Dzisiaj jest niedziela 7 czerwca 2020, imieniny: Roberta, Wiesława, Ariadny WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18584) SPORT FORUM FIRMY (5492) PRACA (23) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
13 / 13oC
Jutropogoda
14 / 11oC
Pojutrzepogoda
18 / 13oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Górnik Konin żegna się z Dziubkiem. Po zaledwie sz ... (0)Konin. Dziewięć wiat przystankowych. Wymieniają st ... (2)

Damian Augustyniak pierwszą ofiarą cięć budżetowych w Górniku?

Dodano: 24.10.2019 20:00
Źródło: LM.pl

Choć Górnik Konin w tym sezonie zdobył zaledwie jeden punkt mniej, niż w analogicznym okresie rok temu, z posadą trenera pożegnał się Damian Augustyniak. Powodem zwolnienia mogą być jednak kwestie ekonomiczne, a nie sportowe.

Górnik Konin po trzynastu kolejkach tego sezonu zajmuje trzynaste miejsce w tabeli i ma na koncie trzynaście punktów. To drugi najlepszy wynik od czasu powrotu do III ligi, minimalnie gorszy od wyniku sprzed roku trenera Sławomira Suchomskiego. Wtedy Górnik zajmował jedenaste miejsce i miał na koncie czternaście punktów. Suchomski po rundzie jesiennej zaś odszedł do Kotwicy Kołobrzeg w glorii po najlepszych miesiącach Górnika w III lidze.

Wynik Damiana Augustyniaka, choć minimalnie gorszy, nijak ma się do wyników z dwóch pierwszych sezonów, gdy pracę jesienią tracili też Damian Augustyniak, a następnie Czesław Owczarek. W 2016 roku biało-niebiescy mieli na koncie dwanaście punktów, ale zajmowali zaledwie szesnaste miejsce. Rok później z czterema oczkami plasowali się na ostatnim miejscu.

Dlaczego więc klub zwolnił Augustyniaka, choć ten zanotował praktycznie porównywalny wynik do zeszłorocznego? - Żeby tchnąć trochę impuls w tę drużynę - odpowiada prezes Mateusz Michalski. - Drużyna popadła trochę w marazm. Graliśmy z zespołami w naszym zasięgu, w ostatnich czterech meczach, oprócz Mieszka Gniezno, zdobyliśmy tylko trzy punkty. 

Faktem jest, że na postrzeganie zespołu wpłynęły nie tylko ostatnie wpadki, ale przede wszystkim postawa w Koninie. Górnik nie może u siebie wygrać od marca, w tym sezonie zdobył w Koninie tylko punkt. Trzeba jednak pamiętać, że na tę serię nakłada się sytuacja z wiosny, gdy Górnik walczył o pieniądze z Pro Junior System i nie zawsze wystawiał najsilniejszy skład na rzecz stawiania na młodych zawodników.

Powód może być jeszcze jeden - finansowy. Nie jest tajemnicą, że Górnik boryka się z problemami, a sam prezes Mateusz Michalski zapowiedział, że nie wyklucza zimą cięć w budżecie. Pierwszym takim cięciem mogło być już zwolnienie duetu Augustyniak - Krzyżanowski. Według nieoficjalnych informacji pensję nowego szkoleniowca będzie pokrywał bowiem prywatny sponsor. Warunek był jeden - zatrudnienie Grzegorza Dziubki.

Wybór ten wcale nie był oczywisty. Największym sukcesem nowego trenera jest bowiem wywalczony awans od II ligi z Calisią Kalisz, ale było to już dość dawno - w sezonie 2010/2011. - W Kaliszu stawiałem na dużą organizację gry, dyscyplinę. Nie było tak, że zawodnicy mieli dużo fantazji, które mogli wpleść w grę. Był zespół zbudowany z zawodników IV ligi, okręgówki, a udało nam się z budżetem 400 tys. zł netto awansować do II ligi - wspomina tamten czas sam szkoleniowiec.

Później jednak Dziubek pracował w klubach głównie dorywczo, notując po kilka miesięcy w Broni Radom, Olimpii Zambrów i Lechii Tomaszów Mazowiecki. W ostatnich latach zaś pracował głównie w klubach z niższych lig. - Przez trzy lata pracowałem przy reprezentacji [był asystentem trenera U-19 - przyp. red.] i jednocześnie pracowałem w klubach. Zdarzały się sytuacje, gdy np. przez tydzień nie byłem w klubie, bo mieliśmy zgrupowanie zagranicą. Zazwyczaj idzie się do klubu, który ma problemy kadrowe i który walczy o utrzymanie. Albo się ten zespół dźwignie, albo się go nie dźwignie. Są sytuacje, w których sam zespół nie chce się dźwignąć - wyjaśnia sam Dziubek.

Z Górnikiem nowy szkoleniowiec pracuje od trzech dni. Pierwszy sprawdzian już w sobotę - biało-niebiescy pod wodzą Grzegorza Dziubka zmierzą się na wyjeździe ze Świtem Skolwin.

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.