Skocz do zawartości

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

PILNE

Uwaga kierowcy! Na skrzyżowaniu ulic Poznańska - Dworcowa nie działa sygnalizacja świetlna. Tworzą się korki. 

LM.plWiadomościKołodziejczak ruszył w okręg. Czy jego skuter podbije serca wyborców?

Kołodziejczak ruszył w okręg. Czy jego skuter podbije serca wyborców?

Dodano: , Żródło: LM.pl
Kołodziejczak ruszył w okręg. Czy jego skuter podbije serca wyborców?
Wybory

W objazd po okręgu konińsko-gnieźnieńskim na skuterze wybrał się kandydat Koalicji Obywatelskiej Michał Kołodziejczak. Pierwszego dnia spotkał się z mieszkańcami Konina.

O godzinie dziesiątej z placu Wolności w Koninie na skuterze w objazd okręgu nr 37 wybrał się Michał Kołodziejczak. „Jedynka” na liście Koalicji Obywatelskiej deklaruje, że jeszcze do wyborów chce na nim odwiedzić każdy powiat. W czwartek gościł w Rychwale, a po południu wrócił na starówkę, by spotkać się z mieszkańcami Konina.

„Ludzie, nie kłóćcie się o politykę!”

Kołodziejczak na ostatniej prostej kampanii stawia na mocniejszą pracę w okręgu. Przekaz ma prosty: jestem taki jak wy, wyborcy. Stąd zwykły skuter i słowa, które kierował do mieszkańców Konina: – Państwo, Polska, to jesteście wy. To nie żadni ludzie z Warszawy, ani nawet ci, którzy mówią tutaj przez mikrofon. To wy, którzy ciężką pracą każdego dnia budujecie Polskę – mówił. – Ja nie muszę jak prezes Kaczyński jechać z ochroną, tylko jadę tym małym skuterem. Kto chce może porozmawiać. Ja się nie boję, że ktoś zrobi mi coś złego.

Wychowany na ulicznych protestach Kołodziejczak nie po raz pierwszy dał popis swoich umiejętności wchodzenia w interakcję z ludźmi. Choć tłumów na placu Wolności nie było, to ci, którzy się pojawili, nie mieli problemów z dostaniem się do lidera Agrounii. Gdy trzeba było Kołodziejczak przerwał przemowę, by zrobić sobie selfie. Gdy trzeba było, wchodził w polemikę z wyborcami negatywnie nastawionymi do Koalicji Obywatelskiej. W pewnym momencie o niedotrzymanych obietnicach PiS-u mówił bowiem poseł Tomasz Nowak:

Morawieckiemu rósł nos cały czas.

Tobie rośnie! Bo żeście ukradli te pieniądze! – rzucił ktoś z przysłuchujących się osób.

W tym momencie do akcji wkroczył Kołodziejczak. Przerwał Nowakowi i powiedział: – Nigdy nie kłóćcie się o politykę. Ludzie, nie kłóćcie się o politykę! Niech każdy przedstawia swoje poglądy. Niech pan się nie kłóci, szkoda zdrowia – przekonywał. Chwilę później inna osoba pokazała mu środkowy palec, na co Kołodziejczak z pełnym spokojem zareagował, mówiąc, że będzie bronił praw każdego, nawet do takiej ekspresji swoich opinii.

Z placu Wolności wyjechał jako jeden z ostatnich

Choć lider Agrounii krytykował PiS, to sporo w jego wystąpieniu było elementów pozytywnych, doceniających trud przeciętnego człowieka. Partię rządzącą, tradycyjnie już zresztą, bez oporów krytykował poseł Nowak. Przytoczył m.in. program „Dwie na Jedynkę” w LM.pl. Na zaproszenie do niego nie odpowiedział kandydat PiS Zbigniew Hoffmann. – Dlaczego nie przyszedł? Bo on po prostu was, wyborcy, lekceważy – ocenił Nowak.

Mieszkańcy pytali ponadto o pomoc dla osób opiekujących się niepełnosprawnymi, czy kontrowersyjne prawo geologiczne. Na spotkaniu pojawił się również lider miejskich struktur Lewicy, Karol Fritz, który chciał od Kołodziejczaka jasnych deklaracji dot. relacji państwa z Kościołem, czy praw mniejszości. Lider Agrounii przekonywał, że nie są to proste kwestie, na które da się odpowiedzieć tak lub nie. Poseł Nowak zaś zadeklarował, że takie postulaty Koalicja Obywatelska ma wśród swoich 100 konkretów, które zaprezentowała.

Kołodziejczakowi nie jest zresztą trudno błyszczeć w kontaktach z wyborcami, gdy za kolegów z listy ma regionalnych działaczy PO. Po spotkaniu większość z nich zaczęła zwijać banery i pakować się do kampanijnego auta, by jechać na kolejne wydarzenie. Kołodziejczak z placu Wolności zniknął jako jeden z ostatnich, rozmawiając z ludźmi i przekonując ich do poparcia.

„Waham się między Nowakiem a Kołodziejczakiem”

Czy przekonał koninian? – Waham się między głosowaniem na pana Kołodziejczaka i pana Nowaka – przyznała w rozmowie ze mną, już po wiecu, jedna z mieszkanek. Jak mówiła, podziwia upór i determinację lidera Agrounii w walce o różne sprawy, ale nie jest pewna, czy tak samo będzie pracował na rzecz Konina. – A jednak poseł Nowak jest stąd.

Inny mieszkaniec, wyborca Koalicji Obywatelskiej, pozytywnie ocenił wystąpienie Kołodziejczaka. Jak przyznaje, głosuje na KO, mimo tego, że nie podoba mu się, w jaki sposób miastem rządzi obecny prezydent i jego zastępcy. Uważa, że władze partii powinny uważniej przyglądać się pracy lokalnych działaczy i temu, kogo popierają. Obietnice Kołodziejczaka kwituje: – Zobaczymy, jak to będzie po wyborach.

W piątek kolejna odsłona kampanijnej podróży Michała Kołodziejczaka. Kandydat KO gościć będzie w Kole i powiecie kolskim.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole