Skocz do zawartości
LM.plSportNikol Kaletka: Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski

Nikol Kaletka: Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski

Dodano: , Żródło: LM.pl
Nikol Kaletka: Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski

Po wygranym spotkaniu z UKS SMS Łódź na odważną deklarację zdobyła się Nikol Kaletka. - Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski - obiecała piłkarka Medyka. Bardziej dyplomatyczny był trener Roman Jaszczak.

Medyk rozbił UKS SMS Łódź 5:0. Dla łodzianek był to najwyżej przegrany mecz w tym sezonie Ekstraligi. - Sromotna porażka, nic nowego jeśli chodzi o nasze wyjazdy do Konina. To jest jedyny zespół, z którym w tej lidze jeszcze nie zdobyliśmy punktu. Historia się powtórzyła. To była walka gołej pupy z batem i to takim dobrym batem - mówił po meczu szkoleniowiec UKS SMS Marek Chojnacki. - Mam nadzieję, że dziewczyny to sobie wezmą do serca. My już szykujemy zespół na przyszły sezon, to nasz główny cel, drugi to mistrzostwa U-19. Nie przypominam sobie tak słabego naszego meczu w Koninie, żebyśmy nie oddali celnego strzału i nie stworzyli sobie groźnej sytuacji. 

Kciuki za mistrzostwo Medyka trzyma natomiast Katarzyna Konat, piłkarka UKS SMS i wychowanka konińskiego klubu. - Gratuluję z całego serca Medykowi Konin i życzę jak najlepiej. Życzę mistrzostwa Polski, zdobycia Pucharu Polski. Jestem wychowanką tego klubu i moje serce jest tutaj. Wiele się tu nauczyłam i wiele zawdzięczam temu miejscu i tym osobom. 

- Zacznę od gratulacji dla mojej drużyny, która w końcówce sezonu jest zdeterminowana, jest drużyną, chce wygrywać. Mecz pokazał, że wygrywa. Przeciwnik był trudny, mecz był do pewnego momentu fajny - oceniał spotkanie trener Medyka Konin, Roman Jaszczak. - Dyplomacja mi nie pozwala powiedzieć nic więcej, ale tak sobie liczyliśmy te bramki w Koninie i w Łęcznej: 1:0, 0:1, 2:0, 1:1, 3:0, 2:1, 4:0, 3:1, 5:0, 4:1. Nikt nam tego zwycięstwa za nas nie załatwi, tak jak powiedziała ostatnio Ania Gawrońska. Musimy to zwycięstwo sobie wydrzeć, wywalczyć. Marzy mi się, by ten ostatni mecz był fair play. Bez względu na to, kto wygra, niech wygra lepszy.

O wiele odważniejszą deklarację złożyła Nikol Kaletka: - Mecz był pod naszą kontrolą. Obawialiśmy się trochę Łodzi, bo jest to nieprzyjemny przeciwnik, są to młode dziewczyny, bardzo ambitne. W niejednym meczu pokazały, że potrafią fajnie grać w piłkę, jest to poukładana drużyna. Dzisiaj pokazałyśmy doświadczenie i skuteczność. Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski. 

Nikol Kaletka: Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski
Nikol Kaletka: Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski
Nikol Kaletka: Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski
Nikol Kaletka: Do Łęcznej jedziemy po mistrzostwo Polski
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole