Matura IB w Koninie? „To trudny postulat, który wymaga dużo pracy”

Siódemka Lewicy dla edukacji w Koninie. Nowe kierunki, płatne staże i granty dla uczniów.
Nowe kierunki kształcenia, płatne staże w konińskich firmach, granty uczniowskie i możliwość zdawania matury międzynarodowej. To część postulatów Nowej Lewicy w Koninie, przedstawionych z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Zdaniem działaczy ugrupowania w dyskusji o przyszłości miejskiej oświaty zbyt wiele miejsca poświęca się oszczędnościom i demografii, a za mało jakości nauczania.
„Siódemkę Lewicy Konin dla edukacji” przedstawił Piotr Czerniejewski, radny i przewodniczący Nowej Lewicy w Koninie. Towarzyszyli mu Urszula Miłosz-Michalkiewicz, wieloletnia nauczycielka, dyrektorka szkoły i była kierowniczka wydziału oświaty, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Tomasz Darul oraz Wiktor Woliński z Młodej Lewicy.
– Mamy wrażenie, że dyskusja o demografii, sieci szkół i przedszkoli, zmianach, oszczędnościach w oświacie przysłoniła dyskusję na temat: jak poprawić jakość edukacji w Koninie – mówił Piotr Czerniejewski. – Przygotowaliśmy „Siódemkę Lewicy Konin dla edukacji”, o której wdrożenie będziemy zabiegać.
Szkoły na miarę XXI wieku
Pierwszy postulat dotyczy poszerzenia oferty szkół ponadpodstawowych o nowe kierunki i profile, odpowiadające rozwojowi technologii oraz potrzebom lokalnego rynku pracy. Chodzi m.in. o zawody związane ze sztuczną inteligencją i elektromobilnością.
– Powstaje fabryka, a nie ma kierunku technik materiałów do produkcji aut elektrycznych – wskazywał Czerniejewski. Jego zdaniem miasto powinno dokładniej rozpoznawać potrzeby powstających zakładów pracy i dostosowywać do nich ofertę techników oraz szkół branżowych.
Lewica proponuje również, aby uczniowie klas siódmych i ósmych odwiedzali konińskie przedsiębiorstwa, poznając zawody i własne predyspozycje przed wyborem szkoły średniej.
– Kiedyś klasy siódme i ósme odwiedzały zakłady w pobliżu. Takie jednodniowe wycieczki przedmiotowe dawały wyobrażenie o tym. To jest aktualne, zachęcałabym dyrektorów szkół podstawowych, aby takie wycieczki organizować – mówiła Urszula Miłosz-Michalkiewicz.
Trzy tysiące złotych na uczniowskie pomysły
Kolejną propozycją są granty dla samorządów uczniowskich. Każda z 19 szkół mogłaby otrzymać trzy tysiące złotych rocznie na realizację własnych inicjatyw. Łączny koszt programu wyniósłby 57 tysięcy złotych.
– Postulujemy, aby zachęcić uczniów do aktywności społecznej i obywatelskiej, stworzyć uczniom realne możliwości wpływania na otoczenie – podkreślał Wiktor Woliński z Młodej Lewicy. Pieniądze mogłyby być wykorzystywane na projekty realizowane zarówno w szkołach, jak i w dzielnicach miasta.
Lewica chce także przywrócenia płatnych wakacyjnych staży w konińskich przedsiębiorstwach. Podobny program funkcjonował w latach 2014–2022 i doczekał się trzech edycji. Roczny koszt dla miasta wynosił około 22 tysięcy złotych, a z możliwości zdobycia doświadczenia zawodowego korzystało kilkanaście osób.
– Uczniowie liceów nie mają takiej styczności z rynkiem pracy i możliwości stażowych. Powrót do tego programu przywróciłby taką możliwość płatnych staży finansowanych przez miasto – argumentował Czerniejewski.
Uczeń wybiera rozszerzenie, Konin oferuje maturę IB
Piąty postulat dotyczy większej swobody wyboru przedmiotów rozszerzonych w liceach. – Zależy nam na tym, aby ten trzeci przedmiot w liceach był do wyboru przez ucznia – wyjaśniał Wiktor Woliński.
Nowa Lewica proponuje ponadto utworzenie w Koninie klas przygotowujących do matury międzynarodowej IB. Zdaniem Piotra Czerniejewskiego taka oferta mogłaby zatrzymać w mieście absolwentów podstawówek, którzy obecnie wybierają licea w większych ośrodkach.
– To trudny postulat, który wymaga dużo pracy ze strony dyrekcji szkoły. Chodzi o to, aby rozpocząć rozmowy ze szkołami i przekonać któregoś z dyrektorów, aby się podjął tego wyzwania. Leszno ma taką maturę. Jesteśmy podobnej wielkości miastem – zauważył radny.
Ostatnia propozycja dotyczy dodatkowych zajęć uzupełniających podstawę programową. Miałyby obejmować m.in. transformację Wielkopolski Wschodniej, planowanie kariery zawodowej, przeciwdziałanie przemocy i dyskryminacji, kompetencje miękkie, sztuczną inteligencję oraz cyberbezpieczeństwo. Zajęcia mogłyby odbywać się podczas godzin wychowawczych, przy współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Są już pierwsze działania
Na przedstawieniu postulatów Lewica nie zamierza poprzestać. Piotr Czerniejewski złożył już interpelację do prezydenta Konina dotyczącą grantów uczniowskich, a także wniosek do budżetu miasta na 2027 rok o zabezpieczenie środków na dodatkową edukację wykraczającą poza podstawę programową.
Pozostałe propozycje mają być przedmiotem kolejnych interpelacji i rozmów z władzami miasta. – Teraz czas na przeanalizowanie tych postulatów, choć moim zdaniem wszystko z tej listy jest możliwe, tylko trzeba chęci, pieniędzy i o tym będziemy rozmawiać – zapowiedział Czerniejewski.
Radny podkreślił, że szczególnie pilna jest kwestia nowych kierunków kształcenia. Wiosną rozpocznie się bowiem rekrutacja do szkół ponadpodstawowych, dlatego rozmowy o zmianach w ich ofercie powinny rozpocząć się jak najszybciej.







