Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościNowoczesne systemy bezpieczeństwa – czy kierowcy naprawdę z nich korzystają?

Nowoczesne systemy bezpieczeństwa – czy kierowcy naprawdę z nich korzystają?

Materiał promocyjny

Dodano:
Nowoczesne systemy bezpieczeństwa – czy kierowcy naprawdę z nich korzystają?

Większość nowych aut potrafi samodzielnie zahamować lub utrzymać się na pasie ruchu. Choć te funkcje ratują życie, wielu kierowców wciąż je wyłącza. To błąd, ponieważ nowoczesne systemy bezpieczeństwa reagują znacznie szybciej niż człowiek. Sprawdź, jak ta technologia działa w praktyce i czy faktycznie możesz na niej polegać w każdej sytuacji.

Ewolucja ochrony pasażerów oraz zapobieganie wypadkom

Współczesna motoryzacja przeszła długą drogę od prostych rozwiązań mechanicznych do skomplikowanych układów cyfrowych, które całkowicie zmieniły podejście do ochrony zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego. Dawniej inżynierowie skupiali się głównie na bezpieczeństwie biernym, czyli minimalizowaniu skutków zderzenia poprzez kontrolowane strefy zgniotu, pasy oraz poduszki powietrzne. Obecnie priorytetem stało się bezpieczeństwo czynne, którego głównym zadaniem jest niedopuszczenie do kolizji, zanim ona w ogóle nastąpi.

Najważniejszym elementem tej technologicznej rewolucji jest centralna jednostka sterująca, która zbiera dane z dziesiątek czujników rozmieszczonych na całej karoserii pojazdu. Komputer pokładowy przetwarza informacje, decydując o ingerencji w układ hamulcowy lub kierowniczy szybciej, niż zdąży pomyśleć ludzki mózg. Potrafi on przewidzieć rozwój sytuacji na drodze, biorąc pod uwagę prędkość innych aut, przyczepność nawierzchni oraz warunki atmosferyczne.

Dzięki temu nowoczesne systemy wspomagania jazdy, znane powszechnie jako ADAS, mogą skorygować błędy popełniane przez szofera wynikające z nieuwagi lub braku doświadczenia. To właśnie te niewidoczne dla oka procesy stanowią pierwszą i najważniejszą linię obrony przed niebezpiecznymi zdarzeniami drogowymi. Nadal jednak potrzebujesz ubezpieczenia samochodu – OC zabezpiecza kierującego przed finansowymi skutkami szkód wyrządzonych osobom trzecim i ich mieniu.

Automatyczne hamowanie w sytuacjach krytycznych

Jednym z najważniejszych rozwiązań, które w ostatnich latach stało się standardem, jest układ autonomicznego hamowania awaryjnego, często oznaczany skrótem AEB:

  • Technologia ta wykorzystuje precyzyjne radary dalekiego zasięgu oraz kamery stereoskopowe do ciągłego skanowania przestrzeni przed maską samochodu.
  • Gdy sensory wykryją przeszkodę, taką jak inny pojazd, algorytm natychmiast oblicza czas potrzebny do uniknięcia zderzenia przy aktualnej prędkości.
  • Jeśli kierowca nie zareaguje na wstępne ostrzeżenia dźwiękowe lub wizualne, system samodzielnie inicjuje procedurę zatrzymania.
  • W pierwszej fazie następuje wstępne podniesienie ciśnienia w układzie hydraulicznym, aby klocki hamulcowe maksymalnie zbliżyły się do tarcz, co skraca czas reakcji w momencie właściwego hamowania.

Funkcjonalność asystenta hamowania nie ogranicza się wyłącznie do zapobiegania najechaniu na tył innego auta. Obejmuje również ochronę innych uczestników ruchu, takich jak piesi czy rowerzyści. Nowoczesne oprogramowanie potrafi rozpoznać sylwetkę człowieka wchodzącego na jezdnię, nawet o zmroku lub podczas deszczu.

W ruchu miejskim, gdzie sytuacja zmienia się dynamicznie, system AEB potrafi całkowicie wyhamować pojazd z prędkości do 50 km/h, eliminując ryzyko potrącenia. W przypadku jazdy autostradowej z wyższymi prędkościami, głównym celem działania elektroniki jest maksymalna redukcja impetu uderzenia, co zwiększa szanse na przeżycie pasażerów oraz osób postronnych. Jest to rozwiązanie, które działa w tle, gotowe do interwencji w każdej sekundzie podróży.

Samochody analizują również tor jazdy

Kolejnym filarem bezpieczeństwa we współczesnych samochodach są systemy oparte na zaawansowanej analizie obrazu, które pełnią rolę dodatkowej pary oczu dla osoby prowadzącej pojazd. Asystent utrzymania pasa ruchu wykorzystuje kamery zamontowane za przednią szybą do śledzenia linii namalowanych na jezdni oraz krawędzi drogi. Oprogramowanie interpretuje kontrast między asfaltem a oznaczeniami poziomymi, tworząc wirtualny korytarz, którym porusza się auto.

Gdy pojazd zaczyna niezamierzenie zbliżać się do granicy pasa bez włączonego kierunkowskazu, system interweniuje. Reakcja może przybrać formę delikatnych wibracji na kierownicy, sygnału dźwiękowego lub, w bardziej zaawansowanych wersjach, aktywnej korekty toru jazdy poprzez przyłożenie momentu obrotowego do układu kierowniczego. Uzupełnieniem monitorowania drogi przed pojazdem jest technologia nadzorująca strefy, których kierowca nie jest w stanie zobaczyć w lusterkach bocznych:

  • System monitorowania martwego pola opiera się na czujnikach radarowych umieszczonych w tylnych narożnikach karoserii, które skanują sąsiednie pasy ruchu na odległość kilkudziesięciu metrów.
  • Gdy w strefie zagrożenia pojawi się inny pojazd, w lusterku zewnętrznym lub na słupku A zapala się ostrzegawcza dioda LED. Rozwiązanie to jest nieocenione podczas manewrów zmiany pasa na drogach szybkiego ruchu oraz w gęstym ruchu miejskim.
  • W najnowszych modelach system ten potrafi nawet aktywnie zablokować możliwość skrętu kierownicą, jeśli manewr ten groziłby natychmiastową kolizją boczną, co stanowi kolejny poziom automatyzacji bezpieczeństwa.

Monitorowanie samopoczucia kierowcy

Istotnym aspektem nowoczesnych systemów bezpieczeństwa jest nadzór nad kondycją psychofizyczną osoby siedzącej za kierownicą. Stanowi to odpowiedź na problem zmęczenia i dekoncentracji. Układy wykrywające senność analizują szereg parametrów, takich jak ruchy kierownicą, sposób operowania pedałami oraz czas spędzony w trasie bez przerwy. Bardziej zaawansowane warianty wykorzystują kamery skierowane na twarz kierowcy, które śledzą ruchy gałek ocznych oraz częstotliwość mrugania, szukając objawów znużenia.

Gdy algorytm wykryje spadek koncentracji, system może emitować głośny alarm i wyświetlać komunikat sugerujący konieczność odpoczynku („filiżanka kawy”). Dzięki temu technologia zapobiega zaśnięciu za kółkiem, co jest jedną z częstych przyczyn tragicznych wypadków na autostradach.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole