Pokonał 1582 kilometry dla Julii. Kamil Jaroszewski lubi pomagać

Kamil Jaroszewski znów połączył rowerową pasję z pomaganiem. 41 tys. zł dla Julii.
Z Warszawy do Helsinek, przez pięć państw i 1582 kilometry trasy – tak wyglądała tegoroczna wyprawa charytatywna Kamila Jaroszewskiego „Z pasją po zdrowie Julii”. Dzięki hojności darczyńców i zaangażowaniu wielu osób udało się w sumie zebrać 41 tys. zł (prawie 26 tysięcy złotych z jazdy plus 15 tys. zł. z koncertu charytatywnego) na wsparcie leczenia i rehabilitacji 6-letniej dziewczynki z gminy Babiak. Podsumowanie 14. akcji charytatywnej odbyło się w kolskim ratuszu.
Kamil Jaroszewski od kilku lat pokazuje, że zamiłowanie do jazdy na rowerze może nieść za sobą coś więcej niż tylko sportową satysfakcję. Pokonując setki, a nawet tysiące kilometrów, pomaga dzieciom z powiatu kolskiego, które potrzebują kosztownego leczenia i rehabilitacji. Każda jego wyprawa jest nie tylko sprawdzianem wytrzymałości, ale przede wszystkim okazją do jednoczenia ludzi wokół wspólnego celu – niesienia pomocy.
Tegoroczną podróż rowerzysta rozpoczął 27 lipca w Warszawie. Trasa prowadziła przez Litwę, Łotwę i Estonię, a jej metą była stolica Finlandii – Helsinki, do których dotarł po dwóch tygodniach. Tym razem wyprawa miała szczególny cel: zebranie funduszy dla Julii z gminy Babiak.
Swoją działalność charytatywną Kamil Jaroszewski rozpoczął w 2020 roku. Od tego czasu podejmuje zarówno wymagające, kilkunastodniowe wyprawy rowerowe, jak i krótsze, jednodniowe przejazdy. Każde kolejne wyzwanie poświęca dzieciom potrzebującym pomocy. Wśród jego podopiecznych znaleźli się m.in. Sebastian, Sandra, Pawełek, Dominik, Mia, Zuzia, Maja, Olga, a teraz Julia. W latach 2020–2026, podczas charytatywnych przejazdów, rowerzysta pokonał łącznie około 15–20 tys. kilometrów. Według przedstawionego podsumowania wartość zebranych w tym czasie środków szacowana jest na 300–400 tys. zł.
Tegoroczną akcję podsumowano podczas konferencji prasowej w kolskim ratuszu. W spotkaniu uczestniczyli Kamil Jaroszewski, burmistrz Koła Krzysztof Witkowski, Julia wraz z rodzicami oraz nauczycielki z Samorządowego Przedszkola w Babiaku, do którego uczęszcza dziewczynka.
Burmistrz Koła Krzysztof Witkowski od początku charytatywnej działalności Kamila Jaroszewskiego obejmuje jego inicjatywy patronatem honorowym. Podczas spotkania zwrócił uwagę na znaczenie bezinteresownej pomocy oraz konsekwencję, z jaką rowerzysta realizuje swoje przedsięwzięcia. Podkreślił wieloletnią współpracę z Kamilem Jaroszewskim, wyrażając nadzieję, że nie zabraknie mu energii i zapału do podejmowania następnych wyzwań.
Pomoc, która zmienia codzienność Julii
Sześcioletnia Julia wychowuje się w rodzinie adopcyjnej, która otacza ją troską i wspiera w dążeniu do większej sprawności oraz samodzielności. Kiedy wraz z braćmi trafiła do nowego środowiska, nie potrafiła jeszcze chodzić. Dzięki systematycznej rehabilitacji, codziennej pracy i ogromnej wytrwałości stopniowo zdobywa kolejne umiejętności. Pieniądze zgromadzone podczas tegorocznej wyprawy zostaną przeznaczone na urządzenie Julii własnego pokoju. Pozostałe środki pozwolą kontynuować rehabilitację dziewczynki.
Postępy dziewczynki obserwują również nauczycielki z Samorządowego Przedszkola w Babiaku. Jak podkreślają, Julia od początku wyróżnia się wyjątkową determinacją i wytrwałością w pokonywaniu codziennych trudności. – Od samego początku Julia jest dzieckiem, które słynie w naszej placówce z ogromnej siły i wytrwałości. Kiedy przyszła do przedszkola, praktycznie nie poruszała się jeszcze samodzielnie. Najczęściej była prowadzona za rękę, a na dłuższe spacery jeździliśmy z nią w wózku. Dzisiaj świetnie radzi sobie samodzielnie pod wieloma względami – opowiadały nauczycielki.
W działania na rzecz dziewczynki aktywnie włączyła się także społeczność przedszkolna. Podczas konferencji nauczycielki przypomniały o zorganizowanym wcześniej koncercie charytatywnym, który zgromadził mieszkańców i przedstawicieli lokalnej społeczności. Wspólna inicjatywa przyniosła około 15 tys. zł, pokazując, jak wiele można osiągnąć dzięki zaangażowaniu ludzi dobrej woli.
Podczas spotkania Kamil Jaroszewski skierował podziękowania do burmistrza Krzysztofa Witkowskiego, Rady Miejskiej Koła oraz wszystkich darczyńców, partnerów i osób, które przyczyniły się do powodzenia tegorocznej wyprawy i zbiórki. Zaznaczył, że bez pomocy i wsparcia organizacja tak wymagającego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa.
W 2027 roku kolejna wyprawa. Tym razem do Paryża
Kamil Jaroszewski nie zamierza kończyć swojej charytatywnej przygody z rowerem. Już planuje następne wyzwanie, które chce zrealizować latem 2027 roku pod hasłem „Z pasją po zdrowie… od granicy do stolicy”. Tym razem trasa ma prowadzić z Kostrzyna nad Odrą przez Berlin, Amsterdam, Brukselę i Luksemburg aż do Paryża. Jak podkreśla cyklista, wszystkie swoje przedsięwzięcia organizuje i realizuje w czasie prywatnych urlopów, łącząc zamiłowanie do podróżowania z chęcią niesienia pomocy potrzebującym dzieciom.
Tegoroczna podróż do Helsinek zakończyła się zebraniem 41 tys. zł dla Julii. To nie tylko wymierna pomoc dla dziewczynki i jej rodziny, ale także kolejny przykład tego, jak wokół jednej inicjatywy potrafią zjednoczyć się ludzie gotowi działać na rzecz innych. Julię nadal można wspierać, przekazując darowizny na jej indywidualny rachunek bankowy: 74 1090 1203 0000 0001 5450 8465.
Dziękujemy za Twoją obecność. Obserwuj nas w Wiadomościach Google, aby być na bieżąco.










