Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościDorodna kania czy pułapka? Jeśli masz cień wątpliwości, zostaw w lesie

Dorodna kania czy pułapka? Jeśli masz cień wątpliwości, zostaw w lesie

Dodano:
Dorodna kania czy pułapka? Jeśli masz cień wątpliwości, zostaw w lesie
Grzybobranie

Zdjęcie ilustracyjne 

W lasach pojawiły się już pierwsze grzyby, a wraz z nimi wraca ryzyko groźnych zatruć. Lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia przypominają, że do koszyka powinny trafiać wyłącznie okazy, których jesteśmy całkowicie pewni.

– Żelazna zasada jest prosta: zbieramy wyłącznie te grzyby, co do których mamy całkowitą pewność, że są jadalne. Jeśli pojawia się choć cień wątpliwości, zostawiamy grzyba w lesie – radzi Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Szczególnie niebezpieczny jest muchomor sromotnikowy, który może zostać pomylony m.in. z kanią, gołąbkiem zielonawym czy młodą pieczarką. Zawarte w nim amatoksyny silnie uszkadzają wątrobę, a objawy zatrucia mogą pojawić się dopiero po kilku godzinach.

– W ciężkich przypadkach dochodzi do ostrego uszkodzenia wątroby, zaburzeń krzepnięcia, niewydolności wielonarządowej, śpiączki i śmierci. Niekiedy jedynym ratunkiem pozostaje przeszczep wątroby – ostrzega Bożena Janicka.

Eksperci podkreślają, że nie istnieje prosty domowy sposób pozwalający sprawdzić, czy grzyb jest jadalny. Nie należy ufać takim metodom jak próbowanie grzyba, obserwowanie ślimaków czy używanie srebrnej łyżeczki. Ryzykowne jest również rozpoznawanie gatunku wyłącznie na podstawie zdjęcia.

– Eksperymentowanie w przypadku grzybów może być zgubne, a jego konsekwencje nieodwracalne – podkreśla prezes PPOZ.

W razie wątpliwości najlepiej skonsultować zbiory z grzyboznawcą, klasyfikatorem lub pracownikiem sanepidu. Warto wybierać przede wszystkim dobrze rozpoznawalne grzyby rurkowe, zbierać je do przewiewnego koszyka i unikać okazów starych, uszkodzonych oraz rosnących przy drogach.

Jeśli po zjedzeniu grzybów pojawią się nudności, wymioty, biegunka, silny ból brzucha lub zaburzenia świadomości, trzeba działać natychmiast. – Nie czekajmy, aż objawy same miną. Trzeba jak najszybciej skontaktować się z lekarzem, zadzwonić pod nr 112 lub 999, lub niezwłocznie udać się do szpitala – apeluje Bożena Janicka.

Grzybobranie może być przyjemnym sposobem na spędzenie czasu, ale pełny koszyk nigdy nie powinien być ważniejszy niż bezpieczeństwo. – Najlepszy grzybiarz to nie ten, kto znajdzie najwięcej, lecz ten, kto potrafi zrezygnować z okazu, którego nie jest pewien. Dla jednego, nawet najbardziej dorodnego grzyba nie warto ryzykować zdrowiem czy życiem – podkreśla Bożena Janicka.

Żródło: PPOZ

 

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole