Skocz do zawartości
Polska

Wybory samorządowe 2024 na LM.pl

Prześlij nam swoje filmy, zdjęcia czy tekst. Bądź częścią naszego zespołu. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościRekordowe czasy, kolizja na trasie, prezydenci rywalizowali w sztafecie

Rekordowe czasy, kolizja na trasie, prezydenci rywalizowali w sztafecie

Dodano: , Żródło: LM.pl
Rekordowe czasy, kolizja na trasie, prezydenci rywalizowali w sztafecie
River Triathlon Series

Druga edycja River Triathlon Series w Koninie przyniosła sporo emocji. Zwycięzcy pobili zeszłoroczne czasy, na trasie kolarskiej doszło do kolizji, a do mety przybiegła sztafeta złożona z prezydenta Konina i jego zastępców.

Tegoroczną edycję River Triathlon Series w Koninie ukończyło 185 zawodników. Triathloniści rywalizowali na dwóch dystansach: 1/4 IM (950 m pływania, 45 km jazdy rowerem i 10,55 km biegu) oraz 1/8 IM (475 m pływania, 22,5 km jazdy na rowerze i 5,275 km biegu). Start odbywał się w dwóch punktach w okolicy Bulwaru Nadwarciańskiego. Zawodnicy dopływali do slipu, a następnie w strefie zmian przesiadali się na rower. Druga część rywalizacji wiodła ulicami starej części Konina oraz Trasą Warszawską. Potem już tylko bieg, znów ulicami starówki i meta na placu Wolności.

Bili rekordy z zeszłego roku

Czasy wykręcone w tym roku przez zwycięzców okazały się znacznie lepsze, niż w poprzedniej edycji. Na dystansie 1/8 IM poniżej godziny zszedł Igor Siódmiak, a o ok. 3,5 min. swój zeszłoroczny wynik pobiła Natalia Krawczyk. Na „ćwiartce” wygrał znany z udziału w Garmin Iron Triathlon w Ślesinie Łukasz Kalaszczyński, schodząc poniżej dwóch godzin. Zeszłoroczny wynik Moniki Wojciechowskiej z Triathlonu Koło pobiła natomiast Sara Zimny. Kolanka w tym roku na mecie była druga.

Kolizja na trasie

Do nieprzyjemnej sytuacji doszło niestety na trasie rowerowej. U zbiegu ulic 3 Maja i Wiosny Ludów zorganizowany był nawrót. W jadącą w tym miejscu Agnieszkę Jerzyk wjechał inny zawodnik, wykonujący najprawdopodobniej nawrót zbyt szeroko. Jedna z czołowych polskich triathlonistek, według wstępnych informacji, doznała urazu obojczyka i została zabrana z trasy przez zespół ratownictwa medycznego.

Miejsce wypadku było zresztą jednym z najbardziej problematycznych dla rywalizujących zawodników. Wielu z nich miało spory kłopot z odnalezieniem właściwej trasy, próbując wjeżdżać w górę ul. Wiosny Ludów lub, jadąc w dół ul. 3 Maja, skręcając w korytarz, którym w drugą stronę jechali inni zawodnicy.

Prezydencka sztafeta otarła się o podium

Po raz pierwszy w River Triathlon Series wystartowała sztafeta złożona z prezydenta Konina i jego zastępców. Włodarze miasta zdecydowali się rywalizować na dystansie 1/8 IM. – Potraktowaliśmy to jako sprawdzenie. Chcieliśmy też popromować tę imprezę. Mówimy, że tu płynie energia, więc musimy też to pokazywać – mówił już na mecie Witold Nowak, którego zadaniem było przejechanie trasy kolarskiej. Mimo tego, że regularnie jeździ na rowerze, dystans nie był dla niego bułką z masłem. – Byłby, gdybym nie odniósł urazu kręgosłupa dwa tygodnie temu. Musiałem przerwać regularną jazdę, którą rzeczywiście staram się mieć w każdym tygodniu. Dopiero w środę wsiadłem pierwszy raz na rower. Wystartowałem, pojechałem średnią 27,1 km/godz. Adrenalina swoje zrobiła.

W pływaniu sprawdził się prezydent Piotr Korytkowski, a trasę zamknął biegnący Paweł Adamów. – Lubię pobiegać, chociaż ostatnio nie miałem czasu na treningi. Założyłem sobie, że się przygotuję do tego triathlonu, ale nie wyszło. Choć generalnie dałem radę. Było ciężko, bo dziś duży upał, momentami zatykało – oceniał. Jak mówi, ducha rywalizacji w zespole nie zabrakło. – Na co dzień współpracujemy i trochę też jest tak, że jak jedna osoba zawali to kładzie się cieniem na wynik całej drużyny. Tak, jak na co dzień nam się dobrze współpracuje, tak tutaj też każdy swoje zrobił.

Prezydencka sztafeta zajęła ostatecznie czwarte miejsce w gronie pięciu zespołów, przegrywając podium o zaledwie dziewięć sekund. Piotr Korytkowski i Witold Nowak utrzymywali trzecie miejsce na swoich zmianach, kluczowy okazał się jednak finisz. – Mogłem wyprzedzić rywali na ostatnich stu metrach, ale już zabrakło mi siły – przyznał Paweł Adamów po minięciu mety.

Zmagania w Koninie były trzecią odsłoną tegorocznego cyklu River Triathlon Series. Rywalizacja powróci do naszego regionu 24 lipca podczas zawodów w Kole.

Zwycięzcy River Triathlon Series w Koninie:

1/8 IM:

Open mężczyzn: Igór Siódmiak (7Pro Siódmiak Team) – 56:51
Open kobiet: Natalia Krawczyk (Kaziki / KKS Kalisz) – 1:05:51
K20: Agata Staniek (BS Tri) – 1:12:29
K30: Basia Jamrozik-Kapela (Moldy Unicorns) – 1:20:08
K40: Joanna Jadczak (Włacławek Triathlon Team) – 1:18:47
K50: Romualda Kosmatka (Akademia Nauk Stosowanych) – 1:26:55
K60+: Irena Szumińska (Triton Konin) – 1:36:41
M16: Filip Bartkowski (Strzelce Krajeńskie) – 1:04:34
M20: Jakub Sawiełajc (TM Iron Team) – 59:11
M30: Kamil Zieliński (Jawor) – 1:03:07
M40: Jakub Przybylski (Komputronik) – 1:04:16
M50: Konrad Skupień (konradskupien.pl) – 1:07:18
M60+: Jacek Gruba (Trispace/Trek) – 1:18:54.

1/4 IM:

Open mężczyzn: Łukasz Kalaszczyński (Dawaj Kalach Team) – 1:53:30
Open kobiet: Sara Zimny (Strzelce Krajeńskie) – 2:17:47
K30: Anna Wyparło (Babska Środa) – 2:29:46
K35: Katarzyna Gruszka (Vamos Racing Team) – 2:29:11
K40: Hanna Olechnowicz-Bartkowska (Strzelce Krajeńskie) – 2:35:08
K45: Izabela Augustowska (KB Geotermia Uniejów) – 3:02:36
K50: Aneta Sowa (HTF Ludwik Sikorski) – 2:54:39
M18: Grzegorz Ziółkowski (7Pro Team) – 2:09:58
M25: Adrian Klincewicz (Dach System Grupa Gezet Ironman Szczecin) – 2:00:34
M30: Kamil Kołosowski (200 Procent Tętna Triathlon) – 2:04:11
M35: Mikołaj Tomaszewski (Augustyniak Triathlon Team) – 2:08:37
M40: Przemysław Olkowski (Trenertriathlonu.pl) – 2:06:21
M45: Marcin Kaźmierczak (HTF Ludwik Sikorski) – 2:21:10
M50: Tomasz Wojciechowski (Triton Konin) – 2:13:26
M55: Ireneusz Leks (Zielona Góra) – 2:27:52
M60+: Krzysztof Błaszczyk (Rozka Team) – 3:04:19.

Sztafeta 1/8 IM: Tomasz Krzos, Sławomir Wójcik, Marcin Tokłowicz (Triton Konin / Image Konin) – 1:09:56

Sztafeta 1/4 IM: Krzysztof Ławniczak, Jacek Swędrowski, Marcin Ignaczak (Czarne Źrebaki) – 2:03:06.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole