Dzisiaj jest piątek 7 maja 2021, imieniny: Gustawy, Ludmiły, Sawy WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (17116) SPORT FORUM FIRMY (5594) PRACA (68) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
4 / 3oC
Jutropogoda
9 / 4oC
Pojutrzepogoda
15 / 10oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Pożar w tartaku. Najprawdopodobniej doszło do zwar ... (0)Rychwał. Rower dla ucznia SOSW za zbiórkę niepotrz ... (0)

Suzuki Boxing Night IV. Mateusz Goiński wygrał z mistrzem Czech

Dodano: 24.01.2021 12:44
Źródło: LM.pl

Kolejny wygrany pojedynek podczas gali Suzuki Boxing Night ma za sobą pięściarz Zagłębia Konin Mateusz Goiński. W sobotę pokonał pięciokrotnego mistrza Czech Milosa Bartla 2:1.

To był jeden z natrudniejszych pojedynków Mateusza Goińskiego podczas gal Suzuki Boxing Night. W swoim pierwszym występie w 2021 roku koniński pięściarz mierzył się na ringu z pięciokrotnym mistrzem Czech Milosem Bartlem. Zawodnik Zagłębia Konin poprzeczkę postawioną miał wysoko, o czym świadczy niejednogłośny werdykt arbitrów po zakończonej walce.

Pierwsza runda była najlepsza w wykonaniu Goińskiego. Koninianin realizował konsekwentnie znany już z jego występów plan taktyczny polegający na obijaniu korpusu rywala. Do tego Goiński dokładał celne prawe. Czech potrafił mu się odgryzać, ale rundę dość pewnie wygrał koninianin.

Na początku drugiej odsłony starcia do ataku ruszył Bartl, Goiński potrafił mu jednak odpowiedzieć celnymi prostymi. W końcówce rundy Czech trafił jednak mocno reprezentanta Polski. Goiński przyklęknął i był liczony przez sędziego walki. Po pojedynku przyznał, że był to cios nieprzepisowy. 

Trzecia runda zdecydowanie zapisana została na konto Bartla. Koninianin cały czas odczuwał skutki ciosu z drugiej rundy, Czech był od niego szybszy i celniejszy. Po ostatnim gongu w górę powędrowała jednak ręka Goińskiego. Arbitrzy orzekli na jego korzyść, choć niejednomyślnie - koninianin wygrał stosunkiem 2:1.

- Bardzo wymagający przeciwnik, nie bez powodu zostaje pięć razy mistrzem Czech. Postawił mi bardzo wysoko poprzeczkę - oceniał rywala już po walce Matuesz Goiński, przyznając, że był to najtrudniejszy jego pojedynek podczas gal Suzuki Boxing Night.

fot. screen z transmisji TVP Sport

 autor: Bartosz Skonieczny

 e-mail: bs@firma.lm.pl

 

*** *** ***

Koronawirus w Polsce stał się faktem. Bądź na bieżąco! Nie panikujemy, rzetelnie informujemy. Każdą informację weryfikujemy u źródła, nie publikujemy plotek ani informacji niesprawdzonych. Nie ścigamy się.

 

Regionalne informacje dot. koronawirusa znajdziecie pod adresem https://www.lm.pl/tagi/koronawirus

*** *** ***

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.



DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.