Arbiter z Konina został sędzią międzynarodowym w piłce ręcznej plażowej

fot. archiwum prywatne Mikołaja Marcinkowskiego
Mikołaj Marcinkowski, arbiter piłki ręcznej z Konina, został sędzią międzynarodowym EHF w piłce ręcznej plażowej. – Jest to ogromny sukces – przyznaje w rozmowie z LM.pl.
Mikołaj Marcinkowski to koniński radny, a po godzinach pracy – arbiter piłki ręcznej. Niedawno wraz ze swoim partnerem z boiska Michałem Jakubkiem uzyskał tytuł sędziego międzynarodowego EHF w piłce ręcznej plażowej. Są trzecią parą sędziowską z Polski z takim certyfikatem.
– Jest to ogromny sukces – przyznaje Mikołaj Marcinkowski. Przygotowania do uzyskania tytułu trwały rok. W tym czasie sędziowie musieli przejść cztery egzaminy teoretyczne, dwa egzaminy biegowe oraz pracować na dwóch międzynarodowych turniejach – w Zagrzebiu i w Trapani.
Po zawodach we Włoszech Marcinkowski i Jakubek uzyskali certyfikaty. – Wszystko udało się ładnie zdać. Mieliśmy zaszczyt posędziować piętnaście meczów na tej imprezie – opowiada.
Uzyskany tytuł daje mu możliwość sędziowania największych imprez w piłce ręcznej plażowej w Europie – mistrzostw Europy, Champions Cup czy finałów EBT. Status sędziego międzynarodowego to niemal szczyt kariery arbitrów – wyżej jest już tylko certyfikat światowy.
Jako sędzia Mikołaj Marcinkowski pracuje od jedenastu lat. – Namówił mnie Marek Salzman. Pierwsze kroki stawiałem na hali – opowiada. Piłkę ręczną plażową sędziuje od 2018 roku. W tym czasie prowadził już wszystkie najważniejsze imprezy w Polsce.












