Dzisiaj jest niedziela 22 września 2019, imieniny: Maurycego, Tomasza, Joachima WIADOMOŚCI OGŁOSZENIA (19377) SPORT FORUM FIRMY (5364) PRACA (62) KINA IMPREZY WIDEO
Login:
Hasło:
Przypomnij hasło
zamknij

POGODA

Dziśpogoda
15 / 13oC
Jutropogoda
15 / 10oC
Pojutrzepogoda
18 / 15oC
Pogodę dostarcza twojapogoda.pl

POLECANE:
Baja Szczecinek. Trudny rajd za słupczanami z Kame ... (0)Podejrzana o zabójstwo syna została zwolniona z ar ... (0)

Rondo oraz światła na skrzyżowaniach w budżecie obywatelskim

KONIN JEST NASZ

Dodano: 7.09.2019 22:44

Zwiększenia bezpieczeństwa pieszych i w ogóle ruchu drogowego dotyczy ponad dwadzieścia projektów tegorocznego budżetu obywatelskiego w Koninie. Dwa z nich w istotny sposób ingerują w dotychczasową organizację ruchu na ulicach 11 listopada i Chopina, trzy zakładają montaż sygnalizacji świetlnej, a kolejny przewiduje radarowy pomiar prędkości przed przejściem dla pieszych.

A wszystko to razem sporo mówi o tym, jak władze Konina dbają o bezpieczeństwo mieszkańców. Dodajmy uczciwie, że dotyczy to głównie byłych władz. Choć nie tylko.

Zacznijmy od skrzyżowania ulicy Chopina z Szeligowskiego, pierwszego na tej ulicy od strony Galerii nad Jeziorem. Otóż wyjechanie z obu bocznych ulic w Chopina w lewo, szczególnie w godzinach szczytu, wymaga sporego refleksu i gotowości na przeżycia ekstremalne. Podobnie jest ze skrętem z lewo z ulicy Przyjaźni w 11 Listopada (na załączonym zdjęciu).

Ponieważ ruch drogowy w Koninie z roku na rok narasta i poruszanie się samochodem w miejscach trudnych staje się jeszcze trudniejsze, mieszkańcy usiłują sfinansować rozwiązania problemów drogowych z Konińskiego Budżetu Obywatelskiego. W przypadku Chopina autor projektu (nr 18) proponuje wybudować za 250 tys. zł minirondo, a na 11 Listopada – za taką samą kwotę założyć sygnalizację świetlną (projekt nr 68).

Jednak w żadnym z tych miejsc nie da się rozwiązać problemu płynności i bezpieczeństwa ruchu drogowego punktowo, bez wzięcia pod uwagę sytuacji na całej arterii, czy chodzi tu o Chopina czy 11 Listopada. A to już wymaga poważnej analizy ruchu, a w przypadku 11 Listopada uwzględnienia faktu, że po wybudowaniu nowego wiaduktu liczba pojazdów w tym miejscu się zmniejszy. Jasnym jest więc, że jeśli którykolwiek z tych projektów zwycięży w głosowaniu, szybko się może okazać, że koszty są zupełnie inne od podanych, a ich realizacja nie do końca rozwiązuje problemy, jeśli wręcz nie będą generować nowych.

I nie piszę tego, żeby zniechęcić do głosowania na którykolwiek z wymienionych projektów, bo jestem przekonany, że sytuacja na obu skrzyżowaniach dawno już wymaga interwencji inżynierów ruchu. I tu wychodzą zaniedbania władz już obecnych, które – nawet jeżeli nie ma pieniędzy na jakiekolwiek przebudowy – powinny już pracować nad sposobami rozwiązania problemów. Bo wtedy wiedzielibyśmy przynajmniej, że zgłoszone do KBO propozycje mają ręce i nogi.

To samo właściwie odnosi się do większości projektów, zmierzających do uczynienia licznych przejść dla pieszych bardziej bezpiecznymi. Propozycje zmierzają przeważnie do budowy tak zwanych przejść aktywnych, takich jak na ulicy Spółdzielców, które również powstały w ramach KBO. Jeśli któryś z nich zwycięży w tegorocznym głosowaniu, zobaczymy być może takie rozwiązania na ulicy Kaliskiej przy skrzyżowaniu z Solną (projekt nr 53), czy na najbardziej ruchliwych ulicach na Zatorzu (projekt nr 71), na Wyszyńskiego przy szkole górniczej (projekt nr 69) lub na ulicy Jana Pawła II przy skrzyżowaniu z Portową (projekt nr 99).

Sporo obaw tak o bezpieczeństwo własne jak i swoich bliskich mają mieszkańcy Wilkowa i ulicy Kolskiej, gdzie kierowcy zmierzający w stronę Warszawy mają często wrażenie, że znaleźli się już poza terenem zabudowanym, więc mocno przyspieszają, dlatego zgłosili do KBO aż dwa projekty. Jeden (nr 86) przewiduje budowę aktywnego przejścia dla pieszych, drugi (nr 54) postuluje założenie świateł sygnalizacyjnych. Kolejnej sygnalizacji świetlnej chcą też osoby korzystające z przejścia dla pieszych na ulicy Kaliskiej, na wprost Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego.

następna
strona 1/2
  • Rondo oraz światła na skrzyżowaniach w budżecie obywatelskim

autor: Robert Olejnik
e-mail: r.olejnik@redakcja.lm.pl, tel. 730 000 130

Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na alert@lm.pl.

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

KOMENTOWAĆ MOGĄ TYLKO OSOBY ZALOGOWANE

max 1000 znaków (0)
max 28 znaków (0)

Twój komentarz może zostać przeczytany przez tysiące osób. Wydawca portalu LM.pl spółka LM LOKALNE MEDIA Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach. Zgodnie z ust. 16 Regulaminu Twój komentarz może zostać opublikowany nie tylko na tej stronie, ale również w innych mediach.
Komentarze nie na temat są usuwane.

POPULARNE KOMENTARZE

avatar Kolejny generator korków to słynne rondo miast partnerskich. Ciężko szukać podobnego rozwiązania w Polsce.... Cztery zakorkowane dwupasmówki przecinają się na małym i ciasnym dwupasmowym rondzie. Takie rzeczy tylko w Koninie. Aż prosi się o prawo-skręty a zwłaszcza z przeprawy w prawo na Poznańską (w kierunku Warszawskiej). Kolejne problemy to dziurawa Przemysłowa, dziurawa spółdzielców (np. skręt w Konwaliową, na którym można urwać koło), dziurawą Kleczewską (mini-rondo z Paderewskiego) - na szczęście kilka dni temu naprawiono nawierzchnię, choć samo rondo "odkleja" się pod TIRami co kilka tygodni i jest bez końca wiercone i przykręcane przez drogowców (za chwilę braknie miejsca do wiercenia). O budżecie obywatelskim lepiej się nie wypowiadać bo jest bezmyślnie trwoniony na nikomu niepotrzebne p***roły. Ps. Przejechałem w życiu prawie milion kilometrów, Europę przemierzyłem wszerz i wzdłuż (osobówką) i pierwszą rzecz, którą bym u nas zmienił to Pana od projektowania dróg.
Dodano: 8.09.2019 00:47    Przez: Jakub Krygier
avatar Problemem słabej komunikacji w Koninie jest przede wszystkim brak jakichkolwiek obwodnic (z pojedynczymi wyjątkami) oraz bezmyślne projektowanie. Niestety jak zwykle wygląda na to, że nasze konińskie drogi projektują ludzie, którzy nie poruszają się tymi drogami na co dzień (zwłaszcza w szczycie!). Przejeżdżam codziennie 100-200 km po mieście i czuję, się upoważniony do tego, że dorzucić swoje 5 groszy . Jak wszędzie dużo małych błędów powoduje jeden duży problem... Poznańska i Warszawska powinny rozładowywać ruch, ale niestety tylko go spowalniają. Przez około dwa lata mieliśmy na Poznańskiej pomiędzy rondami podwójne oznakowanie poziome (ostatnio w końcu poprawione!), ograniczenie do 50-ki i codziennie policję z radarem. Jedyna sensowna 2-pasmówka w tych mieście, która zamiast ruch rozładowywać to spychała go z powrotem na zakorkowaną spółdzielców, na której co kilka tygodni ktoś cierpiał na pasach. Gdzie tu logika?
Dodano: 8.09.2019 00:30    Przez: Jakub Krygier
To fakt , że nie przykłada się uwagi do JAKOŚCI dróg lokalnych . Oddawane są drogi z dużymi usterkami czy też chodniki . To wina urzędników magistratu konińskiego , braku znajomości , doświadczenia i prawidłowo sporządzenia umowy .Umowy powinny być prawidłowo sporządzane miedzy inwestorem a miastem gdzie umowa powinna zawierać wykonanie rzetelne JAKOŚCIOWO drogi czy też innej inwestycji a za złe wykonanie wysokie kary !! Do tego właściwa współpraca również architekta miasta gdzie powinien również brać ścisły udział w nadzorowaniu prawidłowości przeprowadzonych prac .Takie praktyki stosowane są na rynku zachodnim , bo czym Polska różni się od innych krajów ..?? Wtedy nie będziemy świadkami złej JAKOŚCI wykonania inwestycji i będzie się nam żyło lepiej i da mieszkańcom poczucie bezpiecznego życia i świadomość , że miasto Konin ma zorganizowanych prawdziwych fachowców . Wystarczy chęć pracy pokazanie dobrej organizacji ,że miasto Konin ma fachowców co przełoży się na lepszą ar ...
Dodano: 8.09.2019 09:17    Przez: gummen

KOMENTARZE

avatar Problemem słabej komunikacji w Koninie jest przede wszystkim brak jakichkolwiek obwodnic (z pojedynczymi wyjątkami) oraz bezmyślne projektowanie. Niestety jak zwykle wygląda na to, że nasze konińskie drogi projektują ludzie, którzy nie poruszają się tymi drogami na co dzień (zwłaszcza w szczycie!). Przejeżdżam codziennie 100-200 km po mieście i czuję, się upoważniony do tego, że dorzucić swoje 5 groszy . Jak wszędzie dużo małych błędów powoduje jeden duży problem... Poznańska i Warszawska powinny rozładowywać ruch, ale niestety tylko go spowalniają. Przez około dwa lata mieliśmy na Poznańskiej pomiędzy rondami podwójne oznakowanie poziome (ostatnio w końcu poprawione!), ograniczenie do 50-ki i codziennie policję z radarem. Jedyna sensowna 2-pasmówka w tych mieście, która zamiast ruch rozładowywać to spychała go z powrotem na zakorkowaną spółdzielców, na której co kilka tygodni ktoś cierpiał na pasach. Gdzie tu logika?
Dodano: 08.09.2019 00:30    Przez: Jakub Krygier
avatar Kolejny generator korków to słynne rondo miast partnerskich. Ciężko szukać podobnego rozwiązania w Polsce.... Cztery zakorkowane dwupasmówki przecinają się na małym i ciasnym dwupasmowym rondzie. Takie rzeczy tylko w Koninie. Aż prosi się o prawo-skręty a zwłaszcza z przeprawy w prawo na Poznańską (w kierunku Warszawskiej). Kolejne problemy to dziurawa Przemysłowa, dziurawa spółdzielców (np. skręt w Konwaliową, na którym można urwać koło), dziurawą Kleczewską (mini-rondo z Paderewskiego) - na szczęście kilka dni temu naprawiono nawierzchnię, choć samo rondo "odkleja" się pod TIRami co kilka tygodni i jest bez końca wiercone i przykręcane przez drogowców (za chwilę braknie miejsca do wiercenia). O budżecie obywatelskim lepiej się nie wypowiadać bo jest bezmyślnie trwoniony na nikomu niepotrzebne p***roły. Ps. Przejechałem w życiu prawie milion kilometrów, Europę przemierzyłem wszerz i wzdłuż (osobówką) i pierwszą rzecz, którą bym u nas zmienił to Pana od projektowania dróg.
Dodano: 08.09.2019 00:47    Przez: Jakub Krygier
To fakt , że nie przykłada się uwagi do JAKOŚCI dróg lokalnych . Oddawane są drogi z dużymi usterkami czy też chodniki . To wina urzędników magistratu konińskiego , braku znajomości , doświadczenia i prawidłowo sporządzenia umowy .Umowy powinny być prawidłowo sporządzane miedzy inwestorem a miastem gdzie umowa powinna zawierać wykonanie rzetelne JAKOŚCIOWO drogi czy też innej inwestycji a za złe wykonanie wysokie kary !! Do tego właściwa współpraca również architekta miasta gdzie powinien również brać ścisły udział w nadzorowaniu prawidłowości przeprowadzonych prac .Takie praktyki stosowane są na rynku zachodnim , bo czym Polska różni się od innych krajów ..?? Wtedy nie będziemy świadkami złej JAKOŚCI wykonania inwestycji i będzie się nam żyło lepiej i da mieszkańcom poczucie bezpiecznego życia i świadomość , że miasto Konin ma zorganizowanych prawdziwych fachowców . Wystarczy chęć pracy pokazanie dobrej organizacji ,że miasto Konin ma fachowców co przełoży się na lepszą ar ...
Dodano: 08.09.2019 09:17    Przez: gummen
nadzór to obowiązek a nie 'takie praktyki'
Dodano: 08.09.2019 12:53    Przez: Krzysztof Sz
można zrobić po taniości jak w innych miastach, namalować na drodze rondo farbą i postawić znak
Dodano: 08.09.2019 11:37    Przez: _k***siarz_
ok światła niech będą ale na guzik jak ktoś przechodzi.A nie że nikogo na pasach nie ma a dla kierowców czerwone światło i czeka się i czeka!
Dodano: 08.09.2019 22:31    Przez: ~Nie kierowca tylko pieszy

NAJPOPULARNIEJSZE WIDEO

UWAGA
zamknij

Próbujesz wgrać za duże zdjęcie.

Wgrywane zdjęcie nie może być większe niż 500 kB.
Spróbuj zmniejszyć zdjęcie jakimś darmowym programem np. dostępnym w systemie Windows programem Paint lub skorzystaj ze strony internetowej: zmniejszacz.pl.
Jeżeli tego nie zrobisz, ogłoszenie zostanie dodane bez zdjęć. Będziesz je mógł dodać później.