Dzisiaj jest piątek 19 lipca 2019, imieniny: Alfreda, Wincentego, Wodzisława WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19011) SPORT FORUM FIRMY (5342) PRACA (50) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
19 / 16oC
Jutropogoda
25 / 20oC
Pojutrzepogoda
25 / 17oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Kolizyjny piątek w Koninie. W mieście odnotowano j ... (0)Policjantka z Babiaka uratowała 28-latka. Ściągnęł ... (5)

Niesamowita szansa Medyka. Mogą zapisać się ponownie w historii

Dodano: 13.05.2019 13:28
Źródło: LM.pl

55 punktów - tyle po 23 kolejkach Ekstraligi mają na kontach Górnik Łęczna i Medyk Konin. Zespół Romana Jaszczaka tytuł mistrzowski ma na wyciągnięcie ręki, a w raz z nim - napisanie historii, której w XXI wieku w polskiej piłce kobiecej jeszcze nie było.

Jeszcze w połowie kwietnia wszystko wydawało się jasne. Górnik Łęczna pokonał w meczu ligowym Medyka Konin 4:2 i z przewagą sześciu punktów (oraz jednym meczem rozegranym mniej) pewnie zmierzał po obronę tytułu mistrzowskiego. - W mojej opinii tytuł został rozstrzygnięty, Górnik po raz drugi z rzędu obroni ten tytuł - mówił po tym spotkaniu trener Medyka Roman Jaszczak. I trudno nawet było dziwić się tej szczerości szkoleniowca z Konina, każdy kibic polskiej piłki kobiet uważał zapewne to samo.

Od tego czasu łęcznianki wygrały jednak zaledwie jedno spotkanie, odpadły z Pucharu Polski (przegrywając z Medykiem Konin), zmieniły trenera i zmagają się cały czas z plagą kontuzji. A przede wszystkim - straciły całą wypracowaną wcześniej przewagę w Ekstralidze. Po 23. kolejce, w której Górnik przegrał na wyjeździe z GKS Katowice 0:1, łęcznianki mają na koncie 53 punkty. Tyle samo, co Medyk Konin. Pozycję lidera zachowały tylko dlatego, że po rundzie zasadniczej miały na swoim koncie więcej punktów od koninianek.

Historia Górnika przypomina tę, którą rok temu przeżył Medyk. Absolutny dominator ligowych rozgrywek traci kluczowe piłkarki (Medyk przez zagraniczne transfery, Górnik - przez kontuzje), przegrywa mecz z niżej notowanym zespołem i wszystko sypie się, jak domino. Koninianki przed rokiem straciły nie tylko mistrzostwo, ale nawet drugie miejsce na koniec sezonu. Górnik na razie odpadł tylko z Pucharu Polski, ale powoli przestaje być postrzegany jako faworyt do mistrzostwa.

Takiego faworyta w ogóle ciężko wskazać w obecnej sytuacji, bowiem po raz pierwszy od 30 lat (jak wyliczył portal Łączy Nas Piłka) aż trzy drużyny mają wciąż realne szanse na tytuł. Trzy punkty za Medykiem i Górnikiem są Czarni Sosnowiec, a pięć - AZS PWSZ Wałbrzych. Najłatwiejszy terminarz mają teoretycznie sosnowiczanki, które aż trzy spotkania rozegrają na własnym terenie. Teoretycznie najtrudniejszy - AZS PWSZ Wałbrzych, który jeszcze trzy razy zagra na wyjeździe i to z całą czołową trójką.

Bieżący sezon to również duża szansa dla Medyka Konin, by po raz kolejny zapisać się w najnowszej historii polskiej piłki kobiet. Od 1995 roku nie zdarzyło się, by były mistrz Polski zdołał odzyskać stracony wcześniej tytuł. Po raz ostatni dokonał do tego Stilon Gorzów Wlkp., który wywalczył mistrzostwo w 1992 roku, następnie stracił je na korzyść Piastunek Gliwice, a następnie znów zdobył w 1995 roku.

Od tego czasu Ekstraliga kobiet przeszła wiele zmian, a końcówka XX w. i XXI w. zapisały się w historii jako epoka dominacji kolejnych ekip. Najpierw cztery lata z rzędu tytuł zdobywali Czarni Sosnowiec, później osiem lat - AZS Wrocław, pięć lat - Unia Racibórz i cztery lata - Medyk Konin. Jeszcze rok temu wydawało się, że teraz czas na Górnika Łęczna, a sukcesem konińskiej drużyny miał być sam fakt pozostania na piłkarskiej mapie Polski (Unia Racibórz po swojej epoce bowiem rozpadła się, a AZS Wrocław walczy jedynie o utrzymanie). Tymczasem medyczki jako pierwszy zespół w XXI w. mają szansę odbić mistrzowski tytuł, który wcześniej utraciły.

Czy to się koniniankom uda, trudno powiedzieć. Bieżący sezon Ekstraligi jest najbardziej nieprzewidywalnym od wielu, wielu lat. Nawet wyrównana walka Medyka Konin i Zagłębia Lubin z sezonu 2014/2015 nie budziła aż tylu emocji, co tegoroczna walka. Kto ostatecznie wyjdzie z niej zwycięsko, okaże się w przeciągu niecałego miesiąca. 

 



 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

Tego nawet sam trener Roman się nie spodziewał a dziewczyny wierzyly do końca.Trzymamy kciuki.Powodzenia
Dodano: 13.05.2019 15:03    Przez: ~Xyz

KOMENTARZE

Tego nawet sam trener Roman się nie spodziewał a dziewczyny wierzyly do końca.Trzymamy kciuki.Powodzenia
Dodano: 13.05.2019 15:03    Przez: ~Xyz
co za liga co sześć zespołów gra o mistrzostwo Polski tylo Górnik Konin liczy się itp.
Dodano: 13.05.2019 20:17    Przez: ~Roman
Roman do dymisji co to za trener co nie wierzy w zespół ale on koryta się nie puści bo to pewnie prezes
Dodano: 13.05.2019 15:48    Przez: ~Adusek
Jak Medyk dominował to pisaliście co to za liga....itp. Teraz co to za liga itp. Gul wam skacze bo Górnik gra w 4 lidze i o pietruszke albo walczy o utrzymanie. Po prostu wam wstyd. Szanujcie te dziewczyny bo to jedyny europejski zespół w Koninie
Dodano: 14.05.2019 07:10    Przez: ~Piłkarz
szanować to mogę piłkarzy i piłkarki z Konina a nie jakis zagraniczny szrot
Dodano: 14.05.2019 18:41    Przez: ~KSG

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.