Skocz do zawartości
LM.plSportZaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem

Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem

Dodano:
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
V liga

Na dzisiaj wyznaczono termin zaległego spotkania drugiej kolejki V ligi pomiędzy Polonusem Kazimierz Biskupi, a Płomieniem Przyprostynia. Z wygranej cieszyli się goście. To nie koniec złych informacji dla drużyny Marcina Woźniaka.

Pierwszy trener Polonusa dzisiaj nie był obecny na zawodach, w jego imieniu drużynę prowadził Piotr Tomaszewski. Pierwsza połowa nie należała do najbardziej interesujących. Dużo walki, niedokładnych podań i typowa gra na remis. Choć kilka momentów było. Swoją okazję miał Paweł Brzewiński, a chwilę później zawodnik gości Bartosz Rybicki uderzył w boczną siatkę z ostrego kąta. Gdy Polonus zauważył, że nie da się podejść blisko bramki, tak zaczęły się próby uderzeń z dystansu. Strzał Piotra Kurowskiego poleciał jednak nad poprzeczką. Kolejna akcja była poprowadzona już po ziemi, Aristoe Otoka podał do Bartosza Kowalskiego, a ten prawie zdobył gola. „Prawie”, bo obrońcy Płomienia wybili piłkę tuż sprzed linii.

Kolejna część gry to już nieco inna bajka. Długo nic nie wskazywało na to, że którakolwiek z drużyn obejmie prowadzenie. A zrobili to goście, bo podanie Dawida Kaczmarka wykorzystał Mariusz Połomka. Zaraz potem mogło być 0:2. Tym razem Bartosz Rybicki znalazł się przed Grzegorzem Szymańskim, a golkiper Polonusa wyszedł obronną ręką.

Tak się nie stało w 83. minucie, gdy dobrze spisujący się do tej pory bramkarz gospodarzy uderzył w polu karnym zawodnika Płomienia i po czerwonej kartce musiał opuścić boisko. Wobec tego szansę zostania bohaterem otrzymał Jakub Jaskulski. W podobnych okolicznościach znalazł się także w starciu z Olimpią Koło. Wtedy nic nie zdziałał i dzisiaj było tak samo. Mariusz Połomka "z wapna" uderzył pewnie i po raz drugi wpisał się do protokołu sędziowskiego. 2:0 to była spora zaliczka, nawet mając na uwadze, że do regulaminowego czasu arbiter doliczył jeszcze sześć minut. Ostatecznie goście wywieźli trzy punkty i wyprzedzili Polonusa w tabeli.

Kolejną złą informacją jest ta, że w ostatnim meczu z Polaninem Strzałkowo w ekipie gospodarzy wystąpił nieuprawniony zawodnik. W związku z tym Wydział Gier i Ewidencji Wielkopolskiego ZPN orzekł o walkowerze na korzyść gości niedzielnego meczu.

Polonus Kazimierz Biskupi – Płomień Przyprostynia 0:2 (63', 82' Mariusz Połomka)

Polonus (skład wyjściowy): Grzegorz Szymański - Filip Jasiecki, Jakub Borkowski, Piotr Kurowski, Bartłomiej Dobry, Mateusz Szymański, Bartosz Kowalski, Daniel Wdowiak, Aristote Otoka, Paweł Brzewiński, Filip Dobry

Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Zaległości odrobione, ale punktów brak. Do tego walkower za mecz z Polaninem
Czytaj więcej na temat:V liga, Polonus Kazimierz Biskupi
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole