Dzisiaj jest wtorek 15 października 2019, imieniny: Jadwigi, Teresy, Zoriana WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (18067) SPORT FORUM FIRMY (5379) PRACA (37) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
18 / 15oC
Jutropogoda
15 / 12oC
Pojutrzepogoda
16 / 12oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
PiS wygrał najwyżej w gminach, w miastach Koalicja ... (2)Przy magistracie powstaje furtka. Piesi będą mogli ... (0)

Damian Augustyniak: Mimo porażki zagraliśmy niezłe spotkanie

Dodano: 10.08.2019 20:47
Źródło: LM.pl

Choć Górnik Konin przegrał z Polonią Środa Wlkp. trener Damian Augustyniak był względnie zadowolony z postawy swojej drużyny. - Mógł się ten mecz różnie zakończyć - mówił po końcowym gwizdku szkoleniowiec konińskiej drużyny. 

Cztery zmiany po pierwszym meczu

Po spotkaniu z Radunią Stężyca trener Damian Augustyniak postawił na aż cztery zmiany w podstawowym składzie Górnika. Z powodu kontuzji Wiktora Beśkę zastąpił Klaudiusz Kurek, a na ławce usiedli: Mateusz Majer, Jakub Staszak i Maciej Gaszka zastąpieni przez: Patryka Szymaniaka, Dawida Kalinowskiego i Krystiana Sobieraja. - Jeżeli pierwsze spotkanie się przegrywa i traci się pięć bramek to analiza i roszady są przewidziane. Chcieliśmy odpowiednio zareagować na błędy, które robiliśmy w pierwszym meczu. Myślę, że dwie, trzy zmiany pozytywne, jedną trzeba przeanalizować i wyciągnąć wnioski - oceniał po meczu trener Damian Augustyniak.

Sobieraj, co zaskakujące, zagrał w sobotę jako wysunięty napastnik. - Krystian w poprzednim sezonie zagrał jedno spotkanie na dziewiątce, spisał się nieźle. Przeanalizowaliśmy pierwszy mecz, nie do końca na tej pozycji funkcjonowało to tak, jak chcieliśmy. Po przemyśleniach doszliśmy do wniosku, że ta roszada może dać korzyść zespołowi. Myślę, że przez większość część spotkania funkcjonowało to odpowiednio - wyjaśniał szkoleniowiec Górnika. 

Odczarowany Konin

- Bardzo się cieszymy, że udało nam się odczarować Konin. W Koninie wygrywał Górnik, a w Środzie Wlkp. wygrywała Polonia. Dzisiaj to szczęście uśmiechnęło się do nas - mówił po sobotnim meczu trener Polonii Środa Wlkp. Krzysztof Kapuściński. - Z wyniku jesteśmy zadowoleni, z gry - nie do końca. Tydzień temu graliśmy znacznie lepszy mecz z Mieszkiem Gniezno i go przegraliśmy. Dzisiaj graliśmy słabiej i wygraliśmy. Wiedzieliśmy i chcieliśmy wykorzystać słabości Górnika. W pierwszej połowie w ogóle nie realizowaliśmy założeń. Od 30. minuty może drgnęło. Mamy w swoich szeregach technicznych zawodników. Broń Boże się nie tłumaczę, ale wyższa trawa powodowała, że piłka zostawała gdzieś pod nogą. Nie napędzało nas to tak, jak chcieliśmy. W drugiej połowie uprościliśmy grę, strzeliliśmy dwie bramki. Mecz mógł się różnie potoczyć. 

Podobnie zdanie miał trener Damian Augustyniak. - Mógł się ten mecz różnie zakończyć. Gdybyśmy na początku drugiej połowy wykorzystali sytuację Dawida Przybyszewskiego mogło się różnie skończyć. Goście, mimo że to w miarę młody zespół, to było widać kilku zawodników doświadczonych, ogranych na poziomie czy III ligi, czy wyższym. Szczególnie w pierwszej połowie realizowaliśmy założenia, które sobie założyliśmy przed meczem. Nieźle to wyglądało. Może brakowało w ofensywie szybszego wykończenia. W grze defensywnej byliśmy nieźle poukładanym zespołem. Przegrywamy, ale nie zwieszamy głowy. To dopiero drugi mecz. Mimo porażki zagraliśmy niezłe spotkanie. 

- Szkoda tej bramki. Z mojej perspektywy trochę błąd bramkarza, ale trudno. Brak szczęścia i przegrywamy dzisiaj, postaramy się wyciągnąć konsekwencje - zapowiedział Dawid Przybyszewski. 

Kontuzje Beśki i Kowalskiego

W sobotnim meczu trener Damian Augustyniak nie mógł skorzystać z kontuzjowanych Wiktora Beśki i Tomasza Kowalskiego. - Wiktor Beśka na środowym treningu niefortunnie stanął na nogę. Noga mu uciekła, staw skokowy jest skręcony. Nie jest to poważna kontuzja, ale na pewno bolesna. Musi przejść rehabilitację - mówi trener Augustyniak.

Bardziej niepokojący jest uraz Kowalskiego, który w barwach Górnika jeszcze nie zadebiutował. - Cały czas szukamy diagnozy. Różne badania były wykonane i wciąż nie znamy dokładnej przyczyny, co jest nie tak z kolanem. Czekamy na wyniki rezonansu. Gdy się pojawią będziemy mądrzejsi i będziemy wiedzieć, jak dalej postępować - informuje trener Górnika. 

 



  • Damian Augustyniak: Mimo porażki zagraliśmy niezłe spotkanie
  • Damian Augustyniak: Mimo porażki zagraliśmy niezłe spotkanie
  • Damian Augustyniak: Mimo porażki zagraliśmy niezłe spotkanie
  • Damian Augustyniak: Mimo porażki zagraliśmy niezłe spotkanie

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.