150 tys. zł kosztuje nas... pochwała rządów prezydenta Konina
KONIN JEST NASZ

Wobec tak wielkiego niedostatku miejsc pracy w Koninie, docieranie do potencjalnych inwestorów z informacją o korzyściach, jakie oferuje im miasto, powinno być jednym z priorytetów władz.
Tymczasem z umów zawartych przez koniński magistrat od początku tego roku wynika, że Konin najintensywniej promuje się w... Koninie. Prawie 76 tys. zł dostało na ten cel pięć portali internetowych. Najwięcej kosztują wywiady z prezydentem Nowickim w telewizji internetowej, która zobowiązała się za 22 tys. zł przez cały rok publikować rozmowy z Józefem Nowickim. Portal LM.pl za taką samą usługę zainkasuje nieco ponad 16,5 tys. Wynagrodzenie pozostałych trzech redakcji internetowych wyniesie od niespełna 11 tys. do prawie 15 tys. zł.
O jedną trzecią mniej magistrat zamierza wydać w tym roku na promowanie się na papierze, a lwią część z tej kwoty (48 216 zł) zgarnie Przegląd Koniński. W porównaniu z tymi sumami 16.236 zł na Radio Zet i 14.300 zł na Kalejdoskop Wielkopolski Wschodniej w poznańskiej telewizji to już doprawdy niewielki wydatek.
I problemem nie jest wcale fakt, że konińskie media biorą od miasta pieniądze za publikowanie wywiadów z prezydentem i innych zleconych przez władze materiałów. Są to przecież firmy prywatne, których głównym celem jest zysk i magistrat jest dla nich takim samym klientem jak każdy inny. Schody pojawiają się przy próbie odpowiedzi na pytanie o cel tych publikacji, a więc i sensowność wydanych pieniędzy. Z wymienionych mediów tylko poznański oddział TVP, Radio Zet i - do pewnego stopnia - nasz portal mają zasięg ponadlokalny. Pozostałe mówią o Koninie i jego dalszych lub bliższych okolicach jedynie do osób tu zamieszkałych.
Wybierz niezawodny samochód spośród kilkuset ogłoszeń – szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!







