Kramskie Wybijanie Żuru. Sołtysi w kulinarnej rywalizacji

Udo z kaczki po podgórsku zwyciężyło w konkursie na „Potrawę Wielkanocną”, a Agnieszka Rubczewska – sołtys Kramska – została „mistrzynią żuru”.
Kramskie Wybijanie Żuru odbyło się po raz osiemnasty w auli miejscowej szkoły podstawowej. Impreza ma symbolicznie nawiązywać do tradycji, która była kiedyś żywa w gminie.
– Przywędrowała do nas z pogranicza Kujaw i Wielkopolski. Z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek, kiedy okna były wymyte i wszyscy szykowali się do świąt, kawalerowie oblewali okna panien znienawidzoną w czasie postu zupą – żurem. Panny się cieszyły, bo to znaczyło, że się podobają – mówi Halina Rogowska, radna Rady Gminy w Kramsku i pomysłodawczyni imprezy.
Teraz po tym zwyczaju zostało tylko okno ustawione przed budynkiem szkoły, w które można chlusnąć żurem. Poza tym impreza ma bardziej charakter integracyjny, międzypokoleniowy i ma przypominać o tradycji.
– Pokazujemy smaki i potrawy regionu. Ten dzisiejszy żur różni się od tego, który był kiedyś. To był rozpuszczony zakwas, do którego wkładano cebulkę i skwarki. Teraz to są też grzyby, chrzan, biała kiełbasa – mówi Halina Rogowska.
Jedną z atrakcji Kramskiego Wybijania Żuru jest wybór „mistrza żuru”. Każdego roku inne grupy przygotowują zupę. W tym roku byli to sołtysi z ośmiu sołectw gminy Kramsk. Każdy z nich miał swój pomysł na doprawienie żurku, ale najbardziej jury konkursu zasmakował ten przygotowany przez Agnieszkę Rubczewską, sołtys Kramska.
– Nie robię niczego z przepisu. W związku z tym ten żur to trochę od mamy, od babci i od teściowej, a wymieszanie magicznych składników jest moje – autorskie – mówi Agnieszka Rubczewska. – Jest czerwona i biała kiełbasa, które zostały podsmażone i zalane bulionem z warzyw. Jak się wszystko ugotowało, dolałam zakwasu, a potem dodałam chrzanu, skwarek i przypraw – dodaje.
Komisja konkursowa, w skład której weszła Katarzyna Hryciuk z Zespołu Szkół Ekonomiczno‑Usługowych w Żychlinie, Sylwia Kudła ze Starostwa Powiatowego w Koninie oraz Błażej Przybysz z restauracji „Jemsushi” w Koninie, oceniała także potrawy wielkanocne przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich. Zwyciężyło udko z kaczki przygotowane przez KGW Podgór. Drugie miejsce zajęła kiełbasa swojska w sosie chrzanowym KGW Święte, a trzecie – pasztet z kaczki i królika KGW Babiniec z Rudzicy. Wyróżniono też: Stowarzyszenie Klub Seniora i Juniora w Kramsku oraz KGW Ladies Gang Helenów Pierwszy.
Poza konkursami i występami zbierano pieniądze na rehabilitację Łukasza Jaworskiego z gm. Kramsk, który zmaga się ze SLA – stwardnieniem zanikowym bocznym.












































