Dzisiaj jest sobota 18 listopada 2017, imieniny: Klaudyny, Romana, Filipiny WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (23819) SPORT FORUM FIRMY (5096) PRACA (79) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
5 / 3oC
Jutropogoda
5 / 4oC
Pojutrzepogoda
4 / 1oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Konin wymaga radykalnej zmiany sposobu i stylu zar ... (44)Piłkarska kolejka: Powrót Marcina Woźniaka, Sokół ... (13)
jesteś tutaj: Strona głównaSportProblem Górnika z napastnikami. Pomoże Paweł Błasz ...

Problem Górnika z napastnikami. Pomoże Paweł Błaszczak?

Dodano: 12.09.2017 16:43

Zaledwie jedną bramkę i to z rzutu karnego strzelili do tej pory napastnicy Górnika Konin. Ofensywa biało-niebieskich latem uległa znacznej przebudowie, której skutki zespół odczuwa do teraz.

W zeszłym roku atak Górnika stanowiło trzech zawodników – Paweł Błaszczak, Jakub Antosik i Jan Paczyński. Z tej trójki w pierwszych pięciu kolejkach nie zagrał nikt. Jakub Antosik i Jan Paczyński latem powędrowali do Kleczewa, a Paweł Błaszczak od końca zeszłego sezonu leczył kontuzję i swój debiut w tym sezonie zaliczył dopiero w szóstej kolejce.

Ciężar zdobywania bramek w pierwszych meczach spadł więc na dwóch nowych piłkarzy w kadrze Górnika – Dawida Przybyszewskiego i Kamila Zielińskiego. Do tej pory jednak nowe biało-niebieskie armaty wypalić nie mogą. W sześciu meczach duet zdobył zaledwie jedną bramkę – w ostatniej kolejce z rzutu karnego trafił Kamil Zieliński, choć jedenastki w tym sezonie do tej pory wykonywał Krystian Sobieraj.

Obaj piłkarze mają podobną charakterystykę – to młodzi zawodnicy (Zieliński – 20 lat, Przybyszewski – 21), którzy do tej pory w III lidze jeszcze nie grali. – To dla nich poligon doświadczalny, uczą się obycia w tej III lidze – ocenia trener Czesław Owczarek. Brak doświadczenia widać gołym okiem. Obaj napastnicy potrafią bowiem znaleźć się w sytuacji bramkowej, często podejmują jednak złe decyzje. Tak, jak w przypadku meczu z Sokołem Kleczew, gdy Dawid Przybyszewski dwukrotnie mógł odgrywać piłkę do lepiej ustawionych partnerów, a zamiast tego zdecydował się uderzać.

Sam trener Czesław Owczarek też na razie jeszcze testuje nowych piłkarzy. W trzech meczach w podstawowym składzie wychodził Kamil Zieliński, w czterech – Dawid Przybyszewski. Obaj występowali już na pozycji wysuniętego napastnika, ale również wysuniętego pomocnika. Były również spotkania, w których obaj piłkarze grali obok siebie w systemie 4-4-2. To duża zmiana w taktyce, trzymającego się dotąd ściśle ustawienia z jednym napastnikiem trenera Czesława Owczarka.

Jak dotąd jednak żaden z tych wariantów nie przyniósł regularnych bramek w wykonaniu Przybyszewskiego i Zielińskiego. Jeżeli więc obaj zawodnicy nie strzelają to może stwarzają sytuacje swoim kolegom? Okazuje się, że też nie. Dorobek asyst również zamyka się tylko w jednej – wywalczonym rzucie karnym w meczu ze Świtem Skolwin przez Dawida Przybyszewskiego.

Ciężar zdobywania bramek na swoje barki wzięli więc pomocnicy. To właśnie druga linia odpowiada do tej pory za zdecydowaną większość goli zanotowanych przez Górnika. Szczególnie formą zaskakuje Sebastian Antas. Piłkarz, który w ostatnich sezonach grywał głównie jako defensywny pomocnik lub boczny obrońca (i to nie w pierwszym składzie), świetnie odnalazł się na pozycji podwieszonego napastnika. W dwóch ostatnich meczach zanotował dwie bramki i obok Krystiana Sobieraja (trafiającego do tej pory tylko z rzutów karnych) jest najlepszym strzelcem Górnika.

Lekiem na ofensywne bolączki konińskiej drużyny może być trzeci z napastników w kadrze biało-niebieskich – Paweł Błaszczak. Snajper Górnika wraca do formy po kontuzji palca odniesionej jeszcze w końcówce zeszłego sezonu. Swoje atuty pokazał już w ostatnim meczu z Bałtykiem Gdynia. W zaledwie dwadzieścia minut, które spędził na boisku, wywalczył rzut karny dla swojej drużyny. Gdyby nie nieprzepisowa interwencja bramkarza gości, Błaszczak miałby już prawdopodobnie na koncie jedną bramkę.

– Paweł na pewno jest zawodnikiem, który potrafi się znaleźć w sytuacji bramkowej. Daje nam dodatkowy wariant – mówi o Błaszczaku trener Czesław Owczarek. Szkoleniowiec Górnika nie będzie mógł jednak już teraz w pełni korzystać z umiejętności konińskiego napastnika. Błaszczak nie przepracował bowiem okresu przygotowawczego i na jego powrót do pełnej dyspozycji zapewne trzeba będzie jeszcze chwilę zaczekać.

Do tego czasu duet Zieliński – Przybyszewski ma czas, by pokazać na III-ligowych boiskach pełnię swoich umiejętności. Łącznie w zeszłym sezonie w IV ligach obaj zawodnicy strzelili 27 bramek. Nawet połowa tego rezultatu w wyższej klasie rozgrywkowej będzie dobrym osiągnięciem.

  • Problem Górnika z napastnikami. Pomoże Paweł Błaszczak?

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.

Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

POPULARNE KOMENTARZE

Raz lepiej, raz gorzej, ale serducho do gry ma jak mało kto. Szacun Prawko za wszystkie bramki dla Górnika!
Dodano: 12.09.2017 19:07    Przez: ~Silvio
BLASZCZAK? To ten minister? Same pisiory ; ( idę na mecz i znowu blaszczak włączam tv a tak macierewicz.;) a tak poważnie pozdrawiam; )jarek.k
Dodano: 12.09.2017 21:48    Przez: ~Zartownis;)

KOMENTARZE

Raz lepiej, raz gorzej, ale serducho do gry ma jak mało kto. Szacun Prawko za wszystkie bramki dla Górnika!
Dodano: 12.09.2017 19:07    Przez: ~Silvio
Jestem pewien jak by miał przy sobie tak ofensywnych zawodników jak ma kleczew co sezon był by królem sztrzelcow 3ligi. Szacun Pawko
Dodano: 12.09.2017 20:16    Przez: ~LKS
BLASZCZAK? To ten minister? Same pisiory ; ( idę na mecz i znowu blaszczak włączam tv a tak macierewicz.;) a tak poważnie pozdrawiam; )jarek.k
Dodano: 12.09.2017 21:48    Przez: ~Zartownis;)
Świetny artykuł i faktycznie coś w tym jest! Dwóch zawodników, którzy stanęli przed wielką szansą na pokazanie się w 3 lidze wciąż niestety zawodzą. Fajnie że wraca do gry głodny piłki Pawko. Od meczu ze Środą powinien dostać szansę gry dłużej niż ostatnie 10 minut. Na końcówkę trener wpuściłby też wreszcie tego Matusiaka, który wymiata w juniorach, a warunki ma niesamowite. JEDZIEMY DO ŚRODY PO 3 PUNKTY, INNEGO SCENARIUSZA NIE MA!
Dodano: 12.09.2017 22:17    Przez: ~koninianin
W Środzie Wlkp w d.... 1-3 i znowu bez wygranej !
Dodano: 13.09.2017 09:31    Przez: ~Polonia
PAWKO DOBRZE ZE WRACASZ!
Dodano: 12.09.2017 22:20    Przez: ~JA
PRZYBYSZEWSKI BYL W 3 LIDZE W PELIKANIE NIECHANOWO WE WCZESNIEJSZYCH SEZONACH ZANIM TREFIL DO WRZESNI
Dodano: 13.09.2017 15:46    Przez: ~OBSERWATOR
Jak był w Niechanowie, to szacun. Niezły zawodnik musi być.
Dodano: 13.09.2017 21:57    Przez: ~Amadeusz
Przystojniaczek :)
Dodano: 13.09.2017 15:59    Przez: ~KKN
Będzie ciężko w Srodzie,obecnie Górnik prezentuje poziom 4 ligii i obecnie grałybyo pierwszą siódemka w 4 lidze reorganizacja zespół na poziomie Wrzesni nic więcej tak to wygląda na dziś już Mieszko Gniezno wygląda lepiej bo same zwycięstwa w 4 lidze
Dodano: 13.09.2017 21:59    Przez: ~Ja
p***rzielisz trzy po trzy, z każdym grają jak równy z równym, tylko obrona dziurawa jak ser szwajcarski!
Dodano: 13.09.2017 22:43    Przez: ~zenek m
Tu kazda formacja dziurawa !
Dodano: 14.09.2017 00:40    Przez: ~zxz

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.