Bank Żywności w Koninie pomaga tysiącom osób. W tym roku świętuje 30-lecie

Bank Żywności w Koninie świętuje w tym roku 30-lecie istnienia. – Mamy wiele planów i marzeń – podkreśla Joanna Piekarczyk, dyrektor instytucji.
Ubiegły rok był dla Banku Żywności przełomowy. Udało się wybudować nowy magazyn o powierzchni prawie 820 metrów kwadratowych z chłodnią. Prace przy rozbiórce starej siedziby i budowie nowej rozpoczęły się w lipcu 2024 roku, a skończyły latem 2025 roku.
– To był bardzo trudny czas. Cała załoga pracowała w ciasnych, wynajmowanych magazynach i niedogrzanych biurach, a jednocześnie prowadziliśmy normalną działalność – mówi Ireneusz Niewiarowski, prezes Banku Żywności w Koninie.
Pomoc od organizacji otrzymało w ubiegłym roku około 12 tys. osób. Rozdano 1,33 mln kg żywności o wartości 9,5 mln zł.
– Działaliśmy systematycznie, realizowaliśmy nasze akcje, zbiórki i pozyskiwaliśmy żywność, ratując ją przed zmarnowaniem – mówi Joanna Piekarczyk.
W zbiórce wielkanocnej uczestniczyły 22 szkoły i zebrano 2,5 tony produktów. Przed Bożym Narodzeniem prowadzona była zbiórka w sklepach, w której wzięły udział 23 gminy, i zebrano ponad 17 ton produktów, z których przygotowano 2500 paczek (tylko w Koninie zebrano 5 ton produktów, co pozwoliło na rozdanie 640 paczek) dla osób starszych i samotnych.
– Akcje nie mogłyby się odbyć, gdyby nie wolontariusze, których mieliśmy ponad 1500 osób. To przede wszystkim młodzież ze szkół ponadpodstawowych, podstawowych, niezastąpieni harcerze i społecznicy konińskich organizacji pozarządowych – podkreśla Joanna Piekarczyk. – Bardzo dziękuję osobom, które się angażują, bo dzięki nim możemy pomagać – dodaje.
Osób potrzebujących jest ciągle bardzo dużo. Z badań wynika, że w 2023 roku w skrajnej biedzie żyło 2,5 mln Polaków. Na koniec 2024 roku było ich już 1,9 mln.
– Jest pewna wyraźna poprawa. Nie mamy danych z końca 2025 roku, ale progi dochodowe zostały podniesione w styczniu ubiegłego roku – mówi Ireneusz Niewiarowski. – Wzrosła też pensja minimalna i tych działań było więcej, więc mamy nadzieję, że ta liczba osób żyjących w biedzie się zmniejszy, ale i tak będzie ona ciągle ogromna – dodaje.
Na pomoc z Banku Żywności w programie unijnym kwalifikują się podopieczni ośrodków pomocy społecznej i tutaj są sztywne kryteria jej przydzielania. Jest też żywność pozyskiwana od producentów krajowych i tutaj mowa jest o produktach z krótkim terminem przydatności do spożycia.
– Jeżeli jest przekroczone kryterium dochodowe, ale pracownicy socjalni wiedzą, że w danej rodzinie jest bieda i taka pomoc się przydaje, to jak najbardziej można takiej pomocy od krajowych producentów udzielić – mówi Joanna Piekarczyk.
Bank Żywności we wrześniu tego roku będzie świętował swoje 30-lecie. Kolejnym marzeniem do zrealizowania jest wyposażenie nowego magazynu w regały i zakup wózków widłowych oraz podnośnikowych. Pracownicy organizacji chcieliby też móc prowadzić warsztaty kulinarne i naukę niemarnowania żywności w swojej siedzibie, ale do tego potrzebna jest kuchnia z prawdziwego zdarzenia. W najbliższym czasie przygotowanej przez nich zupy gulaszowej będzie można spróbować 25 stycznia, podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Koninie.
Szukasz korepetycji? Odwiedź LM.pl/ogloszenia/korepetycje – znajdź sprawdzonego nauczyciela w Twojej okolicy już dziś!




