pomagało. Jak mu wisiał tak wisiał. Jednak szczęście mu dopisało i któregoś dnia gdy wracał od lekarza, w autobusie PKS-u podsłuchał rozmowę o pewnym znachorze, który czynił wręcz cuda, a mieszkał niedaleko. Na drugi dzień był już pod drzwiami cudotwórcy. Ten wysłuchał z uwagą opowieści o problemach naszego bohatera i powiedział:
- Mam na to sposób. Dam ci małego trolla, którego złapałem kiedyś w Norwegii. Zabierz go do domu i daj mu jakąś ciężką pracę, Jak troll będzie zajęty, to będzie Ci stał jak maczuga. Ale gdy tylko uwinie się z robotą to znowu ci zmięknie i będzie wisiał.
Chłopina trochę niezadowolony wracał do domu, bo tak szczerze mówiąc nie za bardzo wierzył w zapewnienia znachora. Ale gdy wrócił postanowił spróbować. Kazał trollowi skopać ogródek. O dziwo gdy ten wbił w ziemię pierwszą łopatę, członek stanął chłopu jak maczuga. Radosny chłop rzucił babę na lóżko, zaczął zdzierać z niej ubranie i... nagle wchodzi troll i mówi:
- Skończyłem.
Fiut wrócił do stanu pierwotnego.
- Ku**a - wrzasnął chłopina - To teraz buduj garaż... Fiut znowu zaczął się podnosić. Już się zabierał za babę....a tu wchodzi troll.
- Skończyłem - mówi z uśmiechem patrząc na resztki erekcji swojego właściciela.
Wtedy wstała baba i powiedziała coś na ucho trollowi, ten pokiwał głową i wyszedł. Erekcja wróciła, rzucili się na lóżko i tak baraszkowali bez jedzenia i bez spania cale trzy dni. W końcu chłop zapytał z ciekawości:
- Jaką ty żeś dała temu stworzeniu robotę, ze już trzy dni nie wraca?
Kobieta pociągnęła go za rękę nad pobliskie jezioro. Podchodzą... patrzą ....a tam troll siedzi nad brzegiem jeziora cały w mydlinach, wyciąga z wody chłopa kalesony, ogląda pod słońce i ze złością mruczy do siebie:
- Cholera! Cały czas żółte na ****!
irieirie
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 8 czerwca 2015, 21:16

Re: DOWCIP

Postautor: kornelus » 18 lipca 2015, 18:44

Pewien profesor lubił opowiadać pieprzne kawały i anegdoty na zajęciach. Grupka studentek była tym zirytowana i postanowiła, że następnym razem, kiedy zacznie jakąś opowiadać, wszystkie wstaną i wyjdą z sali. Profesor dał im okazję do zrealizowania planu już następnego dnia. Podczas zajęć powiedział:
- Mówią, że jest niedobór prostytutek we Francji.
Studentki spojrzały po sobie, wstały i ruszyły ku drzwiom.
- Moje drogie panie - powiedział profesor z rozbrajającym uśmiechem. - Następny samolot do Paryża odlatuje dopiero jutro rano.
kornelus
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 4 czerwca 2015, 09:58

Re: DOWCIP

Postautor: riki » 19 lipca 2015, 00:19

Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. Pytałem, co by pan chciał?
- Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie - Czy chce się pan napić?
- Czemu nie? A co pan ma?
- Ja? Niewiele... Kłopoty. Drużyna, której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...
riki
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 10 czerwca 2015, 13:33

Re: DOWCIP

Postautor: gregorios » 21 lipca 2015, 01:17

Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. Pytałem, co by pan chciał?
- Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie - Czy chce się pan napić?
- Czemu nie? A co pan ma?
- Ja? Niewiele... Kłopoty. Drużyna, której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...
gregorios
Nowy
 
Posty: 9
Rejestracja: 6 maja 2015, 16:13

Re: DOWCIP

Postautor: snikodaj1991 » 21 lipca 2015, 22:27

Ja już te kawały gdzieś czytałem aaa tak już wiem kilka postów wcześniej były takie same..Nie wiem po co znowu je ludzie wrzucają ? Chcę się wam w coś takiego bawić ? Bo mi by się na pewno nie chciało i ja bym na pewno nie chciał czegoś takiego robić. i taka sytuacja.
snikodaj1991
Nowy
 
Posty: 5
Rejestracja: 6 lipca 2015, 17:52

Re: DOWCIP

Postautor: nafreTKA666 » 22 lipca 2015, 08:25

Matematyk zorganizował loterię i zapowiedział, że wygrana będzie
nieskończona. Kiedy sprzedał wszystkie kupony i zwycięzca zjawił się po odbiór nagrody, matematyk wyjaśnił sposób jej wypłaty: "1 dolar teraz, 1/2 dolara w następnym tygodniu, 1/4 dolara za dwa tygodnie..."
nafreTKA666
Nowy
 
Posty: 5
Rejestracja: 11 lipca 2015, 18:56

Re: DOWCIP

Postautor: czekoladka1 » 22 lipca 2015, 10:25

Stara para zginęła w wypadku samochodowym i została zabrana w drogę do nieba przez św. Piotra:
- Tutaj macie mieszkanie nad morzem, tam są korty tenisowe, basen i dwa pola golfowe. Jeśli byście chcieli coś przekąsić, tu możecie pójść do któregoś z barów.
- Cholera, Gloria - syknął starszy pan, kiedy św. Piotr odszedł - mogliśmy być tu 10 lat temu, gdybyś nie usłyszała o tych przeklętych otrębach, kiełkach pszenicy i dietach odchudzających!
czekoladka1
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 15 lipca 2015, 11:52

Re: DOWCIP

Postautor: biiwek » 22 lipca 2015, 12:24

W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiowego:
- Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
- Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!
biiwek
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 15 lipca 2015, 15:27

Re: DOWCIP

Postautor: biiwek » 22 lipca 2015, 12:29

BMW, dresiarz, łokieć przez okno, w drugiej ręce papierosek i kierownica, w podłokietniku otwarte piwo, jedna laska robi mu loda, druga z tylnego siedzenia masuje kark. Nagle dzwoni komórka. Dresiarz mówi:
- E, lachociągi, wyjmij która no fona ze schowka, co mam kasę na mandaty przetracić?!
biiwek
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 15 lipca 2015, 15:27

Re: DOWCIP

Postautor: biiwek » 22 lipca 2015, 12:30

Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział:
- Wiesz, Zocha, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrzę na lewo... *** można! Patrzę przed siebie... O rzesz kurde mać! Patrzę na prawo... O ja cię ******...
Zocha zaczyna płakać... Dres pyta:
- Zocha, co Ci sie stało?
Ta odpowiada:
- O Boże, jak tam musi być pięknie.
biiwek
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 15 lipca 2015, 15:27

Re: DOWCIP

Postautor: biiwek » 22 lipca 2015, 12:31

Zenek siedzi w barze i wygląda na przygnębionego. Podchodzi do niego jego kumpel Adam i pyta:
- Co jest?
- Moja teściowa - odpowiedział Zenek smutno kiwając głową. - Mam z nią poważny problem.
- Wyluzuj - mówi Adam. - Każdy żonaty ma problem ze swoją teściową.
- Taa, pewnie - odpowiedział Zenek. - Ale nie każdy jest sprawcą jej ciąży.
biiwek
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 15 lipca 2015, 15:27

Re: DOWCIP

Postautor: radyjjo » 5 sierpnia 2015, 17:35

Dzieci z amerykańskiej szkoły jadą na wycieczkę. Nauczyciel poucza dzieciaki, żeby w czasie wycieczki odnosiły się do siebie poprawnie.
- Nie chcę słyszeć żadnych rasistowskich dowcipów. Wszyscy są równi bez względu na kolor skóry. Dlatego umówimy się, że wszyscy są niebiescy. A teraz proszę wsiadamy do autobusu. Jasnoniebiescy proszę do przodu, a ciemnoniebiescy do tyłu.
radyjjo
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 30 lipca 2015, 16:00

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dowcipy, grafiki, filmy i inne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość