Konin. Strażacy pokazują, gdzie się ukryć i jak reagować w sytuacji kryzysowej

Jak rozpoznać syreny alarmowe? Co spakować do plecaka ewakuacyjnego? Między innymi na te pytania odpowiadają konińscy strażacy w ramach Krajowego Treningu Rodzinnego.
Przed jednostkami straży pożarnej w nowej i starej części Konina trwają spotkania związane z bezpieczeństwem. Przy ul. Przemysłowej stanął namiot, w którym wyświetlany jest film instruktażowy, a mieszkańcy mają możliwość zobaczenia sprzętu strażackiego, wzięcia udziału w quizie i porozmawiania ze strażakami.
– W Wielkopolsce czujemy się bezpiecznie, ale to jest czas, żeby się przygotować i dowiedzieć się, jak reagować w sytuacji kryzysowej. Oby nigdy nie doszło do takiego zdarzenia, ale dmuchajmy na zimne – mówi Tomasz Kruszyński, komendant Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koninie. – W materiałach, które przedstawiamy, jest dużo mowy o tym, gdzie się ukryć, co wziąć ze sobą i jak spakować plecak – dodaje.
Podstawowe rzeczy to przede wszystkim lekarstwa, bandaże, powerbank i woda. Warto też, poza przygotowaniem się, wiedzieć, na jaki sygnał zareagować.
– Jesteśmy w Koninie przyzwyczajeni do syren, bo jednostek straży pożarnej jest sporo i one włączają się dość często. Syreny powiadamiają strażaków, którzy muszą się pojawić w jednostce i wyjechać do zdarzenia – mówi Tomasz Kruszyński. – Sygnał, na który trzeba zareagować, jest modulowany, czyli od wysokiego dźwięku spada coraz niżej, jakby się wyciszał, a potem wchodzi na wysokie tony. To oznacza niebezpieczeństwo – dodaje.
W Koninie i powiecie konińskim trwa montaż nowego systemu, tzw. głośników szczelinowych. Będą one przekazywały komunikaty głosowe. Wtedy będzie wiadomo, czy nadchodzą silne wiatry, czy pojawia się niebezpieczeństwo ataku z powietrza.
– Mieszkańcy będą wiedzieli, czy schować się w piwnicy, czy jeśli to powódź, iść na wyższe piętro – podkreśla komendant KM PSP w Koninie. – Mamy już zainstalowanych 81 takich nowoczesnych syren, a docelowo będzie ich ponad 100. Czekamy, żeby to wszystko zintegrować na poziomie ogólnopolskim i żeby to zaczęło działać – dodaje.
Póki co warto poznać istniejący system alarmowania o zagrożeniach, a w obu jednostkach konińskiej straży można to zrobić jeszcze do godz. 14.00.
Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!













