Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościPolityczny bilbord przy drodze. Radny twierdzi, że to "sygnał od Boga"

Polityczny bilbord przy drodze. Radny twierdzi, że to "sygnał od Boga"

Dodano:
Polityczny bilbord przy drodze. Radny twierdzi, że to "sygnał od Boga"

W Koninie czas wyborczy wydaje się nie mieć końca. Mimo że kampanii już nie ma, przy drogach wciąż widnieją twarze kandydatów, a „pozostałości” po wyborach żyją własnym życiem. Radny nie widzi problemu. Tłumaczy, że to „znak od Boga” i pamiątka, która sama się odsłoniła. Przy okazji zrzuca winę na prezydenta Piotra Korytkowskiego, sugerując, że skoro prezydent ma swój baner, to radny również może go mieć.

Sprawa zaczęła się niewinnie – od maila czytelnika, który, jadąc do galerii handlowej, zauważył spory baner Roberta Popkowskiego. Logo PiS, informacja o komitecie wyborczym – wszystko jak trzeba, tylko że żadnej kampanii oficjalnie nikt nie ogłosił. Czytelnik zapytał redakcję, czy przeoczył coś ważnego, czy może w Koninie czas płynie inaczej.

„To stary bilbord, tylko folia odpadła”

Robert Popkowski, który w ostatnich wyborach samorządowych ubiegał się o fotel prezydenta Konina z ramienia PiS, tłumaczył sprawę dość mętnie. Najpierw był to podobno „stary bilbord jeszcze z poprzedniej kampanii”, który po prostu sam się odsłonił, bo „folia dobrze zabezpieczona” w końcu odpadła. Chwilę później baner urósł już do rangi znaku od losu – „takiej wyroczni, sygnału od Boga”. Na koniec, gdy zauważyliśmy, że internauci twierdzą coś innego, czyli że baner pojawił się niedawno, polityk zapewnił, że to nieporozumienie i że „wisi tam od wyborów prezydenckich”.

Ponadto Popkowski stwierdził, że skoro konkurencyjny bilbord urzędującego prezydenta Piotra Korytkowskiego znajduje się przy ul. Poznańskiej, to być może zwyczajnie „pozazdrościł” Korytkowskiemu i sam też chciał mieć swój kawałek przestrzeni reklamowej – nawet jeśli formalnie kampanii nie ma.

Na pytanie wprost, czy będzie kandydował na prezydenta Konina, odpowiedział:

– Kandydowanie to sprawa na tysiąc lat. Trudno wyrokować, czy ktokolwiek dożyje tego okresu. Topora wojennego nikt jednak nie zakopał, bo przecież jestem dla Konina i cały czas jestem aktywny.

Obiecał jednocześnie, że baner zasłoni.

PiS odcina się od bilbordu

O wyjaśnienia poprosiliśmy również rzecznika Prawa i Sprawiedliwości Rafała Bochenka. Poinformował nas, że Robert Popkowski nie jest członkiem PiS, choć w poprzednich wyborach był kandydatem wystawionym przez komitet tej partii.

Rzecznik zapewnił również, że ugrupowanie nie udzielało obecnie zgody ani upoważnienia do prowadzenia przez radnego kampanii z wykorzystaniem logo PiS.

Według Rafała Bochenka może chodzić o materiał pozostawiony po poprzednich wyborach. Gdyby jednak baner został wykonany lub zawieszony obecnie, radny nie miałby aktualnego umocowania ze strony partii.

strona 1 z 2
strona 1/2
Baner
Baner
Baner
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole