Skocz do zawartości
LM.plWiadomościCzyste powietrze czy ciepło w domu? Trudny wybór...

Czyste powietrze czy ciepło w domu? Trudny wybór...

Dodano: , Żródło: LM.pl
Czyste powietrze czy ciepło w domu? Trudny wybór...
ogrzewanie

Za oknem pierwszy śnieg, a sezon grzewczy w pełni. W tym roku ze względu na drogi opał i problemy z jego dostępnością, konińscy strażnicy miejscy do kontroli pieców będą podchodzić z nieco większą niż wcześniej wyrozumiałością. Natomiast lekarze przypominają, że paleniem byle czym trujemy siebie nawzajem i skracamy sobie życie.

W minionym tygodniu obchodziliśmy Dzień Czystego Powietrza. Polski Alarm Smogowy zainaugurował tym samym czwartą edycję kampanii „Zobacz czym oddychasz. Zmień to”. Polega ona na ustawieniu dwumetrowego modelu ludzkich płuc, które „oddychając” pochłaniają zanieczyszczenia powietrza i pokazują jak na białej materii osadza się pył. W tym roku instalacje odwiedzą 63 lokalizacje w dziewięciu województwach. Konina na tej mapie nie ma, ale jak podkreśla Bożena Janicka z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, do jej gabinetu lekarskiego trafiają pacjenci z dusznościami.

– Jest seria infekcji i duszności. Z jednej strony to sezon, ale z drugiej strony dokłada się do tego jednak powietrze. To czym się pali nie zostanie bez echa – mówi Bożena Janicka. – Dostaje układ oddechowy. Związki smoliste, które są w tym, czym palimy osadzają się w płucach. Nasila się nadreaktywność, alergie, POCHP, duszności, itp. Związki toksyczne wpływają na rozwój dzieci, płodu u kobiet w ciąży, ale też na osoby starsze i z wielochorobowością. Niestety są one kancerogenne, czyli rakotwórcze. Kwestia układu oddechowego to jedno. Z drugiej strony serce, które jest przeciążone w takim krążeniu, czyli wpływa to na cały organizm. Trujemy się nawzajem i skracamy sobie życie, nawet swoim bliskim – dodaje.

Jak przyznaje prezes PPOZ, drożyzna zmusza ludzi do wybierania mniejszego zła. Zamarznąć, czy się truć?

– Trucie będzie trwało dłużej i powoli. Nie widać go od razu. Przyszło nam żyć w strasznych czasach – mówi Bożena Janicka.

Ze względu na to, nieco bardziej wyrozumiale do kontroli pieców będą podchodzić strażnicy miejscy.

– Będziemy zwracać uwagę na bezpieczeństwo mieszkańców, czyli te substancje, które się uwalniają z palenia. Jeżeli to jest paliwo, które generuje środki trujące to ta interwencja na pewno będzie na tych samych zasadach. Jeśli będzie trzeba to będziemy też karać mandatami – mówi Andrzej Andrzejewski, komendant Straży Miejskiej w Koninie. - Nasze podejście się nie zmieniło, ale będziemy pouczać, bo rozumiemy, że w tej sytuacji jak ktoś nie ma pieniędzy to kupuje coś innego, niewłaściwego. Nas interesuje, żeby to nie wydzielało niebezpiecznych substancji – dodaje.

Strażnicy będą tak jak wcześniej reagować na sygnały mieszkańców, sprawdzać opał i pobierać próbki do badań. Koszt takiego badania, który pokrywa właściciel posesji to ok. 800 zł. Grzywna jaką nałożyć może strażnik miejski to natomiast 500 zł.

fot. Polski Alarm Smogowy

Czyste powietrze, czy ciepło w domu? Trudny wybór...
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole