Skocz do zawartości
LM.plSportWilki podzieliły się punktami z Ostrovią. Kontuzja Jakuba Matczaka

Wilki podzieliły się punktami z Ostrovią. Kontuzja Jakuba Matczaka

Dodano: , Żródło: LM.pl
Wilki podzieliły się punktami z Ostrovią. Kontuzja Jakuba Matczaka

Przed meczem wiadomo było, że broniąca się przed spadkiem Ostrovia ten mecz za wszelką cenę będzie chciała wygrać. Ale ambitny plan gości nie został zrealizowany.

Spotkanie lepiej rozpoczęła Ostrovia, ale bramkę zdobyły Wilki. Za zagranie ręką w polu karnym przez Petera Terna Suswama arbiter słusznie podyktował rzut karny, który na gola zamienił Krystian Robak. Dominik Kokott wyczuł intencje strzelca, ale uderzenie było bardzo precyzyjne i musiał wyciągać piłkę z siatki.

W osiemnastej minucie doszło do zderzenia interweniującego w obrębie szesnastki bramkarza Wilków z napastnikiem Ostrovii. Efekt był taki, że Jakub Matczak musiał opuścić boisko. – Na tę chwilę możemy powiedzieć, że Jakub prawdopodobnie ma złamany palec. Być może jest to problem z nadgarstkiem, ale co i jak okaże się po badaniach – powiedział trener Wilków, Michał Grzywacz.

Gospodarze chcieli poprawić humor swojemu golkiperowi i strzelić kolejnego gola. Jednej ku temu okazji nie wykorzystał Marcin Balajla, przegrywając pojedynek sam na sam z Kokottem. Swoje szanse miała także Ostrovia, a jedną z nich na bramkę zamienił Tomasz Kowalski, który strzałem zza pola karnego zaskoczył rezerwowego Huberta Rachubińskiego.

Wilki mogły odpowiedzieć na około dziesięć minut przed końcem, ale Dominik Jesiołowski nie dał rady w starciu z dobrze dzisiaj dysponowanym Kokottem. Gorszy od swojego kolegi po fachu nie chciał być Rachubiński i obronił strzał Mateusza Rachwalskiego, czym uratował Wilkom remis. Remis, z którego nie był zadowolony trener Michał Grzywacz. – Niestety tak bywa. Mecz był szybki, dynamiczny, z wysokim tempem. Ze strony Ostrovii spodziewaliśmy się twardej, trudnej walki i to się potwierdziło. Straciliśmy gola i nie wykorzystaliśmy swoich okazji. Tak to jest, nie strzela się drugiego gola i mecz kończy się remisem.

Cieszy natomiast to, że na trybunach pojawiło się sporo kibiców, w tym kilkuosobowa grupa z Ostrowa Wielkopolskiego. W następnej kolejce wilczynian czeka wyjazd do Ostrzeszowa na spotkanie z tamtejszą Victorią. Spotkanie zaplanowano na sobotę.

Wilki Wilczyn – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 1:1 (7&39; Krystian Robak – 70&39; Tomasz Kowalski)

Wilki Wilczyn: Jakub Matczak (16&39; Hubert Rachubiński) – Jacek Brezyna, Mateusz Majewski, Krystian Robak, Marcin Balalja (80&39; Dominik Jesiołowski), Łukasz Przebieracz (75&39; Nikodem Lipiński), Jakub Nowakowski (46&39; Emanuel Mikołajczyk), Kamil Kwiatkowski, Mikołaj Nowakowski, Patryk Szymaniak, Wiktor Mochalski.

Tekst i zdjęcia: Dariusz Walory

Wilki podzieliły się punkami z Ostrovią. Kontuzja Jakuba Matczaka
1621239783-9y2vg1-dsc_7720.jpg
1621239783-sjht53-dsc_7721.jpg
1621239783-402q1f-dsc_7722.jpg
1621239783-lsfba1-dsc_7754.jpg
1621239783-3py73l-dsc_7759.jpg
1621239784-4n74h_-dsc_7766.jpg
1621239784-z1w8lf-dsc_7769.jpg
1621239784-rsqq3c-dsc_7775.jpg
1621239784-wvuxrv-dsc_7788.jpg
1621239784-38bhno-dsc_7804.jpg
1621239785-_74v0h-dsc_7813.jpg
1621239785-u593ne-dsc_7815.jpg
1621239785-4im6kh-dsc_7821.jpg
1621239785-n2l_va-dsc_7839.jpg
1621239786-_79a6j-dsc_7850.jpg
1621239786-2811m6-dsc_7879.jpg
1621239786-hmc17v-dsc_7887.jpg
1621239786-09g596-dsc_7901.jpg
1621239786-hhzufg-dsc_7918.jpg
1621240059-duu9nu-dsc_7711.jpg
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole