Dzisiaj jest niedziela 22 września 2019, imieniny: Maurycego, Tomasza, Joachima WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19289) SPORT FORUM FIRMY (5364) PRACA (62) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
19 / 13oC
Jutropogoda
15 / 10oC
Pojutrzepogoda
18 / 15oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Podejrzana o zabójstwo syna została zwolniona z ar ... (0)Konin. Zajezdnia autobusowa MZK była otwarta dla p ... (0)

dowcip o blondynkach

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: sweetpl » 23 lutego 2015, 14:26

Blondynka przyjechała na stację zatankować paliwo.
Niestety wychodząc z samochodu, niechcący zatrzasnęła kluczyki wewnątrz auta.
Zdesperowana kobieta idzie do pracownika stacji i prosi go o pomoc:
- Błagam, niech pan mi pożyczy kawałek drutu! Nie mogę otworzyć samochodu.
Kasjer daje jej drut i idzie za nią ciekawy, jak poradzi sobie z otwarciem zamka.
Kobieta wkłada drucik w zamek i usilnie nim manipuluje, a wewnątrz auta siedzi druga blondynka i mówi:
- Bardziej w prawo, dobrze a teraz trochę w lewo...
sweetpl
Nowy
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 stycznia 2015, 18:03

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: bonczku » 9 czerwca 2015, 21:42

Policja dała ogłoszenie w sprawie pracy - szukali blondynek. Zgłosiły się trzy na wstępne rozmowy. Policjanci badają ich inteligencję. Pokazują zdjęcie faceta (lewy profil) i pytają się:
-Co może Pani powiedzieć o tym człowieku?
Blondynka nr 1 patrzy i patrzy, i mówi:
-On ma tylko jedno ucho...
Komisja załamana wyrzuca blondynkę nr 1 i prosi następną. Pokazują jej to samo zdjęcie i zadają to samo pytanie. Blondynka nr 2 patrzy i mówi:
-On ma tylko jedno ucho...
Tą też wyrzucają i znudzeni zadają to samo pytanie trzeciej. Blondynka nr 3 patrzy i mówi:
-On nosi szkła kontaktowe.
Gliniarze wertują papiery... i rzeczywiście facet nosi szkła. Pytają się jej, jak to wydedukowała.
-Nie może nosić okularów, bo ma tylko jedno ucho... - odpowiada blondynka.
bonczku
Nowy
 
Posty: 9
Rejestracja: 10 maja 2015, 12:32

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: viktor77 » 19 czerwca 2015, 07:46

Dzwoni blondynka na pogotowie:
- Mój mąż połknął igłę.
Kobieta, która odebrała telefon mówi:
- Za kilka minut u pani będziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Już nie trzeba przyjeżdżać, znalazłam drugą
viktor77
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 13:22

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: marikaaa89 » 23 czerwca 2015, 11:44

Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.
- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.
- Wszędzie - odpowiada kobieta.
- Jak to wszędzie, proszę być bardziej dokładnym.
Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:
- Tu mnie boli.
Następnie dotyka lewego policzka:
- O tu mnie boli.
Potem dotyka prawego sutka:
- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.
Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:
- Czy Pani jest naturalną blondynką?
- Tak.
- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.
marikaaa89
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 15 czerwca 2015, 14:59

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: radek89 » 23 czerwca 2015, 11:57

Załamana blondynka stoi przy rozbitym aucie:
- Co ja teraz powiem mężowi?!
Przechodzący obok mężczyzna postanowił sobie zażartować:
- Niech pani dmucha w rurę to się karoseria wyprostuje.
Blondynka dmucha więc w rurę, lecz nic się nie dzieje. Po ok. godzinie przechodzi obok druga blondynka i mówi:
-Ty ****** jesteś. Zamknij drzwi!
radek89
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 16 czerwca 2015, 18:22

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: mirela88 » 23 czerwca 2015, 12:11

Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi:
- Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne?
- Ale dlaczego? - pyta blondynka.
- Bo idzie pani w wystającą prawą piersią.
Blondynka patrzy w dół i woła:
- O mój Boże! Znowu zostawiłam dziecko w autobusie!
mirela88
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 16 czerwca 2015, 20:31

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: snikodaj1991 » 6 lipca 2015, 17:56

Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi:
- Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne?
- Ale dlaczego? - pyta blondynka.
- Bo idzie pani w wystającą prawą piersią.
Blondynka patrzy w dół i woła:
- O mój Boże! Znowu zostawiłam dziecko w autobusie!
snikodaj1991
Nowy
 
Posty: 5
Rejestracja: 6 lipca 2015, 17:52

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: NATKA113 » 9 lipca 2015, 18:29

Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się:
- Co to jest, takie duże i czerwone?
- Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca pakuje jabłka.
- A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
- Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
- Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.
NATKA113
Nowy
 
Posty: 5
Rejestracja: 3 lipca 2015, 19:48

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: Oliwiejanka » 9 lipca 2015, 19:20

Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.
- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.
- Wszędzie - odpowiada kobieta.
- Jak to wszędzie, proszę być bardziej dokładnym.
Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:
- Tu mnie boli.
Następnie dotyka lewego policzka:
- O tu mnie boli.
Potem dotyka prawego sutka:
- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.
Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:
- Czy Pani jest naturalną blondynką?
- Tak.
- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.
Oliwiejanka
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 3 lipca 2015, 19:08

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: Zaqq » 14 lipca 2015, 21:24

Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią..
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruje to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruje tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił. Boże, jak to boli!
- Który konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...
Zaqq
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 15 maja 2015, 22:00

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: Milionowa » 17 lipca 2015, 11:46

Blondynka rozmawia ze swoją koleżanką o swoim wczorajszym zakupie:
- Wiesz, kupiłam sobie wczoraj wieżę do słuchania muzyki
- Na pilota? - pyta się koleżanka
- Nie na Mickiewicza - dopowiada blondynka
Milionowa
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 23 maja 2015, 09:34

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: Papciiskarty » 17 lipca 2015, 11:51

Jaki jest zew godowy blondynki?
- "Jestem taaaaka pijaaana..."
Jaki jest zew godowy brzydkiej blondynki?
- Krzyk: "Mówiłam, że jestem pijana, pijana, do cholery!!!"
Jaki jest zew godowy brunetki?
- "Czy ta blondynka już sobie poszła?"
Papciiskarty
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 24 maja 2015, 10:03

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: pizzar » 17 lipca 2015, 20:41

o znowu Cie MAM ! ZNowu dajesz te same kawały..przede wszystkim mi się wydaję, że akurat to musisz zrobić jakaś to zmianę i zacząć dawać jakieś świeższe kawały bo według mnie co tutaj podajesz to na pewno się wszystkim znudziły i na pewno wszyscy inni byliby co innego.
pizzar
Nowy
 
Posty: 5
Rejestracja: 3 czerwca 2015, 07:36

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: stachs » 18 lipca 2015, 21:49

Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią..
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruje to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruje tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił. Boże, jak to boli!
- Który konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...
stachs
Nowy
 
Posty: 7
Rejestracja: 8 czerwca 2015, 23:48

Re: dowcip o blondynkach

Postautor: superior » 18 lipca 2015, 23:23

Policja dała ogłoszenie w sprawie pracy - szukali blondynek. Zgłosiły się trzy na wstępne rozmowy. Policjanci badają ich inteligencję. Pokazują zdjęcie faceta (lewy profil) i pytają się:
-Co może Pani powiedzieć o tym człowieku?
Blondynka nr 1 patrzy i patrzy, i mówi:
-On ma tylko jedno ucho...
Komisja załamana wyrzuca blondynkę nr 1 i prosi następną. Pokazują jej to samo zdjęcie i zadają to samo pytanie. Blondynka nr 2 patrzy i mówi:
-On ma tylko jedno ucho...
Tą też wyrzucają i znudzeni zadają to samo pytanie trzeciej. Blondynka nr 3 patrzy i mówi:
-On nosi szkła kontaktowe.
Gliniarze wertują papiery... i rzeczywiście facet nosi szkła. Pytają się jej, jak to wydedukowała.
-Nie może nosić okularów, bo ma tylko jedno ucho... - odpowiada blondynka.
superior
Nowy
 
Posty: 6
Rejestracja: 9 czerwca 2015, 13:17

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dowcipy, grafiki, filmy i inne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość