Końskim Okiem. Czy miasto jest gotowe na epokę lodowcową?

Taka oto zagwozdka trapi radną Zofię Itman – czy miasto jest gotowe na ochładzanie (tak, tak, to nie pomyłka) klimatu? I wbrew pozorom, to wcale nie największy absurd ostatnich tygodni.
Mamy więc postępującą secesję Gosławic, które już nie tylko chcą być oddzielnym od Konina bytem, ale mają nawet swojego Króla. Króla rzucającego wyzwanie Wielkiemu Likwidatorowi, któremu lata szkolne musiały mocno dać w kość, bo już prawie żadna z placówek, do których uczęszczał się nie ostała.
Jest też Naczelny Hipnotyzer, dzięki któremu każdy z nas poczuje zaraz wdzięczność za to, że w ogóle żyje, a gdzieś między nimi przemyka niepozorny Hobbit zbierający jednak skalpy zupełnie nie po hobbicku.
I tylko my po środku tego wszystkiego, co prawda zadeklarowaliśmy się jako Jedi i Wiedźmin, ale chyba bardziej wypadałoby napisać: dwa Błazny.
Spis rozdziałów (kliknij, aby przejść do wybranego fragmentu):
- 0:00 Start
- 1:52 Witamy się
- 3:19 "Hutnicza" jak Rocky, tylko że wygrała
- 9:53 Wielki Likwidator zatrzymany
- 11:41 Odsiecz Gosławicka Karola I Dyrektora
- 16:08 Kto nie ściągał na lekcjach niech pierwszy rzuci kamieniem
- 19:45 Coming out radnego Majewskiego
- 23:27 Adin, dwa, tri... Pawełtolij Adamszpirowski
- 29:02 Co zrobisz, gdy lodowiec zapuka Ci w okno?
- 32:49 Przypadkowy przypadek z radną Krawczyńską
- 34:40 Wina Lorka



