Prezentacja newslettera
– Nie da się dalej wierzyć, że można odwrócić trendy demograficzne. Nie da się tego zrobić, trzeba się dostosować do nowych uwarunkowań – mówi prof. Paweł Churski, dziekan Wydziału Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej z UAM w Poznaniu. Z ekspertem, geografem społeczno-ekonomicznym, rozmawiamy o tym, jak zmieniająca się demografia wpłynie na Konin.
- Konina nie czeka kolaps, ale dostosowanie usług do starzejącego się społeczeństwa
- Seniorzy nie muszą obciążać miasta, ale, pracując dłużej, generować wpływy do budżetu Konina
- Ekspert przewiduje korekty podziału administracyjnego - część gmin zniknie, bo nie będzie miała wystarczająco dużo mieszkańców
Do 45 tys., według prognoz GUS, ma spaść liczba mieszkańców Konina do 2050 r. Oznacza to, że Konin straci niemal połowę ludności względem szczytu z początku lat dwutysięcznych. Efekty już widać – w zeszłym roku Młodzieżowy Dom Kultury i Konińskie Centrum Kultury połączono w jedną instytucję, w zeszłym tygodniu radni zdecydowali o likwidacji w perspektywie najbliższych lat czterech przedszkoli, a kolejne zmiany w systemie oświaty zapewne jeszcze przed nami.
--
Wiadomość wysłana zgodnie z Regulaminem portalu LM.pl
