Jarmark Ochweśnicki. Gołąbki w roli głównej, gwara i lokalne smaki
Materiał promocyjny

Rekordowa liczba Kół Gospodyń Wiejskich, mnóstwo lokalnych przysmaków, turniej gwary ochweśnickiej i występy młodych artystów — w Ślesinie po raz trzynasty odbył się Jarmark Ochweśnicki.
Gołąbki były w tym roku tematem kulinarnych zmagań, w których wystartowało siedemnaście Kół Gospodyń Wiejskich z gminy Ślesin. Najsmaczniejsze, zdaniem jury, przygotowały panie z KGW Kijowiec. Drugie miejsce zajęło KGW Licheń Stary, a trzecie – KGW Ostrowąż. Wyróżnienia otrzymały: KGW Półwiosek Lubstowski i KGW Kolebki.
Poza konkursowym daniem na odwiedzających jarmark czekały regionalne pyrczoki i obsypunki, ale też m.in. czernina z szarymi kluchami, pierogi, bigos, golonka w kapuście, chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym, pyry z gzikiem, ciasta, desery oraz pączki.
— Jest z nami rekordowa liczba uczestników jarmarku, wielu wystawców i osób, które tworzą rękodzieło — mówił Piotr Maciejewski, burmistrz Ślesina. — Jestem przekonany, że ta tradycja ludowa, tradycja ochweśnicka, będzie nam towarzyszyć przez wiele, wiele lat — dodał.
Wicestarosta Władysław Kocaj podkreślił, że jarmark ma szansę przetrwać dzięki dzieciom z gminnych szkół, które tańczyły i śpiewały w kolorowych strojach ludowych.
— Weźmy przykład z tej młodzieży i tak się bawmy jak oni. Życzę niezapomnianych wrażeń kulturalnych, ale też smakowych — powiedział Władysław Kocaj.
— Cieszę się, że chcecie kultywować polskie tradycje. To nasz fundament, a chyba nie trzeba tłumaczyć, że jeśli fundament nie będzie właściwy, to trudno, żeby jakakolwiek budowla się ostała — dodał Grzegorz Fijałkowski, radny sejmiku wielkopolskiego, który przy okazji podziękował gospodyniom za wykorzystywanie polskich, lokalnych produktów.
Przed sceną ustawionych zostało 6000 jaj, które przekazała jedna z firm dla Kół Gospodyń Wiejskich. Zwieńczeniem imprezy był koncert muzyki regionalnej w wykonaniu zespołu „Echo Kujaw”.

















































