Skocz do zawartości
Polska

Wybory 2024: Wyścig o prezydenturę w Koninie. Korytkowski i Popkowski idą dalej

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościAtom zachęci młodych, żeby zostali w mieście seniorów, mówi radna

Atom zachęci młodych, żeby zostali w mieście seniorów, mówi radna

Wybory 2024

Dodano:
Atom zachęci młodych, żeby zostali w mieście seniorów, mówi radna
Wybory 2024

Monika Lis zadebiutowała jako radna w listopadzie 2018 roku i zamierza pozostać w Radzie Miasta Konina również w następnej kadencji. Czy to jej się uda, przekonamy się za nieco ponad miesiąc.

Wtedy zdobyła na starówce poparcie 386 wyborców, startując z czwartego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej. Od trzech dekad uczy w szkole i to właśnie Związek Nauczycielstwa Polskiego zaproponował jej kandydowanie na radną.

- Po dość długim namyśle i rozmowie z bliskimi postanowiłam spróbować - mówi.

W radzie przewodniczy komisji inwentaryzacyjnej i uczestniczy w pracach trzech innych: rewizyjnej, komisji edukacji, kultury i sportu a także rodziny i spraw społecznych.

- Wszyscy wiemy, że mijająca kadencja była trudna i inna niż poprzednie ze względu na pandemię i wojnę na Ukrainie – mówi, zapytana o swoją pierwszą w Radzie Miasta Konina kadencję. - Moim zdaniem nie ma spraw ważnych i ważniejszych - dodaje. - Dla każdego człowieka jego sprawa jest istotna, co zawsze starałam się szanować. Każdy człowiek zasługuje na to, żeby go wysłuchać i mu pomóc. Dlatego dla mnie założenie lustra przy drodze, progu zwalniającego, pomoc w załatwianiu spraw urzędowych czy zorganizowanie – jak to się stało w 2023 roku - dnia kobiet dla seniorek naszej dzielnicy i w końcu poprawa życia mieszkańców Pawłówka (na przykład ulic Hiszpańskiej, Angielskiej, Niemieckiej) ma taką samą wagę.

Po namyśle odpowiada, że raczej nie ma niczego, czego by żałowała z minionych pięciu lat, kiedy zasiadała w radzie.

- Są natomiast inwestycje, których nie udało się wykonać w tej kadencji. Czy jest to moją porażką? Raczej nie, dlatego że dołożyłam wszelkich starań, aby te prace zostały wykonane, ale jak na pewno wszyscy wiemy - nie wystarczy tu tylko zaangażowanie radnego i chęć pomocy. Potrzebny jest jeszcze na to budżet. Organizowałam spotkania z kierownictwami miejskich firm w celu przedstawienia problemów mieszkańców ulic Jarzębinowej, Topolowej i Grabowej. Chciałabym, żeby problem braku kanalizacji, oświetlenia, ulic i chodników został w końcu rozpatrzony pozytywnie. Tych działań z mojej strony było wiele i mam nadzieję, że każdy, kto z jakąkolwiek prośbą się do mnie zgłosił, przyzna, że sprawa była załatwiona pozytywnie bądź przynajmniej była podjęta próba z mojej strony jej rozwiązania.

Do tej listy działań radnej Moniki Lis dodajmy dla równowagi informację, że podczas sześciu debat nad budżetami Konina w latach 2018-2024 ani razu nie zabrała głosu.

Monika Lis deklaruje, że w kwietniu znów będzie się ubiegała o mandat konińskiej radnej. Co będzie chciała zrobić dla mieszkańców Konina?

- Konin to miasto, którego społeczeństwo się starzeje - mówi. - Mamy dużo seniorów. Ważne jest dla mnie zapewnienie im komfortowych i bezpiecznych warunków życia pod każdym względem. Z drugiej strony warto byłoby zachęcić młodych ludzi, żeby z naszego miasta nie wyjeżdżali, a nawet żeby nowe osoby chciały tu przyjeżdżać i się osiedlać. To da przyszłość naszemu miastu! A warunkiem tego są nowe miejsca pracy. Nadzieją jest budowa elektrowni jądrowej! Kolejną bardzo ważną sprawą jest remont mostu na Trasie Warszawskiej. Żeby tego wszystkiego dokonać, najważniejszą rzeczą jest współpraca wszystkich radnych niezależnie od partii, do której przynależą. Wszyscy powinniśmy działać dla dobra miasta i jego mieszkańców – kończy swoją programową wypowiedź górnolotnym apelem.

Monika Lis urodziła się w 1971 roku w Koninie, ukończyła Szkołę Podstawową nr 1 i I Liceum Ogólnokształcące w Koninie, a potem fizykę i matematykę w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu i – dodatkowo - studia podyplomowe z zarządzania oświatą. Po studiach wróciła do swojej podstawówki, ale tym razem w charakterze nauczycielki fizyki, i gdzie – po osiemnastu latach spędzonych w gimnazjum – w 2017 roku znów znalazła się w gronie nauczycielskim. Uczyła też w swoim byłym liceum oraz Rzemieślniczej Szkole Zawodowej Cechu Rzemiosł Różnych w Koninie.

Tutaj powinna wyświetlić się sonda
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole