Gmina Krzymów myśli o przyszłości mogiły w Turach

Fot. Gmina Krzymów
Przedstawiciele gmin Krzymów i Kościelec spotkali się 16 lipca z wicewojewodą wielkopolską - Karoliną Fabiś-Szulc, aby omówić dalsze działania dotyczące ekshumowanych szczątków Polaków zamordowanych przez hitlerowców w lesie w Turach.
O spotkaniu poinformowała podczas sesji Rady Gminy Krzymów wójt Danuta Mazur. Jak podkreśliła, na razie nie zapadły żadne ostateczne ustalenia w tej sprawie.
– Stanowisko urzędu wojewódzkiego i pani wojewody jest takie, żeby szczątki z mogiły w Turach nie były tam pochowane, tylko godnie, z całym rytuałem odbył się pogrzeb i żeby wskazać cmentarz, na którym mają być pochowane te szczątki – powiedziała Danuta Mazur. – Ustalono natomiast, że w Turach powstanie miejsce pamięci, aby nie zapomnieć o tej historii i aby tradycja upamiętniania była kontynuowana. Pani wojewoda zapowiedziała też, że urząd zwróci się do Instytutu Pamięci Narodowej o wsparcie i sfinansowanie tablicy lub pomnika upamiętniającego ofiary.
Według wójt, prawdopodobnym miejscem pochówku szczątków mógłby być cmentarz parafialny w Krzymowie (Tury są w gm. Kościelec, ale należą do parafii w Krzymowie). Rozważane jest również, po uzyskaniu zgody konserwatora zabytków, utworzenie mogiły na cmentarzu przykościelnym.
Do tematu powrócono w końcowej części sesji. Radny Jan Czaja, który również uczestniczył w spotkaniu z wicewojewodą, przyznał, że czuł się tam jak na szkoleniu, podczas którego przedstawiono z góry ustalony scenariusz. Zaproponował zorganizowanie zebrania z mieszkańcami gmin Krzymów i Kościelec, którzy chcieliby, aby mogiła pozostała w lesie w Turach.
Danuta Mazur odniosła się do tej propozycji, podkreślając, że rozumie argumenty wojewody. – Ta mogiła to jest miejsce mordu. Nie wiadomo, czy wszyscy chcieliby w tym miejscu spocząć. Czy gdybyśmy my mieli tam swoich ojców, chcielibyśmy, żeby oni w tym lesie byli? Czy może, żeby godnie zostali pochowani na cmentarzu – mówiła wójt.
Jednocześnie poparła pomysł zachowania w Turach miejsca pamięci, które będzie gwarantowało kultywowanie historii tego tragicznego wydarzenia. Dodała też, że rozmawiała już o ewentualnym pochówku z proboszczem parafii Krzymów, ks. Wojciechem Kaźmierczakiem. Pani wójt zgodziła się także z propozycją radnego Jana Czai, aby zorganizować spotkanie z mieszkańcami obu gmin. Mogłoby ono odbyć się w świetlicy wiejskiej w Turach. Jest na to czas, ponieważ decyzje w sprawie dalszych losów szczątków z mogiły w Turach jeszcze nie zapadły.
Źródło: Gmina Krzymów
Wybierz niezawodny samochód spośród niemal 1000 ogłoszeń – szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!



