Zbierali podpisy w obronie dębu Zawiadowcy

Ponad dwieście podpisów zebrali dzisiaj wolontariusze w obronie dębu, który rośnie na terenie dawnego parku kolejowego w Koninie.
Ponad dwieście podpisów zebrali dzisiaj wolontariusze w obronie dębu, który rośnie na terenie dawnego parku kolejowego w Koninie.
Podpisy zbierało przez dwie godziny kilkoro wolontariuszy, wspieranych przez happenerów, którzy przyciągali uwagę przechodniów. Na pewno udało się to Dawidowi Wieczorkowskiemu, który wędrował po taśmie, rozpiętej między drzewami. - Zebraliśmy dzisiaj około dwieście podpisów - podsumował na gorąco Damian Kruczkowski - ale w sumie mamy ich już dużo więcej.
Dąb szypułkowy o nazwie Zawiadowca liczy sobie w obwodzie 419 cm a jego wiek, według szacunków Białowieskiego Parku Narodowego, to około 250 lat. Choć do przedłożenia Radzie Miasta projektu uchwały wystarczy dwieście podpisów, organizatorzy chcą ich zebrać przynajmniej tysiąc, żeby nie można było tak łatwo zlekceważyć głosu mieszkańców. Listy, na których można złożyć podpis w obronie Zawiadowcy, znajdują się w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Dworcowej i w jej filii w starej części miasta przy ul. Urbanowskiej oraz w kwiaciarni Lobelia przy Al. 1 Maja w pobliżu Domu Dziecka, a także w pubie Musztarda. Mile widziani są wolontariusze, którzy podejmą się zbierania podpisów wśród swoich znajomych.
Podpisy pod petycją do władz miasta o uznanie tego drzewa pomnikiem przyrody będą zbierane do 7 maja.
Wybierz niezawodny samochód spośród niemal 1000 ogłoszeń – szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!








