Dzisiaj jest poniedziałek 17 czerwca 2019, imieniny: Laury, Alberta, Marcjana WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19649) SPORT FORUM FIRMY (5336) PRACA (55) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
22 / 15oC
Jutropogoda
23 / 16oC
Pojutrzepogoda
25 / 20oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Trudny finansowo sezon Górnika. Jeden policjant ju ... (29)Tegoroczny "Gospel nad Wartą" odbył się w gorących ... (3)

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

Dodano: 28.11.2015 00:25
Źródło: LM.pl

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem
Slajd 1/13

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 1 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 2 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 3 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 4 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 5 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 6 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 7 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 8 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 9 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 10 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 11 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

Kolarze podsumowali sezon. Trudna przyszłość przez klubem

slajd 12 z 13

Dwadzieścia medali z imprez rangi międzynarodowej i krajowej przywieźli do Konina w minionym sezonie kolarze KLTC Konin. - To jeden z najlepszych sezonów w historii klubu - mówił na podsumowaniu tegorocznych zmagań prezes klubu, Kazimierz Zajączkowski.

Największe sukcesy tradycyjnie osiągnęła gwiazda konińskiego i polskiego kolarstwa - Marcin Czyszczewski, który stawał na podiach Mistrzostw Świata i Europy na torze. Dobrze spisywali się jednak również jego młodsi koledzy, m.in. Mateusz Kostański, Emil Czyszczewski, Konrad Sosiński, czy Konrad Waliniak. Ten ostatni według prezesa KLTC ma przed sobą wielką przyszłość. - Jeśli wytrwa to za parę lat będzie gwiazdą polskiego kolarstwa. 

- Nie był to najlepszy sezon w historii klubu, ale na pewno jeden z lepszych w ostatnich latach - oceniał podczas uroczystego zakończenia sezonu prezes Kazimierz Zajączkowski. -  W przeszłości szkoliliśmy m.in. młodzieżowców, dziś mamy cztery grupy wiekowe - żak, młodzik, junior młodszy i junior. To niestety przekłada się na mniejszą liczbę punktów w klasyfikacji sportu dzieci i młodziezy. Obecny system podziału miejskich dotacji jest grabarzem konińskiego kolarstwa.

To właśnie kwestie finansowe i transportowe będą największymi wyzwaniami, które stoją przed klubem w najbliższym czasie. - Zawodnicy, którzy przeszli do kategorii junior muszą mieć lepsze rowery, inne koła, jest więcej wyścigów ogólnopolskich, na które trzeba dojechać dobrym samochodem - tłumaczy prezes KLTC Konin.

Przyszłość konińskiego kolarstwa zależy więc od najbliższej dotacji miejskiej. Jeśli, podobnie jak w zeszłym roku, pieniądze z magistratu zostaną dla KLTC przykręcone, klub może zniknąć ze sportowej mapy Konina. 

następny slajdpoprzedni slajd

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:kolarstwo,   KLTC Konin,   Marcin Czyszczewski,   podsumowanie sezonu

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

KOMENTARZE

Gratuluję wszystkim zawodnikom KLTC Konin. Trzymam kciuki za korzystne przydzielenie pieniędzy przez miasto. Przy okazji powodzenia w przyszłym sezonie
Dodano: 30.11.2015 10:01    Przez: ~Michał Ka.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.