Skocz do zawartości
LM.plWiadomościSerce nie sługa. Potrzebuje czasem naprawy

Serce nie sługa. Potrzebuje czasem naprawy

Dodano:
Serce nie sługa. Potrzebuje czasem naprawy
zdrowie

Pół tysiąca zabiegów na sercu w konińskim szpitalu. To szansa dla chorych.

W pracowni elektrofizjologii i kardiologii inwazyjnej przeprowadzono we wrześniu pięćsetny zabieg ablacji serca. To zasługa zespołu Oddziału Kardiologicznego pod kierownictwem Sławomira Kępskiego, ale przede wszystkim szansa dla pacjentów na skorzystanie z nowoczesnej i skutecznej metody leczenia zaburzeń rytmu serca.

Ablacja jest wysokospecjalistycznym zabiegiem polegającym na zniszczeniu obszaru mięśnia sercowego, który odpowiada za powstawanie arytmii. Dokonuje się tego za pomocą specjalnych cewników wprowadzanych do serca. Podgrzanie (ablacja prądem o częstotliwości radiowej) lub schłodzenie (krioablacja) końcówki elektrody prowadzi do wytworzenia niewielkiej blizny i zablokowania nieprawidłowych impulsów elektrycznych. Dzięki temu małoinwazyjnemu zabiegowi pacjent może zostać całkowicie wyleczony z arytmii. Najczęstszym wskazaniem do zabiegu jestr migotanie przedsionków.

- W Polsce z rozpoznanym migotaniem przedsionków żyje ponad 400 tys. osób. Kolejne dziesiątki tysięcy osób nie wiedzą, że mają tę arytmię, ponieważ może ona przebiegać z niewielkimi objawami lub nawet bezobjawowo. Najpoważniejszą konsekwencją migotania przedsionków są udar niedokrwienny mózgu i niewydolność serca. Dlatego tak ważne jest wykrywanie i leczenie tej arytmii. Ablacja jest najskuteczniejszą metodą leczenia migotania przedsionków stosowaną, gdy zawodzą standardowo stosowane leki antyarytmiczne - wyjaśnia dr n. med. Adrian Gwizdała, który wykonuje zabiegi w konińskim szpitalu.

Ponadto, ablacją można leczyć także inne arytmie serca, w tym trzepotania przedsionków oraz arytmii nadkomorowych i komorowych. Ma również zastosowanie u najciężej chorych pacjentów z niewydolnością serca i komorowymi zaburzeniami rytmu, tzw. częstoskurczami komorowymi i burzą elektryczną. W przypadku nieskuteczności leczenia farmakologicznego ablacja niejednokrotnie ratuje życie.

- Skuteczność ablacji zależy od rodzaju arytmii. Przykładowo wynosi ok. 90% w trzepotaniu przedsionków, ok. 80-90% w częstoskurczu przedsionkowym, do 99% w nawrotnym częstoskurczu przedsionkowo-komorowym węzłowym i zespole WPW. W arytmiach komorowych waha się od 70 do 90%. W migotaniu przedsionków wynosi ok. 75%. Oznacza to, że większość pacjentów można trwale wyleczyć i zapewnić im poprawę komfortu życia - dodaje  Adrian Gwizdała.

Zabieg trwa od jednej do trzech godzin, a rekonwalescencja jest zwykle krótka. W przypadku np. migotania przedsionków trwa kilka dni. Ablacja jest więc szansą dla pacjentów „sercowych” na odzyskanie zdrowia.

Czytaj więcej na temat:kardiologia , szpital Konin , ablacja
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole