Czujność operatorów monitoringu uratowała życie wychłodzonemu mężczyźnie

fot. Straż Miejska Konin
Pomoc przyszła w ostatniej chwili – wszystko dzięki czujności operatorów konińskiego monitoringu.
Na jednej z ławek przy ul. Grunwaldzkiej w starej części miasta siedział mężczyzna. Jak informuje Straż Miejska w Koninie, przez dłuższy czas pozostawał bez ruchu. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy.
– Kontakt z nim był utrudniony, z trudem wypowiadał pojedyncze zdania – informują strażnicy w mediach społecznościowych.
Mężczyzna był wychłodzony i pilnie potrzebował pomocy. Przyznał, że od dwóch dni nic nie jadł ani nie pił. Funkcjonariusze SM podali mu gorącą herbatę, a potem wezwali policję oraz pogotowie. Decyzją zespołu ratownictwa medycznego przewieziono go do szpitala.
Mróz może zabić, dlatego jeśli widzisz osobę potrzebującą pomocy dzwoń na numer: 112 lub 989. Zgłoszenia całodobowo przyjmuje również Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie.
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.






