Dzisiaj jest niedziela 22 października 2017, imieniny: Halki, Kordiana, Kordelii WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (24106) SPORT FORUM FIRMY (5088) PRACA (46) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
10 / 9oC
Jutropogoda
11 / 8oC
Pojutrzepogoda
10 / 9oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Hubertus w Trójce. Była przejażdżka i tradycyjna g ... (6)Zapalili znicz pamięci przy pomniku rozstrzelanych ... (2)
jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościPół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymi ...

Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali

KONIŃSKIE WSPOMNIENIA

Dodano: 30.09.2015 16:45

„Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi”. To legendarny wpis do dziennika, którego miał dokonać prof. Jan Suseł z II Liceum w Koninie. A właściwie wielu dzienników, bo przypisuje je sobie przynajmniej kilka różnych klas.

Jan Suseł to jedna z kilku nauczycielskich legend tego Liceum, które właśnie świętuje pięćdziesięciolecie. A powinno właściwie obchodzić w tym roku jubileusz 68-lecia, powstało bowiem jako bezpośredni kontynuator Liceum Pedagogicznego: w tym samym budynku i z tymi samymi nauczycielami.

Drugie zamiast pedagogicznego

Liceum w Morzysławiu (oficjalnie: Liceum Ogólnokształcące w Koninie z siedzibą w Morzysławiu), bo tak się przez lata mówiło na tę szkołę, zanim nieco ponad ćwierć wieku temu przeniosła się na piąte osiedle, narodziło się w 1965 r., kiedy zapadła decyzja o likwidacji liceów pedagogicznych. Dwie klasy pierwsze, które we wrześniu tegoż roku rozpoczęły naukę w morzysławskiej szkole nie były już klasami liceum pedagogicznego, lecz ogólnokształcącego. Gwoli ścisłości trzeba też dodać, że nie było to klasy pierwsze a... ósme, bowiem w tamtych czasach absolwenci siedmioklasowej szkoły podstawowej kontynuowali naukę w klasie ósmej (i dalej dziewiątej, dziesiątej, jedenastej, a w przypadku szkoły pięcioletniej – jeszcze dwunastej) szkoły średniej. Natomiast ich koleżanki i koledzy z klas starszych kontynuowali naukę w Liceum Pedagogicznym. Uczyli się w tym samym szkolnym gmachu w Morzysławiu, który nie był wtedy jeszcze częścią Konina, lecz wchodził w skład gromady Niesłusz (tak nazywały się mniejsze od gmin jednostki administracyjne, wprowadzone reformą z 1954 r.). Jednych i drugich uczyli ci sami nauczyciele, a obie szkoły miały do 1969 r. jednego dyrektora, którym był dotychczasowy kierownik Liceum Pedagogicznego Jan Janus.

Czereśnie w drodze do szkoły

We wrześniu 1966 r. przeniesiono do Morzysławia dwie klasy drugie i dwie trzecie z przeładowanego Liceum Ogólnokształcącego w starym Koninie. To dlatego pierwsza matura w nowym liceum odbyła się już na zakończenie trzeciego roku szkolnego (w maju 1968 roku), a przystąpili do niej uczniowie przeniesieni właśnie ze starego Konina. Dopiero rok później do egzaminu dojrzałości przystąpili uczniowie z pierwszego naboru w 1965 r.

Był wśród nich Jacek Botor, obecnie kierownik wydziału spraw obywatelskich w konińskim magistracie. – Szkoła była na wsi, bo przecież piątego osiedla jeszcze wtedy nie było – wspomina Jacek Botor. – Dopiero w 1967 r. Morzysław włączono do Konina. Zaczęto wtedy budowę szkoły górniczej, a jak zdawaliśmy maturę, z ziemi wyłaniały się dopiero mury szpitala przy dzisiejszej ulicy Wyszyńskiego. Jeździliśmy autobusami z przystanku naprzeciwko Kolorowej (restauracja przy Alejach 1 Maja – dop. red.). To były niebieskie jelcze, z racji kształtu nazywane ogórkami, czasami z przyczepą.

strona 1 z 4
1 2 3 4
  • Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
  • Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
  • Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
  • Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
  • 2LO_5
  • 2LO_6
  • Pół wieku II Liceum: Jak koledzy dwójkami się wymieniali
  • 2LO_8
  • 2LO_9

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.

Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

POPULARNE KOMENTARZE

W tamtych latach w liceach ogólnokształcących nauczycieli tytułowało się w ten sposób. Był to obyczaj jeszcze przedwojenny, który po 1989 r. zanikł.
Dodano: 30.09.2015 21:01    Przez: ~Uczeń z tamtych czasów
Oby takich reportaży więcej! Uwielbiam czytać o dawnych czasach, zwłaszcza miasta Konin.
Dodano: 30.09.2015 22:01    Przez: ~mieszkankakoninianka
Ten cytat,że "klasa chodzi po klasie..."wpisała do dziennika profesor Grabowska na zajęciach klasy II f w roku 1977,klasy niezależnej i kultowej.Pan profesor Wojciech A. prowadził ciekawie lekcje,ale niestety w tamtych czasach miał poglądy komunistyczne..no może skrajnie socjalistyczne.Wcześniej jak było w jednym ze skeczy..zmienił wiarę i został POP-em.To jest bardzo inteligentny człowiek ale trochę zagubiony,ale fakt że dzięki Niemu poznalismy Październik 56 i Marka Hłasko,czy Pawła Jasienicę.Komentarze były różne,ale dzięki Niemu wiedzieliśmy kto to jest Miłosz zanim dostał nagrodę Nobla.Pozdrawiam autora,bo czyta się Twoje artykuły naprawdę z wypiekami.Dobra robota:)
Dodano: 1.10.2015 07:24    Przez: ~Baster
Rocznik 1955 . Cztery lata mieszkałem w internacie. Ciepła woda tylko w piątki . Wspaniali wychowawcy z panią Krawczyk i panem Susłem na czele. Piętrowe spania.Dyżury w kuchni.Rodzinna atmosfera zwłaszcza po powrocie z domu ze słoikami. Fajni koledzy. W szkole świetne grono pedagogiczne pod kierownictwem panów Maciejewskiego i Szatkowskiego. Nie można pominąć woźnego pana Telesińskiego. Nie zapomniane cztery lata.
Dodano: 1.10.2015 11:19    Przez: ~byłylicealista

KOMENTARZE

prof. Jan Suseł - czy tytuł miał naukowy czy raczej "samozwaniec" ?
Dodano: 30.09.2015 20:53    Przez: ~miha rzarcia
W tamtych latach w liceach ogólnokształcących nauczycieli tytułowało się w ten sposób. Był to obyczaj jeszcze przedwojenny, który po 1989 r. zanikł.
Dodano: 30.09.2015 21:01    Przez: ~Uczeń z tamtych czasów
Był Kimś. Może dużo lepszym niż ci, którzy maja tytuły naukowe.
Dodano: 01.10.2015 12:04    Przez: ~to już tyle lat...
KONIN to juz tylko LEGENDA ............
Dodano: 30.09.2015 20:57    Przez: ~BAJKOPISARZ.......
Jaka legenda. O czym ty piszesz?
Dodano: 30.09.2015 21:02    Przez: ~qwerty
Oby takich reportaży więcej! Uwielbiam czytać o dawnych czasach, zwłaszcza miasta Konin.
Dodano: 30.09.2015 22:01    Przez: ~mieszkankakoninianka
No niezły news!
Dodano: 30.09.2015 22:12    Przez: ~Ktoś
To nie jest "news"!
Dodano: 02.10.2015 10:56    Przez: ~:)
Skończyłem to liceum w roku 1988 i jestem szczęśliwym człowiekiem.Był to najpiękniejszy okres w Moim życiu,pozdrawiam nauczycieli,moich kolegów i koleżanki.Pani profesor Mijalska na zdjęciu jaka uśmiechnięta.
Dodano: 30.09.2015 22:54    Przez: ~Uczen
pamiętam Panią prof. Linke oraz jej słynne cytaty z "osiołkami", Panią prof. Molską znakomitą polonistkę i wielu innych nauczycieli, którzy tworzyli klimat tej szkoły... bywam czasami w II LO i teraz jest inaczej... Wielu absolwentów świetnie sobie radzi w życiu zawodowym, prowadzi duże biznesy, chociaż wielu z Konina niestety wyjeżdża i nigdy nie wraca...
Dodano: 01.10.2015 06:59    Przez: ~qsmir
Ten cytat,że "klasa chodzi po klasie..."wpisała do dziennika profesor Grabowska na zajęciach klasy II f w roku 1977,klasy niezależnej i kultowej.Pan profesor Wojciech A. prowadził ciekawie lekcje,ale niestety w tamtych czasach miał poglądy komunistyczne..no może skrajnie socjalistyczne.Wcześniej jak było w jednym ze skeczy..zmienił wiarę i został POP-em.To jest bardzo inteligentny człowiek ale trochę zagubiony,ale fakt że dzięki Niemu poznalismy Październik 56 i Marka Hłasko,czy Pawła Jasienicę.Komentarze były różne,ale dzięki Niemu wiedzieliśmy kto to jest Miłosz zanim dostał nagrodę Nobla.Pozdrawiam autora,bo czyta się Twoje artykuły naprawdę z wypiekami.Dobra robota:)
Dodano: 01.10.2015 07:24    Przez: ~Baster
Rocznik 1955 . Cztery lata mieszkałem w internacie. Ciepła woda tylko w piątki . Wspaniali wychowawcy z panią Krawczyk i panem Susłem na czele. Piętrowe spania.Dyżury w kuchni.Rodzinna atmosfera zwłaszcza po powrocie z domu ze słoikami. Fajni koledzy. W szkole świetne grono pedagogiczne pod kierownictwem panów Maciejewskiego i Szatkowskiego. Nie można pominąć woźnego pana Telesińskiego. Nie zapomniane cztery lata.
Dodano: 01.10.2015 11:19    Przez: ~byłylicealista
Jesteś pięć lat starszy,ale ja też pamiętam pana dyrektora Maciejewskiego i Jego zastępcę pana Szatkowskiego,ale to miłe że pamiętasz pana Telesińskiego,którego nazywaliśmy Dzięcielinkiem:)Tak zwana "złota rączka",ale fajnie ustosunkowany do uczniów,a szczególnie starszych.Pozdrawiam:)
Dodano: 01.10.2015 11:30    Przez: ~gerwazy
Pan Suseł to historia szkoły, chociaż nie kojarzył nazwisk uczniów, ale był troskliwy i życzliwy, mimo różnych psikusów uczniowskich. Wraz z nim uprawialiśmy ziemię przy szkole. Miał bohaterską przeszłość, ale nigdy się nią nie chwalił. . Pan Szatkowski -został w mojej pamięci jako człowiek, który kochał uczniów. Kolejna ważna postać dla wielu roczników to pani Ania Molewska -zaczynała swoją karierę równo z naszym rocznikiem -surowa, ale nie traciła humoru podczas nawet najgłupszych wypowiedzi uczniów. Wspominamy Ją często, ponieważ zawdzięczamy Jej bardzo wiele: wystawialiśmy sztuki teatralne, braliśmy udział w zmaganiach międzyklasowych - to były kabarety. Pamiętam wyłączanie prądu podczas drugiej zmiany i zwolnienie do domu. To były piękne czasy, piękne przyjaźnie trwające do dziś. Życzliwi nauczyciele i pracownicy. Studniówki z własnoręcznie robionymi dekoracjami..
Dodano: 01.10.2015 12:01    Przez: ~to już tyle lat...
Moleska bez W ;)
Dodano: 01.10.2015 18:12    Przez: ~h
Przepraszam panią Profesor z ten błąd w nazwisku , ale to już tyle lat....
Dodano: 02.10.2015 18:11    Przez: ~To już tyle lat
Czytam historię o II LO i się wzruszam . Ta wtedy nasza kochana młodzież i cudowni nauczyciele oraz te trudy ,które ponosiło się w związku z "prymitywnymi " trochę warunkami nauki , mieszkania w internacie i stołowania się w piwnicach... Ja akurat dla szkoły w Morzysławiu pracowałam 24 lata ( od 1976 roku) zajmując się finansami i razem z młodzieżą i nauczycielami przeżywałam codzienność , którą teraz uważam za wspaniałą , bo byliśmy wszyscy wtedy młodzi a przez te wszystkie lata ciągle coś budowaliśmy i budowaliśmy aby dla następnych pokoleń było coraz piękniej , wygodniej i piękniej.
Dodano: 01.10.2015 20:21    Przez: ~J-K
1 z 2
12>>

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.