Dzisiaj jest niedziela 22 września 2019, imieniny: Maurycego, Tomasza, Joachima WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19377) SPORT FORUM FIRMY (5364) PRACA (62) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
15 / 13oC
Jutropogoda
15 / 10oC
Pojutrzepogoda
18 / 15oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Baja Szczecinek. Trudny rajd za słupczanami z Kame ... (0)Podejrzana o zabójstwo syna została zwolniona z ar ... (0)

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

Dodano: 7.09.2019 21:44
Źródło: LM.pl

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Na sobotni mecz w Jarocinie trener Damian Augustyniak zaprezentował kolejną odsłonę wyjściowego składu Górnika. W linii defensywnej za Roberta Jędrasa pojawił się Maciej Adamczewski, a zwolnione miejsce w środku pola zajął pozyskany ostatnio z Sokoła Kleczew Marcel Koziorowski. Z przodu szansę dostał natomiast Maciej Gaszka obok Dawida Przybyszewskiego. 

Mecz rozpoczął się od dużych emocji, ale niekoniecznie tych sportowych. W piętnastej minucie spotkania trener Damian Augustyniak otrzymał najpierw pierwszą żółtą, a po chwili drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę, co oznaczało odesłanie na trybuny. O ile pierwszy kartonik można jeszcze usprawiedliwić, szkoleniowiec Górnika rzeczywiście pozwolił sobie na komentarz odnośnie pracy sędziego, o tyle druga kartka była kompletnym zaskoczeniem. Arbiter Maciej Lanckowski zresztą mecz prowadził dość nerwowo, w późniejszym czasie żółtą kartką oberwał również trener Jaroty Piotr Garbarek.

Górnik bez pierwszego trenera na ławce zdołał jednak wyjść na prowadzenie. W dwudziestej minucie rzut karny wywalczył Dawid Przybyszewski, a czwartą bramkę z jedenastu metrów w tym sezonie zdobył Taras Jaworski. Chwilę później mogło być 0:2, ale minimalnie niecelnie po kontrze uderzał Mateusz Majer. Kontrataki w sobotę Górnikowi wychodziły zresztą świetnie, brakowało tylko wykończenia - kiepskie decyzje podejmował głównie właśnie Majer. 

Jarota w pierwszej połowie atakowała w większości prawą stroną, kilka razy Staszaka i Sobieraja pokonał tam Mikołaj Łopatka, ale dużego zagrożenia pod bramką Górnika nie udało się gospodarzom stworzyć. W 33. minucie po rzucie wolnym uderzył Piotr Skokowski, problem z mokrą piłką miał Klaudiusz Kurek, ale ostatecznie skończyło się na rzucie rożnym.

Zaraz po zmianie stron Górnik podwyższył. Z prawej strony piłkę zagrał Mateusz Majer, a fenomenalnie w polu karnym zachował się Dawid Przybyszewski. Piłkarz Górnika najpierw skleił piłkę w powietrzu, następnie obrócił się z nią na piątym metrze i bez problemów pokonał Sebastiana Kmiecika. 

Drugi gol wcale jednak nie zamknął spotkania. Już chwilę później Jarota mógł strzelić kontaktową bramkę, ale po główce koninianie zatrzymali piłkę na linii bramkowej. W kolejnych minutach biało-niebiescy skupili się już na obronie wyniku i czyhaniu na kolejne kontry. Dwukrotnie skórę kolegom ratował jeszcze Klaudiusz Kurek, aż w końcu w 89. minucie gospodarze strzelili na 1:2. Po zagraniu z głębi pola w pole karne, z woleja uderzył Adam Męcfel, strzelając naprawdę ładnego gola. To było jednak tylko trafienie na pocieszenie - Jarota przegrał bowiem z Górnikiem 1:2.

Choć w sobotę koninianie mogli wygrać znacznie wyżej i znów w kilku sytuacjach okazali się nieskuteczni, ostatecznie w końcu udało im się przekuć ładną grę na konkretną zdobycz punktową. Trzy oczka pozwoliły Górnikowi awansować na dwunaste miejsce, jeden punkt za Jarotą. Kolejny mecz już w przyszłą niedzielę - biało-niebiescy podejmą u siebie w derbach KKS 1925 Kalisz.

Jarota Jarocin - Górnik Konin 1:2 (89' Adam Męcfel - 20' Taras Jaworski, 46' Dawid Przybyszewski)

Jarota Jarocin: Sebastian Kmiecik - Jędrzej Ludwiczak, Oskar Machowski (59' Adam Męcfel), Marcin Maćkowiak, Igor Skowron, Mateusz Dunaj, Miłosz Kowalski (73' Patryk Kieliba), Piotr Skokowski, Mikołaj Łopatka, Dawid Idzikowski (86' Beniamin Wrembel), Szymon Komendziński.

Górnik Konin: Klaudiusz Kurek - Jakub Staszak, Bartosz Zakrzewski, Marcel Koziorowski, Szymon Bartosik, Taras Jaworski (72' Sebastian Antas), Maciej Adamczewski, Krystian Sobieraj (66' Patryk Olczyk), Dawid Przybyszewski, Mateusz Majer (90' Dawid Kalinowski), Maciej Gaszka (80' Tomasz Kowalski).

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę
Slajd 1/9

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 1 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 2 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 3 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 4 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 5 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 6 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 7 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

Bez pierwszego trenera na ławce Górnik Konin i tak pokonał Jarotę

slajd 8 z 9

To, czego Górnikowi Konin brakowało w pierwszych sześciu spotkaniach, w końcu udało się osiągnąć w Jarocinie. Do dobrej gry biało-niebiescy dołożyli w końcu niezłą skuteczność i wygrali z Jarotą 2:1. I to z trenerem Damianem Augustyniakiem na trybunach.

następny slajdpoprzedni slajd

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:piłka nożna,   III liga,   Górnik Konin,   Jarota Jarocin

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.