Druga elektrownia jądrowa do 2040 r. Konin wpisany na listę lokalizacji

Ministerstwo Przemysłu potwierdziło w czwartek, że Konin jest jedną z dwóch preferowanych lokalizacji dla budowy drugiej elektrowni jądrowej. Według obecnego harmonogramu pierwszy blok jądrowy ma zostać uruchomiony w 2040 r.
W czwartek Ministerstwo Przemysłu przedstawiło założenia aktualizacji Programu polskiej energetyki jądrowej. To dokument, który opisuje politykę państwa w tej kwestii. Wśród poruszanych kwestii była lokalizacja drugiej elektrowni jądrowej.
Zaskoczenia nie było. Potwierdziły się informacje przedstawiane przez pełnomocnika rzadu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochny zaprezentowane podczas konferencji prasowej w Koninie. W dokumencie znajdą się dwie preferowane lokalizacje – Konin i Bełchatów – oraz dwie lokalizacje dodatkowe: Kozienice i Połaniec. Nie jest to rewolucja, Konin i Bełchatów wskazane były już bowiem w dotychczasowym dokumencie, nic w tym zakresie się więc nie zmieni.
Pierwszy blok w 2040 r.
Ministerstwo przedstawiło też harmonogram inwestycji. Jeszcze w tym roku przeprowadzone mają być wstępne badania dot. lokalizacji i rozpoczęte postępowanie, które ma wyłonić partnera inwestycji. Jak podkreślił dyrektor Departamentu Energetyki Jądrowej Paweł Gajda, partner ma być jednocześnie dostawcą technologii, wykonawcą elektrowni i ma wnieść wkład finansowy w jej budowę.
Decyzje zasadnicze dla inwestycji mają być wydane w przyszłym roku, a na przełomie 2026 i 2027 r. ma zapaść wybór dot. partnera. Następnie ustalony ma zostać ostateczny model biznesowy inwestycji. Jak zaznaczył Gajda, obecnie wszystkie opcje są na stole. Nie wiadomo więc, czy elektrownię budować będzie państwowa spółka Polskiej Elektrownie Jądrowe (która realizuje obecnie projekt pierwszej elektrowni jądrowej na Pomorzu) czy PGE i jak w tej konfiguracji, o ile ostatecznym wyborem będzie Konin, znajdzie się ZE PAK.
W 2029 r. miałby zostać złożony wniosek o wydanie zezwolenia na budowę i rozpoczęcie prac przygotowawczych. Sama budowa mogłaby wystartować w 2032 r. Pierwszy blok, zgodnie z harmonogramem, ruszyć ma w 2040 r., a dwa kolejne – w latach 2041 – 2042.
Jak nie druga to może trzecia?
Kto będzie partnerem strategicznym w budowie drugiej elektrowni jądrowej? To wyłoni konkurencyjne postępowanie, ale już teraz ministerstwo toczyło wstępne rozmowy z Amerykanami i Francuzami. Żadne podmioty nie są wykluczone, w aktualizacji PPEJ zawarto nawet rozszerzenie potencjalnych technologii bloków jądrowych, by, jak sugerował Gajda, zwiększyć konkurencyjność i zaprosić do postępowania jak największą liczbę chętnych.
Gajda zaznaczył również, że ministerstwo bada obecnie dalsze potrzeby jądrowe kraju. Mowa tu o potencjalnej trzeciej elektrowni jądrowej, jak i tzw. małych reaktorów modułowych (SMR). Decyzji, co do tych inwestycji na razie nie ma. Gajda przekazał, że obecne lokalizacje dla drugiej elektrowni będą również brane pod uwagę w przypadku decyzji o budowie trzeciego atomu, ale ten katalog może zostać również poszerzony o inne lokalizacje, dziś nieujęte w PPEJ.
Sam dokument ma zostać przyjęty i opublikowany w najbliższych miesiącach. Obecnie trwają jeszcze nad nim prace związane ze wskazaniami zawartymi w raporcie Najwyższej Izby Kontroli.
Kilkaset ofert mieszkań na wynajem i sprzedaż – znajdź idealne lokum szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!




