Szybka reakcja sąsiadów i służb. Groźny incydent w barakach przy ul. Kanałowej

Chwile grozy przeżyli ostatnio mieszkańcy budynków socjalnych przy ul. Kanałowej w Koninie. W jednym z lokali doszło do silnego zadymienia po tym, jak w mieszkaniu rozpalono grill ogrodowy. Dzięki czujności sąsiadów i błyskawicznej interwencji strażaków udało się uniknąć tragedii.
Jak informuje rzecznik prasowy PSP w Koninie st. kpt. Sebastian Andrzejewski, o godz. 16:00 strażacy otrzymali informację o rozpaleniu ogniska w środku mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ul. Kanałowej 8. Na miejsce skierowano straż pożarną, a także patrol policji i zespół ratownictwa medycznego. Potwierdzono, że w jednym z mieszkań rzeczywiście rozpalony był grill, a wewnątrz przebywał mężczyzna. Lokal nie miał zasilania w energię elektryczną. – Działania strażaków polegały na wyniesieniu z mieszkania grilla na zewnątrz budynku. Z mieszkania wyszedł również użytkownik. Strażacy przewietrzyli mieszkanie przy pomocy agregatu oddymiającego – przekazuje st. kpt. Sebastian Andrzejewski. Mężczyzna został przekazany pod opiekę ratowników medycznych i przetransportowany do szpitala.
Czytelnik, który poinformował redakcję o zdarzeniu, podkreśla, że sytuacja była bardzo niebezpieczna, ponieważ dym szybko rozprzestrzeniał się w zabudowie barakowej, a zagrożenie mogło dotyczyć wielu sąsiadujących lokali. Mieszkańcy są poruszeni i zwracają uwagę, że w takim miejscu niekontrolowany ogień może oznaczać dramat dla kilkunastu rodzin.
To kolejne sygnały z tego rejonu miasta. Na początku stycznia zajęliśmy się listem mieszkańców ul. Kanałowej, którzy zaalarmowali portal LM.pl o narastającym poczuciu zagrożenia, problemach z agresywnym zachowaniem jednego z lokatorów oraz obawach o bezpieczeństwo pożarowe w budynkach o zwartej zabudowie. Lokatorzy prosili wtedy, by nie czekać na tragedię i apelowali o realne działania, które poprawią bezpieczeństwo w tej części Konina.
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.




