Dzisiaj jest sobota 14 grudnia 2019, imieniny: Alfreda, Izydora, Alfredy WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (20569) SPORT FORUM FIRMY (5434) PRACA (37) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
2 / 3oC
Jutropogoda
6 / 2oC
Pojutrzepogoda
5 / 5oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Sprawdzali dostępność konińskich gabinetów ginekol ... (0)Hit w Pucharze Polski. Medyk w ćwierćfinale z Górn ... (1)

Hejosz przechodzi na zawodowstwo. Celuje w mistrzostwo Europy

Dodano: 12.11.2019 13:27
Źródło: LM.pl

Po nowym roku karierę zawodową ma rozpocząć pięściarz Copacabany Konin Marcin Hejosz. W rozmowie z naszym portalem mówi o swoich planach i dotychczasowych osiągnięciach.

Bartosz Skonieczny: Wiosną Jacek Wróbel, prezes Copacabany Konin, mówił w programie ,,Luźna gierka", że ty i Przemysław Kulig myślicie o przejściu na zawodowstwo. Jak wygląda sytuacja teraz?

Marcin Hejosz: Nie zrezygnowałem z tego pomysłu. Plan był taki, żeby zrobić jeszcze trochę walk w Ekstralidze Boksu Olimpijskiego. Tam są najlepsi zawodnicy z Polski i np. z Ukrainy, poziom jest wysoki. Myślałem, że będą jeszcze starty międzynarodowe, ale niestety kontuzje często te starty wykluczały. Przemek oficjalnie zadebiutuje w Raszynie 30 listopada. Zapraszam, bo Przemek ma fantastyczny styl boksowania. Ja myślę o nowym roku - chcę zaleczyć kontuzję.

Masz już kontakt z jakimś promotorem?

Tak, z Patrykiem Stefaniakiem i z grupą Rocky Boxing Night. Myślałem jeszcze o Artnox, oni mają bliski kontakt z Babilonem. Jest jeszcze grupa Tymex, która by mnie interesowała. Ale najbliżej jestem z Rocky. Chcę zacząć od nowego roku, z grubej rury - nie bawić się w cztery rundy, tylko od razu zacząć od sześciu, żeby nie tracić czasu.

Masz już spore doświadczenie w boksie amatorskim. Rozumiem, że to ma być kolejny krok i szukanie nowych wyzwań?

Dokładnie. Mam nadzieję, że zrobię około dwunastu walk i będę mógł wtedy atakować mistrzostwo Europy. Myślę, że w mojej wadze jestem w stanie to zrobić. Ważna jest ciężka praca i otoczenie - żebym nie musiał zajmować się robotą i dorywczo boksować. Chciałbym skupić się tylko na boksie.

Wejście w boks zawodowy wiąże się z szukaniem sponsorów indywidualnych.

Mam już osoby, które chcą mi pomagać i które dużo dają w moim życiu, lecz to nie wystarcza. Niestety, nie mogę pozwolić sobie na to, aby skupić się na samym boksie. Obecnie studiuję dziennie i pracuję i choć lubię swoją pracę to zabiera mi ona czas, który mógłbym poświęcić tylko na rozwój sportowy. Boks to dla mnie przede wszystkim pasja, coś, co sprawia, że żyję. Myślę, że nie ma nic lepszego w życiu, niż praca, która jest pasją i dodatkowo można się z niej utrzymać. Nie chcę wiele, a jedynie spokojnie żyć na godnym poziomie, mieć spokojną głowę i poświęcić się w całości temu, co sprawia mi największą radość. Dlatego wsparcie osób prywatnych lub firm jest niezbędne aby realizować cele, także zachęcam do współpracy.

Nie boisz się wejścia z boks zawodowy? Jak na razie doświadczenia konińskich zawodników nie były łatwe. Patryk Szymański pewien poziom osiągnął, ale w ostatnich kilkunastu miesiącach jego kariera mocno się załamała. Kamil Gardzielik też zapowiadał mocne wejście w boks zawodowy, ale ostatni rok to przerwa i dopiero teraz wraca. Igor Jakubowski zdołał stoczyć zaledwie jeden pojedynek. Nie jest to łatwy biznes.

Kamil i Patryk mają na tyle fajną sytuację, że mają sponsorów i mogą się skupić wyłącznie na sporcie. Kamil nie dogadał się chyba z promotorami, stąd ten przestój. Dla mnie to jeden z najbardziej inteligentnych bokserów w Polsce. Dużo myśli, dużo widzi, jest bardzo spokojny. Patryk ma znowu jedne z lepszych nóg w Polsce. Niestety, w pojedynku z Robertem Talarkiem podpalił się trochę i chciał za szybko skończyć. Gdyby myślał i robił swoje to by to wygrał.

Twoja kategoria wagowa (w boksie olimpijskim 56 lub 60 kg) z jednej strony jest mniej medialna, niż cięższe kategorie, ale z drugiej strony jest o tyle łatwiej, że tych zawodników nie ma zbyt wielu i nie trzeba się przebijać przez całe grono pretendentów.

Różnie można na to patrzeć. W mojej kategorii ciosy może nie ważą tyle, co w cięższych kategoriach, ale za to jest duża kumulacja tych ciosów. Przyjmę ich kilka i jest gorzej, niż gdybym przyjął jeden. W Europie jest na pewno mniej zawodników w tej kategorii, ale są za to na naprawdę dobrym poziomie. Miałbym komu deptać po piętach. To mnie motywuje - gdy jestem skreślany daję bardzo dobre walki.

następna
strona 1/2
  • Hejosz przechodzi na zawodowstwo. Celuje w mistrzostwo Europy

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

Czytaj więcej na temat:boks,   Copacabana Konin,   Marcin Hejosz,   kariera zawodowa

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.