Skocz do zawartości
Polska

Wybory samorządowe 2024 na LM.pl

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościOdrobili straty w 61 sekund! Co za końcówka w wykonaniu KKF Automobile Torino!

Odrobili straty w 61 sekund! Co za końcówka w wykonaniu KKF Automobile Torino!

Dodano: , Żródło: LM.pl
Odrobili straty w 61 sekund! Co za końcówka w wykonaniu KKF Automobile Torino!
Futsal

Trzykrotnie zawodnicy KKF Automobile Torino Konin odrabiali straty w sobotnim starciu z Wenecją Pułtusk, by ostatecznie dziesięć sekund przed końcem strzelić decydującą o zwycięstwie bramkę. Kolejny raz podopieczni Przemysława Skibiszewskiego stworzyli w hali Rondo emocjonujące show.

To był jeden z najważniejszych meczów KKF Automobile Torino Konin w tym sezonie I ligi. Koninianie podejmowali swojego rywala w walce o utrzymanie – Wenecję Pułtusk. Mecz obfitował w zwroty akcji i niesamowite emocje. Dość powiedzieć, że jeszcze nieco ponad minutę przed końcem spotkania to goście prowadzili.

Pierwsza połowa starcia była dość wyrównana, ale do szatni to goście schodzili z jednobramkową przewagą. Minutę przed przerwą gola strzelił fantastycznie spisujący się Bartosz Januszewski i goście prowadzili 3:2. Zawodnik Wenecji zakończył spotkanie z łącznie czterema golami na koncie, ale to nie wystarczyło, by zespół z Pułtuska wyjechał z kompletem punktów.

Po zmianie stron to Wenecja prowadziła przez większość czasu. Pierwszy sygnał do ataku dał Przemysław Skibiszewski w 30. minucie, strzelając bramkę na 4:5, a w 33. minucie dając koninianom wyrównanie 5:5. Chwilę później szóstego gola dla Wenecji strzelił Lisnyczenko i wydawało się, że nadzieje gospodarzy po raz kolejny zostały zgaszone.

Ale wtedy nadeszło ostatnie 61 sekund. Najpierw fenomenalną trójkową akcję rozegrali Budziński, Skibiszewski i Mroziński. Ten ostatni trafił do siatki i było 6:6. Na tym jednak KKF Automobile Torino Konin nie poprzestał. Siedemnaście sekund przed końcem koninianie mieli aut. Na lewej stronie genialnie dwóch rywali zwiódł Krystian Robak, wstrzelił piłkę w pole karne, a do siatki dziesięć sekund przed ostatnim gwizdkiem dobił ją Mateusz Zaborski.

Na parkiecie i na trybunach zapanował szał radości. KKF Automobile Torino zwyciężył 7:6, dopisując trzy punkty do swojego dorobku. Koninianie awansowali w tym momencie na siódme miejsce w tabeli I ligi (choć dopiero jutro swój mecz rozegrają Dragon Bojano i KS Gniezno). Kolejne spotkanie za tydzień, drużyna Przemysława Skibiszewskiego zagra na wyjeździe z AZS UG Gdańsk. W Koninie następny mecz zaplanowany jest na 26 stycznia, do hali Rondo przyjedzie wtedy Futsal Świecie.

KKF Automobile Torino Konin – Wenecja Pułtusk 7:6 (3’ Krystian Robak, 14’, 39’ Mateusz Mroziński, 27’ Krzysztof Budziński, 30’, 33’ Przemysław Skibiszewski, 40’ Mateusz Zaborski4’ Bartłomiej Gołasiewicz, 5’, 19’, 24’, 30’ Bartosz Januszewski, 35’ Witalij Lisnyczenko)

KKF Automobile Torino Konin: Maciej Marciniak – Krystian Robak, Mateusz Zaborski, Przemysław Skibiszewski, Krzysztof Budziński, Mateusz Mroziński, Nikodem Lipiński, Bartosz Wuczyński, Sebastian Stryganek, Mateusz Olejniczak, Łukasz Łajdecki.

Czytaj więcej na temat:futsal, I liga, KKF Konin, Wenecja Pułtusk
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole