Dzisiaj jest sobota 15 czerwca 2019, imieniny: Jolanty, Wita, Wioli WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18830) SPORT FORUM FIRMY (5336) PRACA (62) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
24 / 21oC
Jutropogoda
19 / 14oC
Pojutrzepogoda
23 / 14oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

PILNE:
Polecamy:

Życie liczone ułamkami sekund. Z Konina po medale mistrzostw świata

Dodano: 11.09.2015 16:52
Źródło: LM.pl

Na torze rywalizuje z innymi kolarzami, w życiu codziennym musi zmagać się z problemami zawodowego sportowca. Marcin Czyszczewski, medalista mistrzostw świata i Europy, opowiada o swojej pasji.

Kolarstwem zainteresował go jego ojciec jeszcze w czasach szkoły podstawowej. Wkrótce później Marcin Czyszczewski został członkiem klubu KLTC Konin, którego barwy reprezentuje do dziś. Początkowo trenował podobnie, jak każdy inny kolarz, ale z biegiem czasu jego specjalizacją stały się sprinty, a z szosy przeniósł się na kolarskie tory.

- To zupełnie inna dyscyplina sportu - mówi dziś o kolarstwie torowym Marcin Czyszczewski. - Sprinty, nie tylko kolarskie, ale również w biegach pokazują, że możliwości człowieka się nieograniczone. Przez krótki moment zmuszamy nasze ciała do niewyobrażalnego wysiłku. 

Ten wysiłek dał młodemu koninianinowi już cztery medale na imprezach rangi międzynarodowej. Czyszczewski dwukrotnie wywalczył wicemistrzostwo Europy, jest także dwukrotnym brązowym medalistą mistrzostw świata. A ma zaledwie osiemnaście lat.

Choć tor jest mniej kontaktowy, o zwycięstwach i porażkach decydują centymetry i ułamki sekund. Wszystko musi być dograne perfekcyjnie, bo każdy detal może rozsądzić o końcowym triumfie. - W sztafecie za centymetrowe przekroczenie wyznaczonej strefy otrzymuje się dyskwalifikację. To życie w ogromnym stresie. Najmniejszy błąd może wiele kosztować, a rywalizacja toczy się również wewnątrz zespołów i kadr narodowych. O miejsce w drużynie starają się nie tylko inni reprezentanci, ale również rzesza pozostałych kolarzy, czekających na pierwsze powołanie - tłumaczy Czyszczewski.

Dla osiągnięcia takich sukcesów niezbędny jest momentami morderczy trening. Na co dzień Czyszczewski uczy się i trenuje w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Żyrardowie. Dzień zaczyna już o 6.30, a piętnaście kolejnych godzin wypełniają mu lekcje i zajęcia sportowe. To nie tylko rower, ale też w dużej mierze siłownia.

Warunki, w których rozwija się reprezentant Polski nie są złe, ale dalece odbiegają od standardów, które mają zapewnione jego koledzy z innych krajów. Kolarstwo torowe nie jest chojnie wspieranym finansowo sportem. Czyszczewski nie może liczyć na sponsorów, wsparcie w głównej mierze zapewnia mu Polski Związek Kolarski i jego macierzysty klub - KLTC Konin. Ten ostatni, pomimo sukcesów Marcina i jego klubowych kolegów, dostał w tym roku aż 65 tys. zł mniej miejskiej dotacji, niż w poprzednim. 

Czyszczewski otwarcie mówi, że miał już propozycję zmiany barw klubowych, ale z nich nie skorzystał. - Jestem z Konina i to mój dom. Jestem dumny, że mogę reprezentować nasze miasto. Na razie nie muszę jeszcze sam się utrzymywać, ale jeżeli sytuacja się nie zmieni, mogę być zmuszony do przejścia do innego zespołu - przyznaje. Tym samym Konin straci nie tylko wybitnego sportowca, ale również szansę na promocję miasta nie tylko w kraju, ale również na arenie międzynarodowej. 

Choć sportowe życie kosztowało go już mnóstwo wyrzeczeń, Marcin nie zamierza zmieniać obranej jak dotąd ścieżki. Chciałby również swoją pasją zarażać inne osoby, w tym dzieci i młodzież. 

Pierwszą taką okazją było piątkowe spotkanie z członkami Konińskiej Unii Kolarskiej 35. Miłośnicy kolarstwa w różnym wydaniu działają w Koninie od tego roku. Jak podkreślają, nie są klubem sportowym, ale oddolną inicjatywą społeczną. Organizują wspólne treningi, w których brać mogą udział osoby o różnym stopniu zaawansowania. Najbliższy z nich odbędzie się właśnie z Marcinem Czyszczewskim - już w niedzielę do pokonania będzie 50 km dystans. Start o godz. 10.00 z parkingu przy ul. Chopina.



  • Życie liczone ułamkami sekund. Z Konina po medale mistrzostw świata
  • Życie liczone ułamkami sekund. Z Konina po medale mistrzostw świata
  • Życie liczone ułamkami sekund. Z Konina po medale mistrzostw świata
  • Życie liczone ułamkami sekund. Z Konina po medale mistrzostw świata
  • Życie liczone ułamkami sekund. Z Konina po medale mistrzostw świata

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

KOMENTARZE

Brawo, brawo, brawo.....życzę wytrwałości i dalszych sukcesów. Takich ambitnych ludzi trzeba podziwiać.
Dodano: 11.09.2015 21:15    Przez: ~kibic ambitnych
MARCIN JEST GODNYM AMBASADOREM KONINA W POLSCE,EUROPIE I NA ŚWIECIE OBY NA CZAS Z WZAJEMNOŚCIĄ NASZEGO MIASTA. DOCEŃMY WARTOŚĆ WIELKICH DOROBKIEM I SKROMNYCH POSTAWĄ KONINIAN TWORZĄCYCH NAJLEPSZĄ PROMOCJĘ DLA KONINA
Dodano: 11.09.2015 23:39    Przez: ~KUK35

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.