Dzisiaj jest poniedziałek 30 marca 2020, imieniny: Amelii, Kwiryna, Dobromira WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17752) SPORT FORUM FIRMY (5467) PRACA (26) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
0 / -1oC
Jutropogoda
4 / -2oC
Pojutrzepogoda
5 / 3oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Prezydent odwołał się od decyzji o zamknięciu stra ... (2)W konińskim szpitalu kilkanaście osób czeka na wyn ... (5)

Chudzik: Jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają

Dodano: 3.11.2018 18:09
Źródło: LM.pl

- Jestem dumna z naszej drużyny, że potrafiłyśmy pokazać, na co nas stać - mówiła po sobotnim meczu Natalia Chudzik. W spotkaniu z UKS SMS Łódź skrzydłowa strzeliła dwa gole i asystowała przy trzecim.

Wygrał ten zespół, który sytuacje wykorzystał

Marek Chojnacki, trener UKS SMS Łódź, podkreślał po sobotnim meczu, że spotkanie, jak na warunki atmosferyczne, stało na niezłym poziomie. - Może brakowało dzisiaj dokładności i płynności, stąd, jak na rozgrywki kobiece, mała liczba sytuacji bramkowych. Wygrał ten zespół, który te sytuacje wykorzystał. Gdybyśmy dzisiaj mieli taką skuteczność, jak Medyk, moglibyśmy się pokusić dzisiaj co najmniej o jedną albo i dwie bramki. Wygrał zespół, który jest bardziej dojrzały i umiał wykorzystać nasze słabości. 

Zgadzał się z nim Roman Jasczak, szkoleniowiec Medyka Konin. - Jak na te warunki pogodowe, bardzo grząskie boisko, do końca zawodniczki jednej i drugiej drużyny wytrzymały motorycznie. Dlatego tym bardziej mojej drużynie należą się gratulacje, że zdołała to spotkanie z tak trudnym i ułożonym przeciwnikiem wygrać. 

Czasem jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają

Natalia Chudzik, strzelczyni dwóch goli dla Medyka w sobotnim meczu, podkreślała, że był to ciężki mecz dla koninianek. - Ale tym bardziej cieszy nas ta wygrana. Jestem dumna z naszej drużyny, że pomimo słabszej pierwszej połowy potrafiłyśmy wziąć się w garść i pokazać, na co nas stać, że potrafimy grać w piłkę i pomimo słabszego meczu potrafimy go wygrać. Chciałyśmy zagrać dla siebie i pokazać, że czasem jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają. 

Pakulska na boisku, Medyk strzela 

Jedyną zmianą, którą przeprowadził trener Roman Jaszczak w sobotnim starciu, było wpuszczenie na boisko Natalii Pakulskiej. - Ile znaczy dla zespołu to było widać po przerwie - przyznawał po końcowym gwizdku trener Medyka Konin. - Spodziewaliśmy się, że przeciwnik jest świetnie przygotowany motorycznie i dobrze ustawiony taktycznie. Na początku wypuściliśmy Anię Gawrońską, by miała szansę pobiegać i przetrwaliśmy tę pierwszą połowę, tak to trzeba nazwać. W drugiej połowie Natalia już weszła. Na tyle jest zdrowa i na tyle zgodę wyraził fizjoterapeuta. 

- Pomogła zespołowi. Cieszę się, że w takiej sytuacji mogła się przekonać, że można grać dla całej drużyny i grając nawet 45 minut w drugiej połowie można tej drużynie pomóc. Czasami nie wszystkie piłkarki potrafią to sobie poukładać w głowie. Czasami ważniejszy jest ten zawodnik, który wchodzi na ostatnie dwadzieścia minut, strzela dwie bramki i wygrywa drużynie mecz, a nie ten, który całe 90 minut haruje. Każdy w zespole powinien mieć swoje zadanie, jeden powinien biegać, inni powinni strzelać, a trzeci powinni wchodzić na końcówki i wygrywać mecz. Każdego zawodnika trzeba cenić.

Rundę wiosenną rozpoczęły z trzeciego miejsca

Choć po sobotnim meczu Medyk awansował na pozycję wicelidera, rundę jesienną koninianki kończyły na trzecim miejscu. Jak szkoleniowiec konińskiej drużyny ocenia pierwszą część sezonu? - Pierwsze cztery, czy pięć meczów mieliśmy bardzo dobre. Te mecze rozbudziły apetyty. Gdyby ktoś przed sezonem mnie zapytał, czy trzecie miejsce będzie mnie satysfakcjonować to na pewno bym odpowiedział: tak. Zwycięstwo 5:0 z Czarnymi Sosnowiec trochę nam zaszkodziło. Te moje młode piłkarki nie udźwignęły tego psychicznie, niektóre się poczuły zbyt mocne.

Roman Jaszczak skrytykował też Miłosza Stępińskiego, trenera reprezentacji Polski. - Może też trener reprezentacji nam trochę poprzeszkadzał, bo nagle zawodniczka, która trzy lata grała w młodzieżowej reprezentacji została powołana po jednym meczu do pierwszej reprezentacji. Czasami w tym kobiecym futbolu trzeba myśleć nie tylko o tym, żeby ktoś wszedł i strzelił jedną bramkę, trzeba myśleć o przyszłości zawodniczek, o tym, co się w ich głowach dzieje. To są kobiety, mają zupełnie inną konstrukcję psychiczną, niż my - mężczyźni. Ja się tego uczę 34 lata i nadal nie wszystko wiem, a niektórzy myślą, że po roku, czy po dwóch wiedzą już wszystko. Tak bym skomentował powołanie Kopińskiej do reprezentacji.

 



  • Chudzik: Jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają
  • Chudzik: Jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają
  • Chudzik: Jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają
  • Chudzik: Jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.