Jak rozpocząć proces oddłużania? 5 podstawowych kroków
Materiał promocyjny

Oddłużanie to maraton, a nie sprint, dlatego efekty mogą być widoczne dopiero po kilku tygodniach, a nawet miesiącach – w zależności od kwoty zadłużenia. Każdy krok w stronę zmniejszenia długu przybliża Cię do mety, a im dłużej realizujesz swój plan, tym bliżej jesteś celu. Najtrudniej jest zacząć, dlatego zapytaliśmy specjalistów z Portalu Dłużnika, jakie porady mają dla osób, które chciałyby odzyskać wolność finansową. Gotowi do startu? Start!
#1 Poznaj swój dług
Jeśli zadłużasz się od lat, możesz stracić kontrolę nad tym, co i komu jesteś winien. Aby ułożyć skuteczny plan oddłużania, w pierwszej kolejności musisz poznać swój dług:
- Spisz wszystkie zobowiązania – kwoty długów, oprocentowanie, terminy spłaty, opóźnienia. Uwzględnij wszystkie kredyty bankowe, chwilówki, pożyczki i zaległe rachunki.
- Podsumuj dochody i stałe wydatki – będzie Ci to potrzebne do oszacowania, jak szybko jesteś w stanie spłacić dług i jaka miesięczna kwota jest w zasięgu Twoich możliwości.
- Nie zaniżaj i nie ukrywaj kwot – spisz wszystko zgodnie z prawdą, by wiedzieć, na czym naprawdę stoisz.
#2 Ustal priorytety spłat
Najpierw skup się na długach, które grożą poważnymi konsekwencjami prawnymi – na przykład sądowym nakazem zapłaty czy egzekucją komorniczą. Jeśli chodzi o kolejność spłat, jest to kwestia indywidualna, choć najlepiej na początku spłacić najdroższe długi, na przykład te z wysokim oprocentowaniem. Innym sposobem jest zastosowanie metody tzw. śnieżnej kuli, czyli spłacanie w pierwszej kolejności małych zobowiązań, by szybciej poczuć postępy oddłużania.
Uwaga! Dłużnicy mający kilka pożyczek często zastanawiają się nad konsolidacją zobowiązań, czyli połączeniem wielu długów w jeden duży kredyt. Choć może to brzmieć rozsądnie, w rzeczywistości jedna rata miesięczna zamiast kilku wcale nie jest tak korzystna. Skonsolidowane zadłużenie jest zwykle rozłożone na dłuższy okres spłaty, co oznacza, że jego całkowity koszt rośnie, a do tego dochodzą prowizje, ubezpieczenia i inne opłaty bankowe.
#3 Zredukuj koszty i zwiększ dochody
Sporządź budżet domowy i przejrzyj wszystkie swoje wydatki. Kiedy nie kontrolujemy paragonów i nie zapisujemy kwot zakupów, łatwo tracimy kontrolę nad wydatkami. Spisując je na kartce lub w aplikacji, możesz zauważyć, na co tak naprawdę wydajesz pieniądze – zrezygnuj z niepotrzebnych subskrypcji i abonamentów, przygotowuj jedzenie w domu, zamiast jadać na mieście, kupuj tylko produkty z listy zakupów i unikaj promocji.
Oprócz ograniczenia wydatków warto też pomyśleć nad zwiększeniem dochodów poprzez branie nadgodzin, znalezienie dodatkowej pracy (np. weekendowej lub zdalnej) czy sprzedaż niepotrzebnych rzeczy przez serwisy ogłoszeniowe. Każda zarobiona w ten sposób złotówka powinna iść w pierwszej kolejności na spłatę długu.
#4 Unikaj nowych zobowiązań
Będąc w procesie oddłużania, możesz w pewnym momencie odczuć, że najgorsze masz już za sobą. Powinien to być dla Ciebie impuls do zakasania rękawów i dalszej realizacji planu, lecz możesz poczuć pokusę do wzięcia nowej pożyczki jako swego rodzaju nagrody za dotychczasowy trud. Uważaj, bo w ten sposób możesz szybko powrócić do punktu wyjścia! W trakcie oddłużania nie zaciągaj nowych zobowiązań, a po wyjściu z długów naucz się zarządzać finansami w taki sposób, by już nigdy więcej nie potrzebować chwilówek.
#5 Rozważ wsparcie ekspertów od oddłużania
Pomocą w wychodzeniu z długów zajmują się kancelarie oddłużeniowe, takie jak Portal Dłużnika. Współpraca z kancelarią rozpoczyna się od analizy dokumentów kredytowych – w wielu przypadkach prawnik jest w stanie znaleźć klauzule abuzywne, bezzasadne pobieranie opłat za przedłużenia czy nielegalne refinansowania pożyczek.
Kancelaria oddłużeniowa poprowadzi w Twoim imieniu negocjacje z wierzycielami, by wydłużyć okres spłaty, obniżyć miesięczną ratę lub uzyskać sankcję kredytu darmowego (spłacanie kapitału, bez odsetek i prowizji). W najgorszych przypadkach antykomornik pomoże ogłosić upadłość konsumencką, lecz wcześniej wykorzysta wszystkie dostępne opcje, łącznie z obroną procesową.


