Górnik Konin. Ważne trzy punkty zostają na D4

Fot. Górnik Konin
Kolejka Artbud IV ligi przyniosła kolejne emocje przy D4. Górnik Konin podejmował przed własną publicznością zespół z Poznania i od pierwszych minut było widać, że biało-niebiescy chcą narzucić swoje warunki gry.
Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gospodarzy. Już w 7. minucie Jakub Piechocki wykorzystał swoją okazję i dał Górnikowi prowadzenie, które – jak się później okazało – przesądziło o losach meczu.
Po szybkim golu Górnik grał dojrzale i konsekwentnie. Drużyna dobrze pracowała w defensywie, nie pozwalając rywalom na zbyt wiele, a jednocześnie kontrolowała przebieg spotkania. To był solidny, cierpliwy i odpowiedzialny występ, który pozwolił dowieźć korzystny wynik do ostatniego gwizdka.
To spotkanie miało również dodatkowy, wyjątkowy wymiar. W drugiej połowie swoje pierwsze minuty w seniorskiej piłce na poziomie Artbud IV Ligi zanotował Aleksander Szulc (rocznik 2011), który zadebiutował w pierwszym zespole Górnika Konin. Młody zawodnik po wejściu na boisko pokazał odwagę, dynamikę i świeżość, a jego występ był kolejnym sygnałem, że klub konsekwentnie stawia na rozwój własnej młodzieży.
Symboliczny był także inny ważny moment dla zespołu — Dzwoniarkiewicz po raz pierwszy poprowadził drużynę jako kapitan, co podkreśliło jego rolę, zaufanie sztabu i odpowiedzialność, jaką bierze na siebie w biało-niebieskich barwach.
Cenne zwycięstwo 1:0 sprawia, że kolejne ważne punkty zostają na D4, a biało-niebiescy dopisują do swojego dorobku komplet punktów przed własną publicznością.
Bramki
7’ Piechocki
Górnik znów pokazał charakter i konsekwencję. Ważne zwycięstwo u siebie, udany debiut młodego zawodnika oraz kolejny ważny krok w rozwoju drużyny pokazują, że biało-niebiescy konsekwentnie budują swoją tożsamość i patrzą w przyszłość.
Szukasz pracy? Kilkaset aktualnych ofert znajdziesz w naszym serwisie ogłoszeniowym.







